statystyki

Państwo sięga po fundusze masy upadłości jak po swoje

autor: Lesław Kolczyński14.01.2015, 07:30; Aktualizacja: 14.01.2015, 09:18
Ustawodawca przewiduje, że wykorzystanie środków pochodzących m.in. z depozytów sądowych pozwoli pozytywnie oddziaływać na poziom rentowności sprzedawanych przez Skarb Państwa papierów skarbowych, a w dłuższej perspektywie ma przynieść korzyści dla podmiotów korzystających ze środków publicznych

Ustawodawca przewiduje, że wykorzystanie środków pochodzących m.in. z depozytów sądowych pozwoli pozytywnie oddziaływać na poziom rentowności sprzedawanych przez Skarb Państwa papierów skarbowych, a w dłuższej perspektywie ma przynieść korzyści dla podmiotów korzystających ze środków publicznychźródło: ShutterStock

Nowelizacja nie przyniesie żadnych korzyści ani masie upadłości, ani wierzycielom, wśród których często jest również Skarb Państwa

Reklama


Bez większego rozgłosu i bez dyskusji w mediach 26 września 2014 r. Sejm uchwalił ustawę o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. 2014 r. poz. 1626). Akt wszedł w życie 1 stycznia 2015 r.


Pozostało jeszcze 93% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Komentarze FB:

Komentarze (3)

  • wjw(2015-01-14 10:57) Zgłoś naruszenie 00

    Państwo cały czas trzyma łapę w kieszeniach polskich obywateli za wyjątkiem takich świętych krów jak:
    - rolnicy,
    - górnicy,
    - itd itp.

    Odpowiedz
  • Mirosław A. Kamiński(2015-01-15 16:36) Zgłoś naruszenie 00

    Witam, gratuluję tekstu. I od razu muszę zwrócić uwagę na kilka istotnych kwestii, które autor pominął:
    1. Wykładnia terminu "natychmiastowe wydanie". Literalna wykładnia przepisu jest jasna, każdy wie co to znaczy natychmiast. Z celowościową byłoby gorzej. I tak, czy konieczne do dokonania wydatki masy upadłości jutro, za tydzień czy za miesiąc, a może za trzy miesiące należy uznać za konieczne natychmiastowo - czy też nie. Oczekiwanie na wypłatę środków z depozytu sądowego z mojego doświadczenia to co najmniej pół roku a bywa także, że trwa to ponad rok.Czy syndyk, który jest zobowiązany na bieżąco ponosić koszty postępowania w miarę posiadania środków finansowych, a także4 niezwłocznie wykonać plany podziału po ich zatwierdzeniu może w tych okolicznościach wpłacić środki do depozytu sądowego wiedząc, że na ich odzyskanie będzie musiał czekać pół roku albo rok?
    2. Depozyt sądowy zwraca środki wpłacone w nominale (bez odsetek). Środki, które Dyrektor Sądu przekaże na depozyt Ministra Finansów prowadzony w BGK są oprocentowane. Kto zatem i na jakiej podstawie otrzyma naliczone odsetki. Wygląda na to, że otrzyma je Sąd - czyli do drugiej kieszeni Skarb Państwa.
    3. Wykonanie przez syndyka literalnie dyspozycji znowelizowanego art.227 spowoduje w oczywisty sposób spowoduje szkodę w majątku upadłego - czas postępowania upadłościowego zostanie rażąco wydłużony - nie o tygodnie czy miesiące ale raczej o lata. Wzrosną przez to bezsprzecznie koszty postępowania - mniej pieniędzy i znacznie później otrzymają w drodze podziału wierzyciele.
    4. Zablokowane nadmiarem pracy sądy zostaną dodatkowo dociążone obowiązkami (i kosztami) obsługi depozytów sądowych. Biorąc pod uwagę tysiące toczących się postępowań upadłościowych w kraju i fakt iż w każdym z nich syndyk często wielokrotnie będzie musiał uzyskać postanowienie o wpłacie i wypłacie środków do depozytu sądowego (które oczywiście może zostać zaskarżone) pracownicy sekretariatów będą musieli przygotować dokumenty, przesłać je do wydziału finansowego Sądu, a pracownicy wydziału finansowego kolejną dokumentację, a potem to samo, tylko w drugą stronę. Terminy odzyskania środków z depozytu sądowego będą musiały się wydłużyć, zaś do obsługi tych depozytów potrzeba będzie zatrudnić nowych pracowników i ponieść tego koszty.
    5. Skoro już ustawodawca uznał, z czym się nie zgadzam, że prywatne pieniądze upadłego Minister Finansów może czasowo wykorzystać w sposób wskazany w ustawie to z jakiego powodu nie nakazał syndykom po prostu zakładanie rachunków bankowych i lokat w BGK, z których czasowo na określonych precyzyjnie zasadach mógłby korzystać Minister Finansów. Pośrednictwo sądu i depozytu sądowego w tym zakresie jest po pierwsze zbędne, po wtóre szkodliwe (czas) i bez potrzeby kosztowne.

    Odpowiedz
  • Leszek K.(2016-03-11 23:49) Zgłoś naruszenie 00

    Do Pana Mirosław Kamińskiego: Autor ograniczony był objętością tekstu (ilością znaków) i dlatego nie było możliwości dokładnego omówienia problemu. Cieszyć się jednak należy, że przepis został zmieniony.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama