statystyki

Prof. Gardocki o nowym modelu procesu karnego: Eksperyment na ludziach

autor: Lech Gardocki09.05.2014, 00:00; Aktualizacja: 09.05.2014, 08:52
Lech Gardocki / fot. Wojtek Górski

Lech Gardocki / fot. Wojtek Górskiźródło: DGP

W pełni kontradyktoryjny proces karny funkcjonuje tylko w anglosaskich systemach prawnych i nie powstał przez podjęcie jednej decyzji, tylko raczej ewolucyjnie, jak angielski trawnik, który swoją jakość zawdzięcza stuleciom strzyżenia i pielęgnacji - pisze prof. Lech Gardocki.

Jak się spodziewałem, po moim felietonie zatytułowanym „Jak na amerykańskim filmie” (Prawnik z 14 marca 2014 r. ), w którym m.in. krytykowałem nowy model procesu karnego mający wejść w życie 15 lipca 2015 r., odezwały się nożyce. Mam na myśli polemiki prof. Piotra Hofmańskiego („O nowym modelu procesu karnego i obawach prof. Lecha Gardockiego”, Prawnik z 28 marca 2014 r.) oraz prof. Michała Królikowskiego, podsekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości („Zdrowy rozsądek nie wystarczy”, Prawnik z 4 kwietnia 2014 r.). Cieszy mnie to, bo w ten sposób możemy być pewni, że ani sukcesowi nowego modelu (którego, niestety, się nie spodziewam), ani jego bardzo prawdopodobnej porażce nie grozi to, że będą sierotami.


Pozostało jeszcze 77% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • wjw(2014-05-12 12:32) Zgłoś naruszenie 00

    A w postępowaniu przygotowawczym nadal nierówność stron. Obrońca tylko klientem.
    I gdzie ta rewolucja ?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Polecane