statystyki

Adwokaci będą mieć problem z odebraniem radcom obron karnych

autor: Anna Krzyżanowska04.04.2014, 07:20; Aktualizacja: 04.04.2014, 09:48
prawo-wymiar sprawiedliwości

prawo, wymiar sprawiedliwościźródło: ShutterStock

Naczelna Rada Adwokacka nie powinna składać wniosku do Trybunału Konstytucyjnego, kwestionującego przyznanie radcom prawnym uprawnień do bycia obrońcami w sprawach karnych. Z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością nie zostanie mu nadany bieg – rada nie posiada bowiem legitymacji procesowej w tej mierze. Taką rekomendację przedstawił radzie dr Szymon Byczko, przewodniczący komisji ds. postępowań konstytucyjnych przy NRA.

Reklama


Reklama


„Złożenie takiego wniosku nie tylko, że nie odniesie oczekiwanego rezultatu, lecz może być uznane za przejaw braku kompetencji wnioskodawcy” – argumentuje Byczko w opinii złożonej na ostatnim posiedzeniu NRA.

Sprawa dotyczy nowelizacji kodeksu postępowania karnego, która wejdzie w życie 1 lipca 2015 r. Na jej podstawie zmieniony zostanie art. 82 k.p.k., a radcowie – podobnie jak dziś adwokaci – uzyskają uprawnienia obrońców w sprawach karnych.

Nowelizacja w tym zakresie od początku budziła sprzeciw przedstawicieli palestry. Zarzucali radcom, że nie posiadają doświadczenia w prowadzeniu spraw karnych, a zmiana przepisów doprowadzi do tego, że uczyć się będą na żywym organizmie i na ryzyko klienta. Podnoszono, że radcowie w przeciwieństwie do adwokatów mogą być zatrudniani na etacie, a to może budzić wątpliwości co do ich niezależności (w efekcie zdecydowano się na korektę zapisów, która uniemożliwia radcy na etacie prowadzenie spraw karnych).

Już w toku prac legislacyjnych Andrzej Zwara, prezes NRA, zapowiadał, że rada zaskarży znowelizowany przepis do trybunału. Jak się jednak okazuje teraz powinien zweryfikować swoje stanowisko. W swej opinii mecenas Byczko wskazuje bowiem, że skuteczne wszczęcie postępowania przed TK na podstawie wniosku możliwe jest jedynie, gdy pochodzi on od podmiotu uprawnionego, a kwestionowany akt dotyczy spraw bezpośrednio objętych zakresem jego działania. W opinii prawnika problem sprawowania funkcji obrońcy przez radcę prawnego nie dotyczy bezpośrednio zadań samorządu adwokackiego. Jedynie pośrednio związany jest z interesem prawnym adwokatów, chociaż wpływa na ich prawa i obowiązki w ramach wykonywania zawodu zaufania publicznego.

„Wystąpienie z wnioskiem do TK nie stanowi także szczególnego środka ochrony interesów gospodarczych osób reprezentowanych przez organizacje samorządowe. Dlatego nawet jeśli określone regulacje dotyczące innej grupy zawodowej mogą pośrednio wpływać na kondycję majątkową adwokatów, nie może to być przedmiotem wniosku do trybunału” – czytamy w opinii mec. Byczko.

Joanna Sędek, rzeczniczka NRA, wskazuje jednak, że żadne wiążące decyzje w sprawie kierowania lub nie wniosku do TK nie zostały jeszcze podjęte.

Wygrana przed sądem zadecyduje o wypłacie dla radcy prawnego? >>

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

  • Re Anka(2014-04-07 08:10) Odpowiedz 10

    Przejrzyj ostatnie egzaminy radcowskie... Prawo karne jest trudniejsze niż na egzaminie adwokackim...

  • ja(2014-04-04 18:30) Odpowiedz 10

    Nie rozumiem. Dlaczego nie mogą? Bo komuś się nie podoba? Co to znaczy, że jedynie pod tytułem zawodowym adwokat można świadczyć usługi na zasadach wolnego zawodu? Bzdura. Proponuję zapoznać się z Ustawą o radcach prawnych. "Klony zawodowe" istnieją na całym świecie (w tym, w większości krajów europejskich).

    Egzamin wstępny na obie aplikacje jest obecnie identyczny (tendencja z ostatnich lat jest taka, że aplikacja radcowska jest chętniej wybierana). Oba zawody są zawodami zaufania publicznego. Oba działają na zasadzie samorządności.

    Obecnie poziom nauczana na aplikacji radcowskiej nie odbiega od adwokackiej (koledzy sędziowie prowadzący zajęcia na obu aplikacjach wskazują wręcz, że program realizowany na aplikacji radcowskiej w tym zakres kolokwiów zdecydowanie przewyższa aplikację adwokacką).

    Pora pogodzić się z tym, że świat idzie do przodu. Zawód radcy prawnego jest wykonywany przez wielu świetnych (wybitnych) prawników. Oczywiście tak jak w każdej grupie zawodowej, znajdują się w niej fachowcy i osoby nie do końca znające swój fach. Nie sądzę jednak, żeby w adwokaturze było pod tym względem inaczej.

  • hanut(2014-04-05 18:24) Odpowiedz 10

    Radcowie już od dawną są w postępowaniu karnym (reprezentują pokrzywdzonego) więc nie pieprzcie głupot.

  • adwokacki(2014-04-05 13:40) Odpowiedz 10

    Pozwólcie w końcu reprezentować wszystkim wg uznania klienta i będzie po kłopocie.
    Rynek wszystko sam ureguluje.

  • taka prawda(2014-04-06 15:11) Odpowiedz 00

    do hanut-postepowaniu skarbowym jesli juz.Caly ten wywod w artykule o niebywalej trudnosci odebrania postepowan karnych jest absurdalny.

    Poza tym wszystko co tak naprawde stanowi bariere dostepu do zawodu wzielo sie od radcow prawnych:platnosci za aplikacje,wieloletnia bezsensowna wegetacja w kancelariach czy urzedachkorupcyjnosc,pogon za szmalem gdzie etyka zawodowa to jest male piwo,wniesienie zbyt niskich standardow do tego zawodu.

  • Anka(2014-04-04 09:24) Odpowiedz 01

    A kto o zdrowych zmysłach zleci radcy obronę karną? Jak zwykle rynek zweryfikuje. Przecież oni nawet prawa karnego nie mają zbyt wiele na aplikacji

  • ...(2014-04-04 18:02) Odpowiedz 01

    Na wykonywaniu czynności zastrzeżonych jedynie dla marki:adwokat.Nie mozna tworzyc 2 korporacji pod rozna nazwa zajmujacych sie tym samym na rynku.Jedynie pod tytulem zawodowym adwokat mozna swiadczyc uslugi prawne na zasadach wolnego zawodu.Klony zawodowe nie moga istniec na rynku prawniczym.

  • ..(2014-04-05 17:12) Odpowiedz 01

    dodam też,że radca prawny nie może stać się adwokatem na terenie UE.A bynajmniej nie w procedurze przepisu nazwiska z jednej korporacji do drugiej.Pójście na łatwizne tu się nie asymiluje,a chęć szczera i lata ciężkiej pracy nie wystarczą.

  • Adrian Keyę(2014-05-15 07:05) Odpowiedz 00

    Sędziowie się boją,że jak będą sobie robić ustawki sądowe na zlecenie np lokalnego fiszy albo biznesmena będą bielić jakiegoś radnego albo im pociotkom kogoś wrabiać w zmowie to przez obcym mecenasem będzie im wstyd ich zastraszać !!! Są organizowoane ustawki w Polskich sądach i tego nie da się ruszyć tego g... !!! Ujawniona prawda na salach rozpraw ginie .Nie ma na sali prokuratora a jak przyjdzie po skruszeniu powódki to bezczelny cham staje się wstrętnym oszczercom zamiast siedzieć z dupą na sali podczas rozprawy i dumnie w razie czego oskarżać !!! Potem okazuje się,że są cuda niewidy zapisane w sfałszowanym protokole zeznań sądowych !!! Chcecie to podam nazwiska tych występnych ???
    A może mam podać nazwisko beiznesmena który jest totalnie niewidoczny dla prokuratury i sądów ???

  • niestety(2014-04-06 15:20) Odpowiedz 00

    od radcow prawnych wzielo sie tez przyjmowanie w szeregi adwokatow dr,dr hab prawa co uwazam za niewlasciwe,ktorzy bez zadnego doswiadczenia zawodowego,np.niespelna 2-3letnim beda decydowac kto ma zostac adwokatem czy kto ma byc skreslony z powodu zlamania etyki zawodowej.Nie mogac byc nawet patronem.,...
    Absurd goni absurd.

  • radca prawny - podatkowiec(2014-04-04 07:51) Odpowiedz 00

    Proponuję odebrać adwokatom możliwośc prowadzenia spraw podatkowych przed WSA. Ile taki aplikant ma zajęć z prawa podatkowego? A na egzaminie w ogóle nie wchodzi to w zakres (u radców tez, ale na aplikacji chociaż jest więcej). Taki niedouczony adwokat (do niedawna wielu nie kojarzyło, że od 1998 r. obowiązuje Ordynacja podatkowa) składało odwołania od decyzji podatkowej na podstawie KPA. A juz VAT dla adwokata to zwykle science fiction. Później mądrzy się taki (jak sprawa w oczywisty sposób dotyczy sporu interpretacyjnego w świetle prawa materialnego) - że nastąpiła "obłaza pława płocesowego". Nierzadko dziadek (adwokata z dziada pładziada) co sam PIT-a nie umie wypełnić, prowadzi sprawę podatkową. Nie, trzeba powiedzieć: "płowadzi spławę".

  • Anna(2014-04-04 09:23) Odpowiedz 00

    Radcowie w takim razie nie powinni pracować w firmach na etatach, tylko wykonywać wolny zawód tak jak adwokaci.

  • ........(2014-04-05 17:05) Odpowiedz 00

    do ja-bo się nie podoba i bo nie mogą.

  • ja(2014-04-04 17:14) Odpowiedz 00

    Cyt. "Nie można zajmować tym samym co adwokat tylko pod innych tytułem,to przejaw nieuczciwej konkurencji".

    To bardzo ciekawa teza. Na czym ta nieuczciwość ma polegać? Mógłbym prosić o rozszerzenie myśli?

  • ja(2014-04-04 17:04) Odpowiedz 00

    "Uczenie się na żywym organizmie" brzmi pięknie. Każdy aplikant uczy się na żywym organizmie tylko nikt tego klientom nie przyzna. Daje się aplikantom dziesiątki spraw do prowadzenia "pod okiem" patrona. Większości patroni oczywiście nie weryfikują (gdyby mieli czas na zajmowanie się sprawami osobiście, nie zatrudnialiby aplikantów).

  • taka prawda(2014-04-04 15:17) Odpowiedz 00

    do "tylko spec"- w polskim kodeksie postepowania cywilnego istnieje taka możliwość,gdy nieprofesjonalista (czyli nie radca i nie adwokat) jest w stałym stosunku zlecenia z klientem.

    Jest to przepis chyba nieistniejący w innych prawodawstwach gdyż prawo stawania przed sądem ma osoba,która spełnia 3 kryteria:
    1) ukończyła 26 lat
    2) zdała egzamin adwokacki (wymaga to skonczenia studiow prawniczych)
    3) uzyskała pełne lub ograniczone z powodu odbywania praktyki na terenie danego kraju prawo wykonywania zawodu.

    Za zastrzeżeniem iż od osoby,która osiągnęła najwyższy ustawowy w danym panstwie w danym zawodzie cenzus wieku nie wymaga sie juz zadnej praktyki,tylko zdanego egzaminu adwokackiego.W Polsce bedzie to 29-30 lat.Osoby po osiagnieciu takiego wieku skierowane bylyby juz tylko na egzamin zawodowy przez izby,a na szkolenia tylko osoby "niepelnoletnie prawniczo- do 29 roku zycia",czyli nasze aplikacje.

    Powodem tego jest wymog posiadania przez adwokata pelnej zdolnosci do czynnosci prawnych,a powodem jej odebrania sa podstawy do ubezwlasnowolnienia:alkoholizm,narkotyki czy uposledzenie umyslowe w stopniu lekkim- tu uwaza sie,ze osoba,ktora chce wykonywac zawod a wieku 29 lat nie wykonuje czynnosci adwokackich (czyli nie umie zdac tego egzaminu) ma zbyt niskie IQ i nie jest zdatna do wykonywania zawodu.A najpierw musi byc ona dopuszczona do egzamin w odpowiednim wieku gdyz jej wiek umyslowy dzielony przez wiek życia x 100 ma dawac nie mniej niz 100.Kazde blokowanie dostepu w odpowiednim wieku jest traktowane bardzo zle,ale ciagle niezdawanie lub uchylanie sie od egzaminow panstwowych to prosta droga do pozegnania sie korporacja adwokacka.

    Osoba powyzej 30 stki dopuszczona po raz pierwszy do egz,adwokackiego jest patologia państwową i jakis błędem instytucjonalno-legislacyjnym.Niezwlocznie (max 3 miesiace) ma miec dostep do egzaminow bez zadnej zwloki!!I nawet bez kasy!!

  • karmi(2014-04-04 13:54) Odpowiedz 00

    mam nadzieję że będą dostawać urzędówki, gdzie od 10 lat nie zmieniano stawek, niejednokrotnie więcej kosztow ponosi się na paliwo, parkowanie, no i dużo czasu na przygotowanie i odwiedziny w at i zk,

  • tylko spec.(2014-04-04 10:33) Odpowiedz 00

    Powinno być tak, aby możliwość reprezentowania w sądach i nie tylko, miała dowolna wybrana przeze mnie na mój koszt osoba, ponieważ skoro ja mogę się sama reprezentować to mogę moje prawo przenieść na kogoś innego. Proste jak sprzedaż auta. To co jest teraz jest niekonstytucyjne, ale TK tego nie powie, bo będzie bronił swoich. I tak życzę sobie do wykroczeń emerytowanego oficera policji, ABW, do np. podatków znajomego urzędnika z US, ekonomistę, księgową, do innych spraw np. urzędnika , bankowca, z prawa prasowego redaktora naczelnego, który mógłby sobie dorobić. No ogólnie mówiąc osobę, która w tym siedzi. Prawo reguluje teraz niemal wszystko i niemożliwym jest, aby znać to wszystko, regulowane są lasy, wody, lotnictwo, cywilne, karne, administracyjne, podatki itd. Przecież ludzie zajmują się tym na co dzień w pracy, a prawo to tylko reguluje, czyli jest to taki regulamin, jak latać, pływać, jak przewozić, jak karać, płacić podatki itd. Itd. Prawnik zna prawo, ale nie każde, jak każdy, który w danym prawie siedzi, różnica jest tylko taka, że on zna tylko prawo np. księgowości, ochrony środowiska, ale jak chronić to środowisko w praktyce, jak księgować to już niekoniecznie. Co to za pomysł z aplikacją czy ktoś z was uczył by porządnie swoja konkurencję? Na aplikacjach i na WPiA też nie „przerabia” się całego prawa, bo to niemożliwe robi się standard czytaj: karne, cywilne, administracyjne, finanse i procedury i tyle…a gdzie reszta? Potem taki radca dostaję sprawę z prawa morskiego i musi się uczyć, a urzędnik z urzędu morskiego znacznie lepiej i szybciej by w tym reprezentował to samo w przypadku podatków lepiej robili by to księgowi i ekonomiści, wykroczenia, ruch drogowy policjanci – jacyś oficerowie, no teraz prawa jest tak dużo, że bez specjalizacji nie da rady. Jak by mi radca powiedział, że podoła dobrze każdej sprawie to bym się mocno zamyśliła.

  • radca prawny - podatkowiec(2014-04-04 09:52) Odpowiedz 00

    A co z KKS idąc takim tokiem myślenia, że ktoś się nie zna i będzie szkodził klientowi? Bo zgoda - radca prawny nie zna aż tak dobrze prawa karnego a doradca podatkowy nie musi byc nawet prawnikiem. A z kolei z 70% adwokatów nie rozróżni podatku naleznego od naliczonego VAT (a coś mi się obiło o uszy, ale u mnie w firmie księgowa - pani Irenka się tym zajmuje). US/IS/UKS: Strona nie możem skorzystać z prawa do odliczenia podatku naliczonego, bo nie ma faktury. Koniec, kropka. A pan mecenas chce żeby świadków słuchać. Panie mecenasie, nie słucha się świadków - nie ma faktury, nie ma odliczenia, zagubiłeś - wystąp o duplikat, a nie myl z KK czy KC że świadkowie to nie wiadomo co. To nie postępowanie ws. wypadku drogowego.
    Skoro więc prawie nikt nie zna jednoczesnie dobrze prawa karnego i podatkowego, to moze wprowadzmy przymus taki: obronę w KKS może sprawować duet adwokat/radca bądź adwokat/doradca podatkowy?
    Dla dobra klienta :)

  • radca prawny - podatkowiec(2014-04-04 09:39) Odpowiedz 00

    Anna, a co - bo od pracodawcy radca będzie zależny bardziej, niż od klienta? Żarty. Niestety również z przykrością musze stwierdzić, że miedzy "etyką" a "etyką prawniczą" nierzadko bywa tak jak z różnicą między sprawiedliwością a sprawiedliwością społeczną...

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama