Zgodnie z proponowaną nowelizacją kodeksu postępowania cywilnego, spadkobiercy nie będą musieli się już zastanawiać, czy przyjąć spadek wprost, czy z dobrodziejstwem inwentarza. W pierwszym przypadku odpowiedzialność za długi spadkowe jest nieograniczona, w drugim – nie może przekroczyć wartości aktywów objętych spadkiem.

Po zmianach to drugie rozwiązanie stanie się zasadą.

Posłowie (interpelacja nr 23845) mają obawy, czy nie osłabi to zanadto pozycji wierzycieli spadkodawcy. I czy nie obciąży nadmiernie pracą komorników sądowych, którzy będą sporządzać spis inwentarza.

Zwracają uwagę, że często gospodarstwo domowe prowadzi spadkodawca razem ze swoimi przyszłymi spadkobiercami. Nowe rozwiązanie sprawi, że może on zaciągać długi, wiedząc, że nie obciążą one jego bliskich.

W odpowiedzi minister sprawiedliwości zwrócił uwagę, że zgodnie z nowelizacją pojawi się tzw. prywatny wykaz inwentarza. Nie będzie sporządzał go komornik, lecz sam spadkobierca – według wzoru, który zostanie określony w rozporządzeniu. O złożeniu wykazu sąd niezwłocznie poinformuje na swojej stronie internetowej, na tablicy ogłoszeń i w dzienniku poczytnym w danej miejscowości. W ten sposób – zdaniem resortu – umożliwi wierzycielom zapoznanie się ze stanem aktywów i pasywów masy spadkowej. Jeśli któryś z nich zakwestionuje rzetelność wykazu, będzie mógł złożyć do sądu wniosek o wydanie postanowienia (od którego będzie przysługiwać apelacja) o sporządzeniu spisu inwentarza przez komornika sądowego lub naczelnika urzędu skarbowego. Koszty pokryje wnioskodawca. Zdaniem resortu to sprawi, że uprawnieni będą korzystać z tej instytucji z umiarem. Krajowa Rada Komornicza nie zgłosiła żadnych zastrzeżeń.

Etap legislacyjny

Projekt nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego znajduje się w uzgodnieniach międzyresortowych i konsultacjach społecznych

Co wchodzi w skład spadku? >>