statystyki

Dariusz Sałajewski: Lepiej nauczać, niż pouczać

07.03.2014, 08:58; Aktualizacja: 07.03.2014, 12:21

Sytuacja, że przed Wysokim Sądem staje strona bez profesjonalnego pełnomocnika, jest w naszym kraju znacznie częstsza niż gdzie indziej. Prawo przewiduje, że w takich przypadkach sąd ma obowiązek tę osobę pouczać, jakie prawa w procesie jej przysługują, czy i kiedy winna coś zrobić – na przykład się odwołać.

Ze skutkami takich pouczeń różnie jednak bywa. Sąd posługuje się formułami, które nie są zupełnie zrozumiałe dla podsądnych, mimo że mówią tym samym językiem ojczystym. Cóż więc z tego, że osoba na sali sądowej otrzymała komunikat od sędziego, skoro nawet tego komunikatu nie zrozumiała. Czy z niewiedzy, czy z targających nią emocji, czy po prostu z niezrozumienia specyficznego języka prawniczego. Czy zatem cel, jakim jest pouczenie osoby stającej przed sądem, aby w pełni mogła korzystać z przysługującego jej prawa, został osiągnięty?


Pozostało jeszcze 7% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Polecane