Spółka wystąpiła do prezydenta miasta z wnioskiem o wydanie decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości stanowiącej współwłasność kilku osób. Domagała się zezwolenia na przeprowadzenie na tej działce inwestycji – sieci gazowej. Wskazywała, że będzie ona zasilała budynki na kilku działkach, a w przyszłości również innych odbiorców.

Z właścicielami tej nieruchomości podjęto próby rokowań w celu ugodowego załatwienia sprawy, jednak jedna współwłaścicielka nie wyraziła zgody na dobrowolne udostępnienie nieruchomości. Spółka wystąpiła więc o nadanie decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności, co też uzyskała.

Kobieta odwołała się do wojewody. Ten jednak utrzymał w mocy decyzję. Uznał, że była prawidłowa, spółka wykazała bowiem ważny interes społeczny, którym jest przyłączenie wielu budynków mieszkalnych do sieci gazowej. Ponadto wskazała swój ważny interes: w przypadku niedotrzymania terminów przyłączenia odbiorców naliczone zostaną kary umowne. Wojewoda wyjaśnił odwołującej się, że po wykonaniu inwestycji firma przywróci nieruchomość do stanu poprzedniego, a w przypadku wyrządzenia szkody wypłaci jej odszkodowanie.

Kobieta nie dała się przekonać i wniosła skargę do sądu. Podnosiła, że taka decyzja ingeruje w jej prawo własności. Umieszczenie rur gazowych na jej terenie automatycznie ograniczy bowiem wartość handlową działki.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę. Wyjaśnił, że zgodnie z art. 124 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2010 r. nr 102, poz. 651 z późn. zm.) starosta może ograniczyć sposób korzystania z działki przez udzielenie zezwolenia na zakładanie i przeprowadzenie na niej ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, jeżeli właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie wyraża na to zgody. Wydanie zezwolenia powinno być jednak poprzedzone rokowaniami z właścicielem. Przeprowadza je firma zamierzająca wystąpić z wnioskiem o zezwolenie.

WSA podkreślił, że po wykonaniu inwestycji na firmie ciąży obowiązek przywrócenia nieruchomości do stanu poprzedniego. Jeżeli okaże się to niemożliwe albo miałoby spowodować nadmierne koszty, wówczas organ ustali odszkodowanie, którego wysokość powinna odpowiadać wartości poniesionych szkód. Z kolei jeśli wskutek zezwolenia zmniejszy się wartość nieruchomości, odszkodowanie powiększa się o kwotę odpowiadającą temu zmniejszeniu.

ORZECZNICTWO

Wyrok WSA w Lublinie z 23 stycznia 2014 r., sygn. akt II SA/Lu 640/13.