statystyki

Reorganizacja sądów rejonowych: Resort sprawiedliwości zapowiada poprawki do prezydenckiego projektu

autor: Małgorzata Kryszkiewicz22.01.2014, 07:30; Aktualizacja: 22.01.2014, 09:43
  • Wyślij
  • Drukuj

Być może uda się uniknąć paraliżu części sądów rejonowych oraz konieczności powtarzania tysięcy spraw karnych. Resort sprawiedliwości zapowiada, że będzie dążył do takiego kształtu przepisów przejściowych w zgłoszonym przez prezydenta projekcie zamian w prawie o ustroju sądów powszechnych (Dz.U. z 2013 r. poz. 1121), aby uniknąć zaburzenia urzędowania sądów. Nie zdradza jednak szczegółów.



O tym, że projekt, który ma częściowo odwrócić skutki reformy Jarosława Gowina i przywrócić 41 z 79 sądów rejonowych zniesionych 1 stycznia 2013 r., może spowodować negatywne skutki dla sądownictwa, pisaliśmy wczoraj. Chodzi konkretnie o art. 2 projektu, zgodnie z którym: „W sprawach, w których postępowanie wszczęto przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, orzeka sąd właściwy na podstawie dotychczasowych przepisów”. Gdyby wszedł on w życie w takim kształcie, efekt byłby taki, że reaktywowane jednostki oddałyby swoje sprawy placówkom macierzystym, w których skład obecnie wchodzą jako wydziały zamiejscowe. A procesy karne, które nie zostałyby zakończone prawomocnie wyrokiem do czasu wejścia w życie noweli, musiałyby zostać powtórzone ze względu na zmianę składu orzekającego (sędziowie referenci przestaliby bowiem być sędziami sądów macierzystych orzekających w wydziałach zamiejscowych, a staliby się sędziami przywróconych w ich miejsce sądów rejonowych).

Resort poinformował, że kwestia ta była podnoszona podczas posiedzeń sejmowej komisji, w której trwają prace nad projektem.

– Propozycje zmian w prezydenckim projekcie ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych mogą być zgłaszane w toku dalszych prac parlamentarnych – przypomina Patrycja Loose, rzecznik prasowy Ministerstwa Sprawiedliwości. Tłumaczy, że zgodnie z art. 119 ust. konstytucji: prawo wnoszenia poprawek do projektu ustawy w czasie rozpatrywania go przez Sejm przysługuje wnioskodawcy projektu, posłom i Radzie Ministrów. Ponadto poprawki mogą zostać także uchwalone przez Senat.

– MS na bieżąco monitoruje proces legislacyjny prezydenckiego projektu, dążąc do takiego ukształtowania przepisów przejściowych, aby sprawy sądowe zostały rozłożone równomiernie pomiędzy obecnie istniejącymi sądami oraz sądami, które ewentualnie powstaną w wypadku wejścia w życie nowej ustawy. Pozwoli to uniknąć zaburzenia toku urzędowania sądów – deklaruje Loose.

Czasu na wprowadzenie zmian jest jednak coraz mniej: – dziś komisja sprawiedliwości i praw człowieka przedstawi w Sejmie sprawozdanie z projektu.

Kolejne wpadki przy reorganizacji sądów >>

Etap legislacyjny

Projekt po pierwszym czytaniu




  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 3

  • 1: wertr z IP: 5.173.156.* (2014-01-22 09:39)

    Napiszę tak: obśmiałam się jak norka. Projekt wpłynął do Sejmu w wakacje - dokładnie w czerwcu 2013. Ministerstwo sprawiedliwości (przez wielu zwanych ministerstwem statystki) przez ponad pół roku nie zrobiło dokładnie nic, bo gdyby to zrobiło to przecież musiałby być jakiś ślad tej sprawy, jakaś propozycja zmian. Śledzę posiedzenia komisji sejmowych w tej sprawie i tak też przedstawiciele MS nie powiedzieli nic co by wskazywało na dostrzeżenie problemu. Czyli tak naprawdę albo ludzie z MS są skrajnie niekompetentni albo też nie są zainteresowani problemem. Jakie jest w ogóle doświadczenie zawodowe osób zajmujących się tą sprawą w MS. Jeżeli to delegowani sędziowie to jak długo sądził? Bo sprawa jest tak oczywista, że każdy sędzia z jakimkolwiek doświadczeniem widział problem od początku, a MS widzi go dopiero teraz. Ale oczywiście jest świetnie. Wszyscy się czepiają.

  • 2: zlot z IP: 83.15.215.* (2014-01-22 09:40)

    Wiem, ale nie powiem!

  • 3: Sędzia Dred z IP: 89.230.49.* (2014-02-01 23:33)

    A tak na marginesie projektu to nikt nie zwrócił uwagi na paradoks ustawy. Przepis "przywracający sądy zlikwidowane" za Gowina w rzeczywistości został tak sformułowany, iż nie tylko będzie podstawą przywrócenia sądów zlikwidowanych ( obecnie wydziałów zamiejscowych ) lecz co gorsze !!! będzie skutkował koniecznością podzielenia innych sądów na mniejsze. Wynika to z kryteriów określonych w art. 1 ustawy i obligatoryjności tworzenia sądu. Tym samym powstanie jeszcze większy bałagan. Powstanie więcej sądów niż było za Gowina. Może jakiś artykuł w w Gazecie prawnej na ten temat ;-)))

Dowiedz się więcej

Poradniki

Galerie