– Dziś zgodnie z art. 187 kodeksu cywilnego znalezione pieniądze, papiery wartościowe lub kosztowności stają się własnością Skarbu Państwa, jeżeli nie zostaną odebrane przez uprawnionego w ciągu roku od wezwania go do odbioru przez właściwy organ, a w przypadku braku możliwości wezwania w ciągu 2 lat od ich znalezienia. Znalazca może w takiej sytuacji żądać zapłaty znaleźnego – tłumaczy Marcin Rębowski, adwokat prowadzący Kancelarię Adwokacką w Łodzi.

Nowa ustawa dotyczy zagubionych rzeczy o znacznej wartości – pieniędzy, papierów wartościowych i kosztowności. Przewiduje, że znalazca bez pośredników ma przekazać informację o zgubie właścicielowi. Kiedy nie jest on znany, będzie zobowiązany powiadomić o tym starostę. Tak jak do tej pory, znalazca będzie mógł się domagać znaleźnego w wysokości 10 proc. Jednak w przypadku zgłoszenia sprawy staroście będzie musiał to wcześniej zastrzec. Pozostałe przedmioty znalazca będzie przejmował na własność po upływie określonych terminów.

W przypadku znaleziska, które ma wartość historyczną, naukową czy artystyczną, starosta przekaże je do konserwatora zabytków. Pozostałe rzeczy znalazca będzie mógł do czasu zgłoszenia właściciela przetrzymać sam.

Nowe regulacje wprowadzają zmiany w kodeksie cywilnym (Dz.U. z 1964 r. nr 16, poz. 93 z późn. zm.). Zgodnie z nimi zostanie utworzony krajowy rejestr utraconych dóbr kultury. Ma on zastąpić obecne rozwiązanie, które nie chroni tego typu obiektów przed nabyciem przez nieuprawnione osoby w drodze zasiedzenia.

Dodatkową ochronę zyskają również zasoby prywatne, wpisane obecnie do inwentarza muzeum prywatnego lub do rejestru zabytków. Dane o nich będą wpisywane również do nowego wykazu. Korzyści z figurowania w rejestrze mają rekompensować ich właścicielom znaczne ciężary administracyjne, które nakłada ustawa o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz.U. z 2003 r. nr 162, poz. 1568 z późn. zm.).

Etap legislacyjny

Projekt ustawy przed I czytaniem w Sejmie