To pomysł konkurencyjny w stosunku do przygotowanego przez Ministerstwo Gospodarki projektu założeń ustawy o odwróconym kredycie hipotecznym. Biorąc jednak pod uwagę, że powstał on pod koniec 2011 r. i do tej pory nie został przyjęty nawet przez Radę Ministrów, trudno się dziwić, że posłowie na własną rękę podejmują próbę uregulowania sytuacji osób starszych, poszukujących dodatkowych źródeł dochodu w zamian za przeniesienie po ich śmierci prawa własności do nieruchomości.

Poselski projekt został negatywnie zaopiniowany m.in. przez prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta. Jak wskazują autorzy opinii największą wadą proponowanych rozwiązań jest brak kompleksowego uregulowania.

Andrzej Seremet podkreśla, że wyróżnia się dwa modele odwróconego kredytu hipotecznego – sprzedażowy oraz kredytowy. Jeżeli chodzi o ten pierwszy, to on już funkcjonuje w Polsce, a opiera się na przepisach kodeksu cywilnego umowy dożywocia. I został w projekcie pominięty.

Zdaniem prokuratora generalnego, prawa osób, które już dziś korzystają z modelu sprzedażowego odwróconego kredytu hipotecznego, powinny być lepiej zabezpieczone.

„Celem powinno być przede wszystkim zabezpieczenie interesów świadczeniobiorców do dożywotniego zamieszkiwania oraz otrzymywania określonych umową świadczeń pieniężnych na wypadek niewywiązania się ze swych obowiązków przez przedsiębiorcę będącego stroną umowy dożywocia (np. ze względu na upadłość)”.

Etap legislacyjny

Projekt skierowany do I czytania