Chodzi o system informatyczny dostarczony przez ITS/Sygnity na potrzeby nowego systemu egzaminowania do wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego (WORD). Dziś działa on w 20 z 49 ośrodków w całym kraju. Pozostałe korzystają z rozwiązań dostarczonych przez PWPW.

Ale tylko PWPW ma dostęp do systemów informatycznych starostw, z którymi WORD-y muszą się komunikować. A system ITS/Sygnity nie jest kompatybilny z systemem starostw.

Ta sytuacja sparaliżowała ośrodki egzaminacyjne, które wybrały system ITS/Sygnity. W lutym zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa złożył wiceminister transportu Tadeusz Jarmuziewicz. Jego resort podejrzewa, że konsorcjum podało nieprawdę w dokumentacji dotyczącej systemu teleinformatycznego.

ITS/Sygnity jest zdania, że podało prawdziwe informacje na temat dostępu do systemów stosowanych w starostwach. – Konsorcjum jest od dawna gotowe do integracji systemów pomiędzy WORD-ami a starostwami i podtrzymuje stanowisko, że dostęp do interfejsu dla WORD powinien być nieodpłatny – poinformowało ITS/Sygnity.

Jak powiedział DGP rzecznik ITS Mikołaj Krupiński, wczoraj nie wpłynęło jeszcze jakiekolwiek pismo z prokuratury. Na razie sparaliżowane WORD-y działają w trybie awaryjnym, który dopuszcza papierowy obieg dokumentów między nimi a starostwami.