Od stycznia Centrum Zakupów dla Sądownictwa w Krakowie nie mogło wyłonić firmy, która się tym zajmie. Kolejne trzy przetargi musiały być unieważnione.

Dopiero 5 marca zawarto umowę z DPD Polska, udzielając zamówienia bez przetargu (zamówienie z wolnej ręki). Referendarze nie wiedzieli, co mają robić, bo zawarcie umowy jeszcze nie oznaczało, że transporty ruszyły. Część jednostek otrzymała sygnały, że mają organizować transport we własnym zakresie, część zaś wstrzymała na ten czas wysyłkę ksiąg wieczystych.

– Zawarta umowa z DPD Polska jest klasyczną umową o udzielenie zamówienia publicznego – nie ma potrzeby zawierania umów wykonawczych przez poszczególne jednostki – deklaruje resort sprawiedliwości.

Nie jest to więc umowa ramowa i aby z niej korzystać jednostki nie muszą zawierać kolejnych umów z firmą kurierską. Przed rozpoczęciem przewozu muszą jednak dopełnić formalności dotyczących kwestii technicznych, w szczególności muszą przesłać do wykonawcy harmonogram przewozów.

– Przy podpisaniu umowy wykonawca oświadczył, iż ze względów technicznych przewóz będzie możliwy od 15 marca, a we wcześniejszych dniach przekaże do sądów niezbędne listy przewozowe – wskazuje Joanna Dębek z Ministerstwa Sprawiedliwości.