Sprawa dotyczyła pozwu o zapłatę. Powód wniósł go w jednym egzemplarzu, dlatego Sąd Rejonowy w Świdnicy wezwał go do uzupełnia braków i złożenia dodatkowej kopii. Gdy nie spotkało to się z żadną reakcją ze strony zainteresowanego – sąd zwrócił mu pozew.

Powód wniósł zażalenie na to postanowienie. Przekonywał w nim, że z przyczyn obiektywnych nie był w stanie sprostać wymaganiom sądu. Mieszka bowiem w dużej odległości od sądu i przyjazd do niego byłby bardzo absorbujący. Poza tym nie ma już oryginału pozwu, bo nie zrobił kopii zawczasu. Dlatego prosi, by sąd sam skserował pismo w sekretariacie i doręczył stronie pozwanej.

Sąd II instancji oddalił zażalenie. Podkreślił, że pozew, do którego nie dołączono odpisu, dotknięty jest brakiem formalnym uniemożliwiającym nadanie temu pismu biegu. Obowiązek dołączenia odpisu pozwu oraz odpisów pozostałych pism procesowych, wynikający z konieczności ich doręczenia uczestniczącym w sprawie osobom, wynika zaś wprost z art. 128 par. 1 kodeksu postępowania cywilnego.

– Nie sposób przyjąć, by sąd, przed którym wytoczone zostało powództwo, miał zastępować powoda w postępowaniu i wyręczać go w wypełnianiu przez niego obowiązków procesowych, np. poprzez sporządzanie kserokopii wnoszonych przez niego pism – podkreślił sędzia Anatol Gul, przewodniczący składu orzekającego.

ORZECZNICTWO
Postanowienie Sądu Okręgowego w Świdnicy, sygn. akt II Cz 167/13.