Co prawda ustawa – Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.) nie zawiera takiego ograniczenia, ale rozporządzenie w sprawie rejestracji i oznaczenia pojazdów (t.j. Dz.U. z 2007 r. nr 186, poz. 1322) już tak. Nie ma więc znaczenia, że nowy właściciel ma dowód własności pojazdu: i tak zostanie odesłany z kwitkiem.

Oprócz skreślenia ust. 2 w par. 8 rozporządzenia projekt nowelizacji, który trafił właśnie do konsultacji międzyresortowych, przynosi też wiele innych zmian.

Jedną z nich jest możliwość przekreślenia w kopii dowodu własności pojazdu – w tym wypadku umowy kupna, którą trzeba załączyć, rejestrując auto – informacji o cenie, za jaką zostało kupione. O taką możliwość wnioskował Związek Dealerów Samochodów.

Jego zdaniem to konieczne dla ochrony tajemnicy przedsiębiorstwa i zwalczania nieuczciwej konkurencji. Jak czytamy w uzasadnieniu, z taką opinią zgodził się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, twierdząc, że informacja o cenie może dla przedsiębiorcy mieć istotną wartość gospodarczą, której ujawnienie może spowodować po jego stronie straty.

Ustawodawca przewidział też uszczelnienie systemu pod względem sprawdzania jakości technicznej aut. Urzędnicy wydziałów komunikacji w starostwach będą mogli podczas wydawania wtórnika dowodu rejestracyjnego sprawdzić w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców termin ważności badania technicznego pojazdu.

Etap legislacyjny
Projekt rozporządzenia w uzgodnieniach