statystyki

Czy homoseksualny partner przejmie mieszkanie, jak żona? Rozstrzygnie Sąd Najwyższy

08.06.2012, 09:54; Aktualizacja: 08.06.2012, 11:21
Sądownictwo w Polsce

Sądownictwo w Polsceźródło: ShutterStock

 Sąd Najwyższy rozstrzygnie, czy osoba tej samej płci, pozostająca z najemcą w nieformalnym związku partnerskim, przejmuje po jego śmierci najem mieszkania. W praktyce chodzi o mieszkania komunalne.

Reklama


Reklama


Pytanie to powstało na tle konkretnej sprawy sądowej, chociaż problem był już dostrzegany wcześniej. Dotyczy interpretacji art. 691 par. 1 kodeksu cywilnego (k.c.), który mówi o tzw. dziedziczeniu prawa najmu mieszkania.

Na podstawie art. 691 par. 1 k.c. w stosunek najmu wchodzą bliscy najemcy, którzy mieszkali z nim stale w chwili jego śmierci. Krąg osób, którym takie prawo przysługuje, został ściśle określony w przepisie. Są to: małżonek, dzieci najemcy i jego współmałżonka oraz inne osoby, wobec których na najemcy ciążył obowiązek alimentacyjny, np. małoletnie wnuki. W ostatniej kolejności wymieniona jest "osoba, która pozostawała faktycznie we wspólnym pożyciu z najemcą".

To właśnie określenie stało się powodem zapytania prawnego skierowanego do Sądu Najwyższego. Sprawa dotyczy Adama K., który wniósł pozew przeciwko miastu. Chciał, aby sąd ustalił, że na podstawie art. 691 par. 1 k.c. wstąpił on w stosunek najmu po poprzednim lokatorze - Kazimierzu Józefie W. Twierdził, że przez dziewięć lat pozostawał z nim w związku partnerskim i dlatego jest osobą, która pozostawała faktycznie we wspólnym z nim pożyciu.

Sąd Rejonowy oddalił jego żądanie. Uznał, że art. 691 par. 1 k.c. nie obejmuje osób tworzących nieformalny związek partnerski z osobą tej samej płci. Nie był tego pewny sąd II instancji, do którego wniósł apelację Adam K., oraz występująca po jego stronie Helsińska Fundacja Praw Człowieka.

Na razie Sąd Okręgowy w Warszawie, zanim rozstrzygnie apelację Adama K., zwrócił się z pytaniem prawnym do Sąd Najwyższego. Chce, by SN rozstrzygnął, czy faktyczne wspólne pożycie, o jakim mowa w rozumieniu art. 691 par. 1 k.c., dotyczy także osób pozostających w nieformalnych związkach partnerskich z osobami tej samej płci.

W uzasadnieniu swojego pytania Sąd Okręgowy przywołał uchwałę SN z 2009 r. (sygn. III CZP 99/09). SN stwierdził w niej, że "faktyczne wspólne pożycie w rozumieniu art. 691 par. 1 k.c. oznacza więź łączącą dwie osoby pozostające w takich relacjach, jak małżonkowie". W tamtej uchwale SN przypomniał, że celem tego przepisu było "wyraźne ograniczenie kręgu osób, które mogą wstąpić w stosunek najmu po zmarłym najemcy".

SN stwierdził wówczas, że także w innych ustawach przez "wspólne pożycie" rozumienie się pozostawanie w takich relacjach, jak małżonkowie, czyli "istnienie łącznie więzi duchowej, gospodarczej i fizycznej".

Sąd Okręgowy w Warszawie, zaznaczył, że potrzebne jest rozstrzygnięcie SN, bo chodzi o to, by nie doszło do zbyt głębokiej ingerencji w konstytucyjnie gwarantowane prawo własności.

Zarazem jednak Sąd Okręgowy przypomniał wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie Kozak przeciwko Polsce z 2010 r. . Wyrok ten również odnosił się do art. 691 k.c. Trybunał stwierdził w nim jednogłośnie, że państwo polskie wskutek uniemożliwienia "osobom żyjącym w relacjach homoseksualnych wstąpienia w stosunek najmu lokalu komunalnego po śmierci partnera" naruszyło Konwencję o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności.

Sąd Okręgowy zaznaczył, że wyrok ten nakłada na polskie sądy obowiązek interpretowania przepisów krajowych "w sposób przychylny Konwencji, z uwzględnieniem wniosków wynikających z zapadłego orzeczenia".

Nie został jeszcze wyznaczony termin posiedzenia, na którym SN rozpatrzy pytanie prawne. Ma ono sygnaturę III CZP 51/12.

Izabela Lewandowska

Reklama


Źródło:PAP

Polecane

Reklama

  • xXx(2012-06-08 11:19) Odpowiedz 00

    Czemu prowokujecie tym tytułem? Trzeba było od razu napisać "Czy homoseksualny partner przejmie mieszkanie, jak dziecko?". Pytanie jest o to czy jest osobą pozostającą we faktycznym pożyciu, a nie czy jest żoną hehe. Do tego na szczęście droga daleka.

  • Janeczek(2012-06-09 18:18) Odpowiedz 00

    Polskie sądy są zobowiązne przestrzegać art. 7 naszej Konstytucji.
    Ustawodawca w ustawie ( art. 691 par. 1 k.c.) wyraźnie wskazał kto ma prawo wejść w stosunek najmu, nie było ani wolą ani intencją ustawodawcy, by uprawnienie do najmu można cedować na "cioty". Zawsze można i trzeba ! sprawdzić dokumentach sejmowych na okolicznoć ; jakie były intencje i uzasadniena dla ustanowienia zapisu art. 691 w KC.
    SO skandaliczne bzdety plecie , bo przepis jest przepis,
    a "przychylne interpretacje" prawem nie były i nie są !
    TK nie orzekał, że zapis art 691 KC jest sprzeczny z Konstytucją.
    Sądy nie mogą zastępować ustawodawcy ! bo będzie "Białoruś".

  • Montsegur(2012-06-09 21:24) Odpowiedz 00

    Owszem. Wyraźnie wskazał. Prawo wstąpienia w stosunek najmu ma osoba pozostająca we wspólnym pożyciu z najemcą. Czyli w warunkach istnienia między nimi trwałej więzi duchowej, fizycznej i gospodarczej.

    To, czego nie są w stanie zrozumieć niektórzy jest to, że więź pomiędzy partnerami homoseksualnymi jest właśnie taka. Ich wzajemne relacje nie różnią się od relacji pary heteroseksualnej. A że to jest "nienaturalne"? no cóż. Homoseksualizm występuje u dziesiątek gatunków zwierząt. Homofobia tylko u ludzi. I co tu jest bardziej "nienaturalne"?

    A jak ktoś zacznie wyskakiwać z tym, że Pismo Święte zabrania homoseksualizmu, to niech dokładnie przeczyta sobie odpowiedni rozdział (dla ułatwienia - Księga Kapłańska). Jest tam znacznie więcej zakazów, wymienianych jeden po drugim. Na przykład zakaz noszenia ubrań utkanych z dwóch rodzajów włókien.

  • re(2012-06-11 10:49) Odpowiedz 00

    Osoby pozostające ze sobą w związku nieformalnym są traktowane jako osoby względem siebie obce i nie mogą korzystać z preferencji i ułatwień podatkowych, jakie są zarezerwowane dla małżeństw, np. ze wspólnego rozliczenia rocznego ( można sprawdzić) jak wyjaśniała to zagadnienie Wiesława Dróżdż z Ministerstwa Finansów.
    Oznacza to, że nie mogą liczyć na przywileje podatkowe, które przysługują np. małżeństwom.
    Na gruncie podatku od spadków i darowizn konkubenci są także traktowani jako osoby obce, czyli zaliczane do III grupy podatkowej. Dla nich zatem limit zwolnienia z tej daniny wynosi tylko 4902 zł.
    NSA odmówił prawa do wspólnego rozliczenia zarówno parom hetero-, jak i homoseksualnym. W jego ocenie sytuacja prawna par hetero- i homoseksualnych w przypadkach, gdy przepisy prawa przyznają określone uprawnienia podatkowe osobom pozostającym w faktycznym pożyciu małżeńskim, powinna być traktowana identycznie.
    Nie można natomiast – ze względu na brak formalnych przepisów o rejestracji związków partnerskich – porównywać sytuacji osób pozostających we wspólnym faktycznym pożyciu ze związkiem małżeńskim (por. II FSK 2082/10).

  • Gościu(2012-06-11 13:21) Odpowiedz 00

    osoba pozostająca we wspólnym pożyciu to osoba pozostająca we wspólnym pożyciu, badaniu podlegać winno to czy pozostaje w takowym czy nie, płeć nie ma znaczenia, a pytanie prawne do SN jest bez sensu

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama