Ponad 61 proc. gmin spodziewa się, że zmiana ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, która zacznie obowiązywać 1 stycznia 2012 roku, spowoduje, że mieszkańcy więcej zapłacą za pozbycie się śmieci – wynika z raportu, który powstał na zlecenie Kancelarii KSP Legal & Tax Advice na podstawie badania przeprowadzonego przez Instytut Badawczy SMG/KRC.

Według raportu niecałe 4 proc. samorządów jest jednak przekonanych, że na ich terenie opłaty za wywóz śmieci zostaną obniżone, a w przypadku prawie 24 proc. gmin – nic się nie zmieni. Pozostałe nie są w stanie ocenić, jak zmiana prawa, polegająca na tym, że to gminy mają odpowiadać za gospodarkę odpadami komunalnymi na swoim terenie i ją nadzorować, wpłynie na ceny za wywóz śmieci.

Recykling kosztuje

Według raportu o tym, że będziemy więcej płacić za odbiór odpadów z naszych domów, przekonanych jest ponad 70 proc. przedsiębiorców, którzy funkcjonują na tym rynku. Ta grupa firm wskazuje, że ceny mogą pójść w górę średnio o 50 proc. Tylko 5,3 proc. przedsiębiorców wyraża przekonanie, że ceny spadną, a 24 proc. uważa, że nic się w tym aspekcie nie zmieni.

Tomasz Srokosz, radca prawny w kancelarii KSP Legal & Tax Advice podwyżkę cen za śmieci tłumaczy tym, że odpady komunalne będą trafiać do przetworzenia, a nie jedynie do składowania.

– Na cenę wpłynie m.in. koszt budowy i utrzymania regionalnych instalacji zagospodarowania odpadów – mówi Tomasz Srokosz. Wskazuje, że nowelizacja ustawy wymusza też wyższy standard świadczonych usług w zakresie odbioru odpadów komunalnych, co również będzie miało wpływ na ceny.

Każdy zapłaci

Zgodnie z nowelizacją ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach samorządy mają objąć opłatą za odbiór odpadów każdego mieszkańca gminy. Chodzi o to, by skończyło się podrzucanie śmieci do lasu, na przystanki autobusowe czy też palenie nimi w piecach.

Tomasz Srokosz wskazuje, że takie praktyki powodowały, że niektórzy zaniżali ilość wytwarzanych przez siebie śmieci. Dlatego może się okazać, że kiedy gmina dokona kalkulacji opłat za odbiór odpadów, to niektórzy wcale nie zapłacą więcej.

– Tam, gdzie są wspólnoty lub spółdzielnie mieszkaniowe, ceny mogą pozostać bez zmian. Ich zarządcy także dziś płacą za wywóz śmieci. Po zmianach koszt gospodarki odpadami rozłoży się na wszystkich, także tych, którzy dziś unikają płacenia. Zapłaci więc każdy mieszkaniec bloku i domu jednorodzinnego – tłumaczy Tomasz Srokosz.

Firmy na rynku

Badanie Instytutu SMG/KRC pokazuje też, że spośród działających na polskim rynku prywatnych firm niecałe 38 proc. zamierza wystartować w przetargach na zlecenie budowy i eksploatacji instalacji do zagospodarowania odpadów. Z kolei w przetargach na sam odbiór śmieci zamierza wziąć udział nieco ponad 78 proc. prywatnych przedsiębiorców zajmujących się tą działalnością. Tomasz Srokosz wskazuje, że najbardziej zainteresowane są duże sieciowe przedsiębiorstwa, które chcą kompleksowo obsługiwać gminy.

10 mln ton odpadów komunalnych zebrano w Polsce w zeszłym roku

Podstawa prawna

Ustawa z 1 lipca 2011 r. o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. nr 152, poz. 897).