Już 4 maja 2012 r. zniknie z kodeksu postępowania cywilnego odrębna procedura gospodarcza. Od tego momentu spory między przedsiębiorcami będą rozpatrywane w takim samym trybie, jak między innymi obywatelami. Taki będzie efekt tzw. dużej nowelizacji k.p.c., która wczoraj ukazała się w Dzienniku Ustaw. Większość jej przepisów wejdzie w życie sześć miesięcy po dacie publikacji.

Likwidacja postępowania

– Obecne postępowanie gospodarcze jest zbyt sformalizowane – uzasadnia zmiany Krzysztof Kwiatkowski, minister sprawiedliwości.

Jak jednak podkreśla, likwidacja odrębnej procedury gospodarczej nie oznacza zniesienia wydziałów gospodarczych w sądach.

– Mamy świadomość, że specjalizacja sędziów jest bardzo pożądana i chcemy nadal mieć silne sądownictwo gospodarcze – zapewnia minister

Nowela wprowadza również zasadnicze zmiany w sposobie prowadzania procesów cywilnych. Od chwili jej wejścia w życie strony sporu będą musiały podawać dowody na poparcie swoich twierdzeń już w pierwszych pismach kierowanych do sądu (np. pozew i odpowiedź na niego czy sprzeciw od wyroku.) Jeżeli nie wywiążą się z tego obowiązku, sąd będzie mógł według własnego uznania pomijać przedstawiane przez nie dowody.

O tym, czy strona może złożyć pismo procesowe, zdecyduje sąd

Decyzja sądu

To sąd zdecyduje, czy strona powołała twierdzenia lub dowód we właściwym czasie, czy też zrobiła to zbyt późno. Zgodnie z planowanymi przepisami sąd nie będzie mógł pominąć dowodów w sytuacji, gdy strona nie zgłosiła ich we właściwym terminie bez swojej winy. Tak samo będzie w sytuacji, gdy uwzględnienie spóźnionych twierdzeń i dowodów nie spowoduje zwłoki w rozpoznaniu sprawy albo wystąpią inne wyjątkowe okoliczności. Po za tymi wyjątkami dowody jako spóźnione nie zostaną dopuszczone do postępowania. Sąd będzie miał też możliwość dyscyplinowania stron postępowania przez zakreślanie odpowiednich terminów na dokonywanie czynności procesowych. Sam jednak nie będzie tymi terminami związany.

Krytyka noweli

Prawnicy chwalą przede wszystkim rezygnację z odrębnej procedury gospodarczej. Pozytywną uchwałę na ten temat wydała Krajowa Rada Sądownictwa. Nie oznacza to, że całe środowisko sędziowskie jest za reformą. Zdaniem niektórych sędziów może to wydłużyć postępowania.

Prawnicy krytykują także pozostałe opisane zmiany. Nie podoba im się np. rozszerzenie prekluzji dowodowej (obowiązku niezwłocznego przedstawiania dowodów) na zwykłych klientów sądu.

– Likwidację postępowania odrębnego w sprawach gospodarczych należałoby uznać za krok w dobrym kierunku, gdyby nie fakt, że instytucje tego postępowania mają zostać przeniesione do postępowania ogólnego. Obowiązkowa odpowiedź na pozew w każdej sprawie czy prekluzja dowodowa spowodują, że postępowanie cywilne stanie się dla zwykłego obywatela labiryntem bez wyjścia, w nawet na pozór prostej sprawie – tłumaczy adwokat Mikołaj Ostrowski z Kancelarii Michałowski, Stefański Sp. k.

Prawnicy krytykują rozszerzenie władzy sędziego na wyrażanie zgody na składanie pism przez strony.

– Twierdzenia i argumenty prezentowane przez strony postępowania mają pomóc sędziemu w wydaniu sprawiedliwego wyroku. Tymczasem ustawodawca zakłada złą wolę uczestników procesu – przekonuje Mikołaj Ostrowski.

Dodaje, że negatywnym skutkiem projektowanych zmian będzie wydłużenie czasu rozpraw, gdyż strony będą dyktowały do protokołu to, czego nie wolno im będzie zawrzeć w piśmie procesowym. Tymczasem istotą postępowania cywilnego jest możliwość prezentowania swoich racji także w formie pisemnej.