E-sąd w Lublinie rozpoznaje sprawy osób zamieszkałych w całej Polsce. Do pozwu składanego w elektronicznym postępowaniu upominawczym powód nie dołącza żadnych dowodów na potwierdzenie swoich roszczeń.
Publikacja: 29 września 2011, 03:00 Aktualizacja: 29 września 2011, 08:32
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: . z IP: 83.31.94.* (2011-09-29 03:39)
Bardzo ciekawe rozwiązania. Za tym powinna pójść jeszcze liberalizacja regulacji dotyczących pełnomocnictwa procesowego.
2: Mellon z IP: 84.10.235.* (2011-09-29 08:51)
Za tym powinno pójść poprawienie spartaczonych przepisów proceduralnych. A przynajmniej wprowadzenie odpowiedzialności karnej za powołanie się w e-sądzie na dokumenty, których się nie ma. Bo dzisiaj jak sąd zażąda ich przedstawienia to jedyne co grozi za ich nie manie to umorzenie postępowania.
Inaczej mówiąc moge kogoś pozwać o 10.000 zł pisząc, że mam na tę kwotę fakturę z jego podpisem i dostanę na to nakaz. A jak on się sprzeciwi i sąd zażąda pokazania mu tej faktury to wyrzucę to pismo do kosza i na tym sprawa się skończy. I będę mógł go pozwać jeszcze raz, tyle tylko, że tym razem zaczekam, aż on pojedzie na urlop, bo wtedy nakaz uprawomocni się "na awizie" i będzie mógł mi skoczyć. 10.000 na czysto zarobione.
Naprawdę tego chcecie?
I jeszcze jedno. e-sąd to czarna dziura. Wbrew temu co mówi Pan Minister Kreowania Własnego Wizerunku Kosztem Sądów e-sąd jest kompletnie zapchany. Ma w tej chwili zaległości przekraczające 350.000 spraw (no ale oczywiście lepiej brzmi, że z 1.850.000 spraw, które wpłynęły załatwił już 1.500.000) a na nakaz czeka się tam dłużej niż w zwykłym sądzie. Dlaczego więc ludzie ślą tam pozwy? Ano dlatego, że w zwykłym sądzie nie mieli by szans. Bo w zwykłym sądzie treba przedstawić DOWODY. A w elektronicznym wystarczy powiedzieć, że się je ma.
Szukajcie w google "psucie prawa" Znajdziecie tam więcej o głupotach w przepisach o sądzie elektronicznym.
3: Jurek z IP: 213.25.114.* (2011-09-29 09:17)
I co z tego że ten e-sad jest taki ah-ok (chociaż nie jest), skoro skuteczność egzekucji komorniczej w tym kraju wynosi niecałe 20%? Tymi nakazami można sobie potem co najwyżej pokój wytapetować lub wiadomo-co.
4: CezyT. z IP: 46.134.0.* (2011-09-29 10:13)
Skrajne łamanie praw człowieka. Nie tylko nie dostarcza się żadnych dowodów, ale i skazuje na nakazy niewinnych ludzi, którzy mają potem bardzo mało czasu na zgromadzenie materiału dowodowego. Skazuje się tam nie na wniosek jakiejś czytelniczki która chce odzyskać parę złotych, tylko przeważnie na wniosek firm które łupią w ten sposób dodatkowe rachunki na taranie całego kraju, i mogą iść do E-Sądu a boją się iść do ,,normalnego" sądu na terenie miejsca zamieszkania pozwanego. Osobiście wierzę, że sędziowie z E-Sądu za kilkanaście lub kilka lat będą odpowiadali za tą przestępczą działalność na zlecenie misia Kwiatkowskiego który dla Tuska szuka pieniędzy.
Działalność E-Sądu jest łamaniem praw człowieka i jest tym samym co orzekanie na podstawie ustawy o szczególnej odpowiedzialności karnej, czyli doraźnym karaniem na zlecenie rządu.
5: gruby z IP: 89.68.30.* (2011-09-29 11:15)
nie rób Mellon zamętu bo nie masz racji. Można złożyć skargę na nakaz można na klauzulę wykonalności, można wnosić o przywrócenie terminu. W zwykłym sądzie musisz ciągle dzwonić, żeby się dowiedzieć czegokolwiek , musisz składać wniosek o nadanie klauzuli, tu masz wszytko pod kontrolą a klauzulę dostajesz bez dodatkowych wniosków
6: efFEW z IP: 80.51.187.* (2011-09-29 12:53)
do 4
swoje oskarżenia to pod adresem PO, ministra i sejmu a nie do sędziów - a raczej referendarzy, którzy stosuje głupie prawo
7: plosiak z IP: 188.147.35.* (2011-09-29 12:56)
Mellon - 100% racji. Sam puszczam tam pozwy, gdy w normalnym sądzie nie mam szans na nakaz. Nawet jak połowa się uprawomocni, to klienci są zachwyceni. Nie piszę o jakichś przekrętach typu nieistniejące nigdy umowy. Normalnych spraw nie składam w e-sądzie, bowiem czas oczekiwania jest znacznie dłuższy niż tradycyjnie.
CezyT - pozwani są dorosłymi ludźmi. Jeśli nie rozumieją pouczenia w ojczystym języku, to niech idą do prawnika. Albo płacą. Moje sprzeciwy od takich nakazów są na 3 zdania. To powód ma udowodnić rację, a nie na odwrót.
gruby - zakładam, że jesteś doradcą, który składa wnioski o nadanie nakazowi zapłaty klauzuli wykonalności.
8: JS z IP: 62.29.137.* (2011-09-29 13:18)
A wjaki sposób pozwany dowiaduje się, że jest pozwany w e-sądzie?
9: ciekawy z IP: 195.39.217.* (2011-09-29 13:35)
Rozumiem, że autora fałszywego pozwu można pozwać o wyłudzenie
10: lkjh z IP: 178.212.126.* (2011-09-29 13:57)
Gołąb przynosi mu list z informacją

Kilkadziesiąt tysięcy nowych obowiązujących w Polsce patentów rocznie – to realna perspektywa, która może zdusić innowacyjność polskich firm.