Większość linii lotniczych wymaga, by kobiety w zaawansowanej ciąży przedstawiały zaświadczenie od lekarza lub położnej potwierdzające, że stan ich zdrowia pozwala na odbycie lotu.
Publikacja: 5 sierpnia 2011, 03:00 Aktualizacja: 5 sierpnia 2011, 15:29
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: wjw z IP: 213.195.150.* (2011-08-05 18:50)
Całe szczęście, że nie wymagają licencji pilota. Asekuranci.
2: *_* z IP: 83.7.34.* (2011-08-06 06:25)
I jeszcze zaswiadczenie czy sie ne ma sraczki.
3: Gość z IP: 188.33.239.* (2011-08-19 09:45)
Czy takiego zaświadczenia wymagać może także przewoźnik kolejowy (np. w pociągu zatrzymującym się co 4 godziny), autobusowy (odległość foteli), prom morski (kilka lub kilkanaście godzin do portu) a nawet metro (wibracje)?
Pani Redaktor/Panie Redaktorze, proszę ustalić podstawę prawną do żądania takich zaświadczeń. Proszę zapytać w UOKIK-u, w Biurze RPO.

Kilkadziesiąt tysięcy nowych obowiązujących w Polsce patentów rocznie – to realna perspektywa, która może zdusić innowacyjność polskich firm.