Internauci korzystający ze strony www.pobieraczek.pl, która umożliwia ściąganie plików z sieci otrzymują teraz wezwania do zapłaty równowartości 100 dolarów amerykańskich. Zgodnie z regulaminem serwisu taką karę muszą uiścić osoby, które nie wypowiedziały w terminie 10 dni umowy o świadczenie usługi Usenet lub nie wykupiły rocznego abonamentu. Są wzywane do zapłaty niezależnie od tego, czy korzystały z usług portalu, czy nie.

– Osoby, które nie zapoznały się z regulaminem i nie wiedzą, że są zobowiązane do tego, by usługę przetestować, mogą narażać spółkę na szkodę w postaci nieuzasadnionego obciążenia infrastruktury potrzebnej do świadczenia tej usługi – twierdzi Ireneusz Lejczak, prawnik firmy Eller Serwice, właściciela strony www.pobieraczek.pl.

Oprócz tego Pobieraczek nadal żąda od osób, które zarejestrowały się w serwisie, zapłaty kwoty 94,80 zł za roczny abonament.

Decyzje UOKiK

Sprawa portalu Pobieraczek.pl rozpoczęła się w 2009 roku. Wówczas do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów zaczęli skarżyć się jego użytkownicy. Prezes urzędu po przeprowadzeniu postępowania uznała, że serwis naruszał prawa konsumentów, i nałożyła na przedsiębiorców prowadzących portal kary po 120 tys. zł. W decyzji wskazano, że firma wprowadzała konsumentów w błąd, informując, że przez 10 dni mogą pobierać pliki za darmo. Tymczasem rejestracja użytkownika była równoznaczna z zawarciem płatnej umowy na okres 12 miesięcy.

– Przedsiębiorca odwołał się od decyzji UOKiK do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Nie został jeszcze wyznaczony termin rozprawy – mówi Artur Kosim z biura prasowego UOKiK.

Reklamy i kary

Według komunikatu zawartego na stronie Pobieraczka treść i forma reklam zostały już dostosowane do wytycznych Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Dostosowanie to polega na dodaniu w regulaminie informacji o tym, że opłata pobierana za rok z góry nie obejmuje okresu bezpłatnego testowania. Dzięki temu reklama „10 dni pobierania bez opłat”, która zastąpiła slogan „10 dni pobierania za darmo”, jest teoretycznie prawdziwa.

Dodatkowo, zmieniając regulamin, Pobieraczek wprowadził nowe zapisy o karach finansowych.

– Użytkownik jest o tym informowany i to jest jego decyzja, czy chce on rozpocząć okres darmowego testowania, czy nie. To jest nasz ukłon w stronę użytkowników – możliwość zapewnienia korzystania z tej usługi przez okres 10 dni bez ponoszenia jakichkolwiek kosztów – uzasadnia Ireneusz Lejczak.