Hotelarze poprzez postanowienia w regulaminach próbują ograniczyć lub wyłączyć swoją odpowiedzialność za szkody powstałe w wyniku utraty lub uszkodzenia rzeczy wniesionych przez ich klientów. Nie oznacza to, że takie wyłączenie jest skuteczne i że tracimy prawo do odszkodowania.

Prawo nakłada na prowadzących hotele czy pensjonaty obowiązek ponoszenia odpowiedzialności za rzeczy gości. Hotelarze nie mogą tej odpowiedzialności wyłączyć ani zmniejszyć.

Odpowiedzialność obejmuje nie tylko te przedmioty, które znajdują się w pokoju hotelowym. Zgodnie z prawem rzeczą wniesioną jest rzecz, która w czasie korzystania przez gościa z usług hotelu znajduje się w nim albo nawet poza nim, jeżeli została powierzona prowadzącemu hotel albo umieszczona w miejscu przez niego wskazanym. Odpowiedzialność wynika z tego, że korzystający z hotelu nie ma możliwości zapewnienia bezpieczeństwa swoich rzeczy, gdyż mają do nich dostęp pracownicy, a często także osoby trzecie.

Zdarza się, że hotele nie chcą przyjmować wartościowych rzeczy na przechowanie. Tymczasem prawo nakłada na hotelarzy taki obowiązek.

– Hotel ma obowiązek przyjąć na przechowanie pieniądze i inne cenne przedmioty, chyba że zagrażają one bezpieczeństwu lub przekraczają wartością lub wielkością standard hotelu – tłumaczy Szymon Chwaliński, prawnik w kancelarii Gide Loyrette Nouel. Natomiast w sytuacji gdy w pokoju hotelowym jest sejf i turysta zdecyduje się trzymać w nim kosztowności, to za ich utratę lub uszkodzenie hotel nie ponosi odpowiedzialności.