Dzisiaj w całym kraju trwa akcja protestacyjna prokuratorów i sędziów. Powodem są dokonane w ostatnim czasie i planowane zmiany ustrojowe w wymiarze sprawiedliwości. Prokuratorzy zaapelowali do rządu o zaprzestanie psucia prawa, m.in. poprzez brak przepisów przejściowych dla asesorów prokuratorskich, które utrudniają im kontynuowanie zatrudnienia. Sędziowie nie zgadzają się z kolei m.in. na planowane zwiększenie wpływu polityków na sądy w związku z planowanymi zmianami w ustawie – Prawo o ustroju sądów powszechnych.

Środowisko zaprotestowało też przeciwko zamrażaniu wynagrodzeń. 5 kwietnia 2011 roku rząd opowiedział się za zastosowaniem w 2012 roku tymczasowej, dyscyplinującej reguły wydatkowej, której elementem ma być zamrożenie funduszu wynagrodzeń także w sądach i prokuraturach. W ocenie protestujących jest to zerwanie umowy wypracowanej pomiędzy środowiskami sędziów i prokuratorów a władzą polityczną w 2008 r. Przyjęty wtedy mechanizm wiąże wynagrodzenia prokuratorów i sędziów ze średnim wynagrodzeniem w gospodarce.

Sędziowie i prokuratorzy zdecydowali się tym razem na łagodniejszą formę protestu. Część zdecydowała się skorzystać z urlopów na żądanie. Inni uczestniczą w akcjach honorowego oddawania krwi.

Akcja jest wykonaniem porozumienia zawartego pomiędzy organizacjami – Związkiem Zawodowym Prokuratorów i Pracowników Prokuratury RP, Stowarzyszeniem Sędziów Polskich „Iustitia”, Stowarzyszeniem Komitet Obrony Prokuratorów, Niezależnym Stowarzyszeniem Prokuratorów „Ad Vocem”.

Protestujący zapowiadają, że jeżeli ich usprawiedliwione postulaty nie zostaną uwzględnione zaostrzą w najbliższym czasie formę działań. Możliwe, że zdecydują się nawet na manifestację pod budynkami rządowymi.