zaloguj się do e-DGP
statystyki

UE: kierowca, którzy przekroczy prędkość za granicą, dostanie mandat po powrocie do kraju

skomentuj

Za dwa lata kierowcy, którzy przekroczą prędkość za granicą, będą mogli dostać mandat po powrocie do kraju. PE przyjął w środę propozycję dyrektywy określającej system egzekwowania mandatów za wykroczenia drogowe popełnione za granicą.

Publikacja: 6 lipca 2011, 16:04 Aktualizacja: 6 lipca 2011, 16:12

"Jest to krok w dobrym kierunku, żeby położyć kres bezkarności" - mówiła w Strasburgu na konferencji prasowej poprzedzającej głosowanie sprawozdawczyni PE, hiszpańska socjalistka Ines Ayala Sender.

"Po latach uzgadniania stanowisk mamy szansę na utworzenie jednej, unijnej, elektronicznej sieci wymiany danych oraz na znaczącą poprawę bezpieczeństwa na europejskich drogach" - powiedział po głosowaniu Artur Zasada (PO).

Przyjęty przez europosłów projekt dyrektywy przewiduje elektroniczną wymianę informacji pomiędzy policją z krajów UE na temat kierowcy z obcego kraju, który popełnił wykroczenie drogowe. Urzędy państwa, w którym zarejestrowany jest pojazd kierowcy, będą zobowiązane do dostarczenia danych rejestracyjnych samochodu, jeśli jego właściciel będzie podejrzany o popełnienie wykroczenia. Następnie policja pisemnie, w jego ojczystym języku, powiadomi o popełnieniu wykroczenia właściciela lub kierowcę pojazdu.

Dokument ma na celu przede wszystkim ograniczenie łamania prawa przez zagranicznych kierowców. "Bardzo wiele przestępstw jest popełnianych przez obcokrajowców, którzy wiedzą o tym, że mogą popełnić przestępstwo, bo nic im za to nie grozi" - mówił po głosowaniu Artur Zasada. Komisja Europejska zwracała wcześniej uwagę, że obcokrajowcy mają "trzy razy więcej szans na popełnienie wykroczenia". Po wejściu w życie dyrektywy mandaty z zagranicznych wyjazdów będziemy mogli znaleźć w skrzynce na listy najwcześniej w 2013 roku. Kary będą orzekane zgodnie z prawem obowiązującym w kraju wykroczenia.

Pierwotna propozycja KE została jednak osłabiona. Rada skreśliła z tekstu wszelkie odniesienia do procedury egzekwowania kar, ograniczając dyrektywę do wymiany danych. Wyegzekwowanie mandatu zależeć będzie od dobrej woli państwa, z którego pochodzi kierowca. "Oczywiście, jeśli niemiecka policja zatrzyma polskiego kierowcę za przekroczenie prędkości, to otrzyma on mandat. Jeśli będą oni mieli tylko informację pochodzącą ze zdjęć radarowych, to otrzyma on powiadomienie wraz z informacją o wysokości należnej kary i informacją o procedurze odwoławczej" - wyjaśnił Zasada.

System zostanie wprowadzony we wszystkich państwach UE poza Danią, Irlandią i Wielką Brytanią

Na razie dyrektywa nakazuje policji przekazanie informacji w przypadku popełnienia jednego z następujących wykroczeń: jazdy z nadmierną prędkością, jazdy pod wpływem alkoholu lub środków odurzających, jazdy z niezapiętymi pasami bezpieczeństwa, korzystania z telefonów komórkowych i innych urządzeń podczas jazdy, korzystania z pasów drogowych przeznaczonych dla uprzywilejowanych pojazdów (komunikacja miejska, karetki pogotowia itp.), braku kasku podczas jazdy motocyklem i nieprzestrzegania sygnalizacji świetlnej.

KE ma jednak trzy lata, od momentu wejścia w życie dyrektywy, na przedstawienie raportu o jej realizacji i zaproponowanie, jeśli to będzie konieczne, rozszerzenia współpracy o nowe wykroczenia.

System zostanie wprowadzony we wszystkich państwach UE poza Danią, Irlandią i Wielką Brytanią, które nie uczestniczą w europejskim systemie współpracy policyjnej. Będą mogły do niego dołączyć w późniejszym terminie.

Nowa dyrektywa musi zostać jeszcze zatwierdzona przez Radę ministrów UE - będzie to jednak tylko formalność, ponieważ przyjęty w środę projekt dyrektywy został wcześniej uzgodniony z państwami UE.

Komentarze: 5

  • 1: sda z IP: 79.191.89.* (2011-07-06 18:47)

    Jak to się ma do zarobków i prawa do obrony z domniemaniem niewinności?

  • 2: burrak z IP: 83.29.151.* (2011-07-07 00:01)

    Tytuł jest fałszywy ! Nieprawdą jest, że kierowca dostanie mandat. Mandat dostanie właściciel pojazdu...drobna różnica. Gazeta prawna powinna ją zauważać. Trudno. Służę pomocą.

  • 3: Mor z IP: 31.174.236.* (2011-07-07 14:05)

    eurokomunizm się szerzy. mało kasy, to dobierają się do kieszeni w każdy możliwy sposób... a euroosły i tak nie płacą, bo immunitety.

  • 4: KIEROWCA z IP: 94.141.132.* (2011-07-08 18:49)

    a co do tego maja zarobki? dla mieszkanca "starej unii" mandaty tez sa wysokie (oczywiscie nie tak jak dla biednej czesci - czyli nas), a mandat jest wysoki nie dla tego zeby ludziom oproznic kieszenie tylko po to zeby ze strachu przed nim przestrzegali przepisow. tylko w Polsce tepi politycy tego nie rozumieja i smiesznie niskie mandaty skutkuja trzecim swiatem na drogach i prawie 5000 zabitych rocznie w wypadkach.

  • 5: Aśka z IP: 87.204.115.* (2012-05-14 13:46)

    Nie trzeba czekać do 2013r. Właśnie dostałam pozdrowienia z zeszłorocznych wakacji we Włoszech. Mandat za "korzystanie z pasa dla innych pojazdów " - nie pamiętam sytuacji ani miejsca...

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter