Amatorski połów ryb możliwy jest tylko wtedy, gdy posiada się kartę wędkarską i zezwolenie. Kartę wydaje starosta po przedstawieniu przez wędkarza zaświadczenia z pozytywnym wynikiem egzaminu. Przeprowadza go komisja egzaminacyjna np. w kole wędkarskim w danym okręgu Polskiego Związku Wędkarskiego. Przepisy ustawy o rybactwie śródlądowym zwalniają z wymogu posiadania karty osoby, które nie mają skończonych 14 lat.

Przepisy ustawy określają, że za brak karty wędkarskiej można zostać ukaranym grzywną. Straż rybacka karze w takim przypadku mandatem w wysokości 200 zł. Kara taka grozi także tym, którzy zapomnieli wziąć kartę wędkarską z sobą na łowisko, a nie tylko tym, którzy w ogóle jej nie mają.

Można odmówić przyjęcia mandatu, ale wówczas sprawa trafi do sądu. W takiej sytuacji sąd oprócz grzywny orzeka przepadek sprzętu, który służył do połowu.

Zgodnie z przepisami ustawy o rybactwie śródlądowym można łowić z łódki, która jest zarejestrowana. Za naruszenie tego wymogu również grozi grzywna. Ponadto wędkujący muszą pamiętać o wymiarach i okresach ochronnych ryb, by nie dostać kary. Złowione ryby, które nie mają odpowiedniego wymiaru, należy wypuścić z powrotem do wody. Przepisy zabraniają też wędkować w odległości mniejszej niż 50 metrów m.in. od sieci rybackich.

Wędkarzy mogą kontrolować straż rybacka, policjanci, straż łowiecka, straż leśna i straż parków narodowych. Oprócz nich może też ich sprawdzać straż ochrony mienia PZW, a nawet straż graniczna.