Świadek ma prawo do zwrotu kosztów podróży do miasta, w którym znajduje się sąd, a także kosztów noclegu i utraconych zarobków albo dochodów związanych ze stawieniem się na rozprawie. Zwrotu należności świadek ma prawo żądać nawet wówczas, gdy nie został przesłuchany przez sąd (np. sprawa spadła z wokandy z powodu choroby sędziego albo rozprawa nie odbyła się, ponieważ nie stawiły się strony).Wystarczy, że świadek otrzymał wezwanie i stawił się w sądzie. Gdy jednak świadek zgłosił się bez wezwania sądu, to wówczas może żądać zwrotu należności tylko wówczas, gdy sąd go przesłuchał.

Wysokość wynagrodzenia

Zdarza się, że świadek został wezwany do złożenia zeznań w kilku sprawach, w tym samym dniu i w tym samym sądzie. Wtedy zwrot kosztów sąd przyzna mu tylko raz.

Sąd przyznaje mu wynagrodzenie za utracony zarobek lub dochód i ustala je za każdy dzień udziału w czynnościach sądowych w związku z otrzymanym wezwaniem. Dla świadka, który jest zatrudniony na podstawie umowy o pracę, przeciętny utracony dzienny zarobek sąd ustala według zasad obowiązujących przy obliczaniu ekwiwalentu pieniężnego za urlop.

Za dzienny utracony zarobek lub dochód świadek nie może jednak otrzymać kwoty wyższej niż równowartość 4,6 proc. kwoty bazowej dla osób, które zajmują kierownicze stanowiska państwowe. Z kolei wysokość tej kwoty określa ustawa budżetowa.

Z kolei z tytułu zwrotu kosztów podróży, noclegu oraz utrzymania w miejscu przesłuchania świadek otrzyma kwotę ustaloną na podstawie przepisów regulujących podróże w państwowej lub samorządowej jednostce strefy budżetowej.

– Świadek ma prawo domagać się także zwrotu kosztów podróży i noclegu dla osoby towarzyszącej mu w podróży. Musi jednak wówczas udowodnić, że ze względu na stan zdrowia nie mógł przybyć do sądu bez opieki tej osoby – mówi adwokat Mateusz Kubicki z Kancelarii Olczyk & Kubicki.

Do zwrotu kosztów podróży i innych wydatków związanych ze stawiennictwem w sądzie mają również prawo biegli i tłumacze.

Oprócz tego przysługuje im także wynagrodzenie za wykonaną pracę. Koszty podróży zostaną im zwrócone nawet wówczas, gdy stawili się w sądzie, ale on nie skorzystał z ich usług.

Aby ustalić wysokość kosztów podróży, sąd przyjmuje, że rozpoczęła się ona z miejsca zamieszkania do miejsca wykonywania czynności sądowej na wezwanie sądu. Oprócz tego przyznaje również zwrot kosztów noclegu według zasad obowiązujących przy rozliczaniu podróży służbowych pracowników zatrudnionych w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej, z tytułu podróży służbowej w kraju.

Gdy biegły (tłumacz) zostaną wezwani do sądu na ten sam dzień, to wówczas mają prawo tylko jeden raz do zwrotu kosztów podróży i noclegu.

Natomiast określając wysokość wynagrodzenia za wykonaną pracę, sąd bierze pod uwagę wymagane kwalifikacje, czas potrzebny do wydania opinii i nakład pracy. Natomiast wysokość wydatków niezbędnych do wykonywania czynności przyjmuje się na podstawie złożonego rachunku.

Roszczenie się przedawnia

Aby uzyskać zwrot wydatków, utraconego zarobku lub dochodu, świadek, biegły lub tłumacz powinni wystąpić z wnioskiem na piśmie lub ustnie do protokołu rozprawy. Muszą go złożyć najpóźniej w ciągu trzech dni po wykonaniu czynności lub licząc od rozprawy (gdy czynności zostały wykonane na rozprawie). Osoby, które nie zgłosiły żądania w ciągu tych trzech dni, tracą prawo do przyznania im należności.

– Osoby uprawnione sąd powinien pouczyć o sposobie zgłoszenia wniosku o zwrot należności oraz o skutkach niezachowania terminu – wyjaśnia Mateusz Kubicki.

Należność dla nich ustala i przyznaje sąd albo referendarz sądowy. Pieniądze powinny zostać wypłacone niezwłocznie, a gdy to jest niemożliwe, to przekazem pocztowym lub przelewem bankowym. Uprawnionych do odbioru należności nie obciąża się opłatą pocztową lub kosztami przelewu.

Ważne!

Roszczenie świadka, tłumacza i biegłego o zwrot należności przedawnia się po upływie trzech lat od dnia jego powstania

Podstawa prawna

Art. 85 – 95 ustawy z 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz.U. nr 90 z 2010 r., poz. 594 z późn. zm.).