Możliwość spłaty odwróconego kredytu hipotecznego przez spadkobierców zmarłego właściciela mieszkania przewiduje projekt założeń ustawy o odwróconym kredycie hipotecznym przygotowany przez Ministerstwo Finansów.

– Odsetki naliczane będą aż do uregulowania całej należności. Dlatego dla spadkobierców bardziej korzystne będzie uregulowanie ich wcześniej zamiast pod koniec upływu ostatecznego terminu do zapłaty. Zanim przystąpią do finalizowania sprawy z instytucją kredytującą, nie muszą uzyskać w sądzie prawomocnego postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku ani potwierdzić praw do spadku u notariusza – wyjaśnia prawnik Jacek Stanisławski z kancelarii Olczyk & Kubicki.

Projekt założeń przewiduje, że aby zachować prawo do nieruchomości, spadkobiercy nie muszą od razu uregulować całej należnej kwoty wraz z odsetkami. Wystarczy, że zobowiążą się do jego spłaty. Następnie przez 12 miesięcy będą mogli gromadzić potrzebne środki, a nawet zaciągnąć kredyt hipoteczny.

Spadkobiercy poszukiwani

Projekt chce nawet nałożyć na bank obowiązek poszukiwania spadkobierców, wówczas gdy sami się nie zgłoszą. Będzie musiał dwa razy zamieszczać w dzienniku o zasięgu ogólnopolskim ogłoszenie o poszukiwaniu ich i możliwości przez nich spłaty kredytu w określonym terminie, a także umieścić na ten temat informację na swojej stronie internetowej. W ogłoszeniu wskaże imię i nazwisko kredytobiorcy, poinformuje o zawarciu umowy odwróconego kredytu hipotecznego oraz o możliwości spłacenia go.

Powołanie kuratora

Gdy po śmierci właściciela mieszkania, do banku nie zgłoszą się spadkobiercy i nie obejmą pozostawionego majątku, to wówczas może wystąpić do sądu z wnioskiem o powołanie kuratora spadku. Kurator zostanie ustanowiony także wtedy, gdy spadek obejmą tylko niektórzy spadkobiercy, bo pozostali nie są znani bądź między nimi trwa spór o to, kto dziedziczy. Sąd upoważni kuratora do zawarcia umowy o przeniesienie prawa do nieruchomości.

– W ten sposób w przygotowywanej ustawie zostaną rozszerzone uprawnienia kuratora spadku, który do tej pory ma prawo jedynie zarządzać nieruchomością, natomiast nie może nią rozporządzać – wyjaśnia Jacek Stanisławski.