Krajowa Rada Sądownictwa rozważy skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego skargi ws. zamrożenia waloryzacji płac sędziów, jeśli tę propozycję zawartą w projekcie przyszłorocznego budżetu zaakceptuje parlament i podpisze prezydent. Niezadowoleni są też prokuratorzy.
Publikacja: 5 maja 2011, 17:27 Aktualizacja: 5 maja 2011, 18:39
W czwartek rząd przyjął projekt budżetu państwa na 2012 r., który - jak poinformowali na konferencji prasowej premier Donald Tusk i minister finansów Jacek Rostowski - zakłada m.in. zamrożenie waloryzacja płac we wszystkich sektorach publicznych, oprócz pensji nauczycielskich.
Wiceprzewodniczący KRS, sędzia Roman Kęska w czwartkowej rozmowie z PAP przyznał, że w świetle wcześniejszych doniesień spodziewano się decyzji o zamrożeniu waloryzacji płac sędziów.
"Mechanizm waloryzacji wypracowaliśmy z rządem stosunkowo niedawno, dwa lata temu - po protestach środowisk sędziowskich i wspólnym uznaniu, że obecne uposażenia sędziowskie nie przystają do konstytucyjnego standardu. Sędziowie to jedyny zawód, o płacach którego mówi konstytucja" - podkreślił sędzia Kęska.
"Teraz będziemy uczestniczyć w posiedzeniach sejmowych komisji i przekonywać, że zaproponowane rozwiązanie jest niedobre. Jeśli ustawę uchwali Sejm , a prezydent ją podpisze i ustawa wejdzie w życie - Rada rozważy zaskarżenie jej do Trybunału Konstytucyjnego" - powiedział PAP sędzia Kęska.
Spodziewa się rozgoryczenia sędziów decyzją rządu o zamrożeniu ich płac. Podkreślił zarazem, że KRS nigdy nie inicjowała protestów sędziowskich, a o tych wszczynanych przez stowarzyszenia sędziów wypowiadała się powściągliwie i apelowała, by nie naruszały prawa czy etyki sędziowskiej.
W uchwale z 20 kwietnia KRS stwierdziła, że rządowe plany "nie stwarzają podstaw do dalszego likwidowania zaległości niezałatwionych spraw i niedostatecznie uwzględniają wieloletnią tendencję wzrostu wpływu spraw do sądów". "Utrzymująca się od wielu lat progresja wzrostu nakładów na sądownictwo została znacząco obniżona co może mieć negatywny wpływ na realizację konstytucyjnych zadań wymiaru sprawiedliwości" - uznała Rada. Za niepokojący uznała też plan całkowitego wstrzymania wzrostu zatrudnienia urzędników i asystentów sędziów "w sytuacji, gdy oczekuje się polepszenia skuteczności działania wymiaru sprawiedliwości".
Także prokuratorzy mają nadzieję, że ogłoszona przez rząd decyzja nie spowoduje, że zabraknie pieniędzy na śledztwa. Wysokość uposażeń prokuratorów z mocy ustawy jest powiązana z wysokością płac sędziowskich. "Bylibyśmy głęboko rozgoryczeni, gdyby doszło do zamrożenia płac, zwłaszcza że nie tak dawno temu udało się nam - wraz z sędziami - wypracować kompromisowe rozwiązanie co do waloryzacji uposażeń. Gdyby je zamrozić, płace zaczęłyby odstawać od innych wynagrodzeń rynkowych. Jesteśmy przecież nieliczną grupą zawodową" - powiedział PAP rzecznik prokuratora generalnego Mateusz Martyniuk.
Prokuratur generalny Andrzej Seremet wielokrotnie wcześniej spotykał się z premierem Donaldem Tuskiem w sprawie budżetu prokuratury. Szef rządu zapewniał, że na pewno nie zabraknie pieniędzy na śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej, nawet w obliczu spodziewanych znacznych kosztów, jakie pochłoną fachowe ekspertyzy biegłych wykonane w tej sprawie.
Rzeczniczka resortu sprawiedliwości Joanna Dębek zwraca uwagę, że decyzja rządu oznacza, iż przyszły rok budżetowy będzie trudniejszy nie tylko dla wymiaru sprawiedliwości, ale dla wszystkich resortów; jedynie w sektorze oświaty, nauki i kultury ma nastąpić wzrost (w tym podwyżki dla nauczycieli).
"Wierzymy, że zapis o zamrożeniu waloryzacji wynagrodzeń na rok oznacza, że w kolejnym, 2013 roku, podwyżki będą możliwe" - dodała Dębek. Przypomniała, że z mocy tegorocznego budżetu sędziowie i prokuratorzy otrzymali podwyżki. Dodała, że podwyżkę przewidywał także plan finansowy przygotowany przez resort na przyszły rok, ale nie został on zaakceptowany przez radę ministrów.
1: sędzia z IP: 91.149.214.* (2011-05-05 18:30)
Łobuzy!
2: do 1 z IP: 31.63.164.* (2011-05-05 19:02)
jedyny właściwy protest to przestać na nich głosować i namówić do tego rodzinę i znajomych. Precz z POpulistami.
p.s.
Wg Rostowskiego z dzisiejszej konferencji prasowej - sędziowie i inni urzędnicy państwowi...
3: SSO z IP: 89.79.50.* (2011-05-05 20:20)
Coż, ja nie narzekam. Ale jak widze ile "mecenas" zarabia w porównaniu do naprawde mądrych i rozważnych sędziów to sie aż odechciewa.
4: gary z IP: 89.231.179.* (2011-05-05 20:25)
Niech nie przesadzają. Jaka praca taka płaca. Sądzą jak chcą, kiedy chcą i często wbrew logice. Ostatnie badania wykazały, że wydają wyroki w oparciu o nieistniejące już przepisy!!! Ponad to wykonują polecenia władzy przy ferowaniu wyroków a ci ich ochoczo za to ich dymają. Czekam rok czasu na wyznaczenie terminu rozprawy ale sąd ma to w du... Zarobki nie sa najgorsze bo z tego co wiem średnio można przyjąć ok 7 tysi.
5: asso z IP: 86.63.108.* (2011-05-05 20:59)
SSO napisał:
jak widze ile "mecenas" zarabia to sie aż odechciewa.
Taaak? A to że za was sędziów, a już zwłaszcza tych z okręgu, odwalają prawie całą robotę asystenci, mający takie samo lub szersze wykształcenie i często wyższe niż sędzia umiejętności, i to wszystko za 1/3 jego pensji, to już was nie interesuje...prawda. Jeszcze za to wszystko zarabiać jak dobry mecenas byście chcieli. Niedoczekanie!
6: kier z IP: 81.190.93.* (2011-05-05 21:10)
@ gary ,
kmiocie spod budki z piwem. Jakie badania, co ty bredzisz . Nie wypowiadaj się o sprawach na któeych się nie znasz idź na onet porzygać .
Żądaj kar śmieci , rozrywania końmi, posądzej nieznane ci osoby o najgorsze zbrodnie.
Pudło ! Aha nie jestem sędzią ale ciemnym polactem pogardzam, szczerze.
@asso
akta już zszyte , czy polecenie jednak było za trudne ? Co ty znowu bredzisz o asystentach przecież bez wskazówek sedziego 99 % asów nawet by nie potrafiło 3 zdań napisać.
7: Jeżeli rzeczywiście z IP: 85.237.187.* (2011-05-05 21:20)
asystenci są rzeczywiście tacy kiepscy,to przecież sami sobie sędziowie ich wybrali,do niedawna mogli ich wybierać z tysięcy absolwentów prawa,to jednak jest chyba ściema Kiera.
8: Jeżeli rzeczywiście z IP: 85.237.187.* (2011-05-05 21:24)
Jeżeli Kier nie jest sędzią to prawdopodobnie jest asystentem lub referendarzem dupowkrętem,który podlizywaniem się chce wejść to wyzyskiwanej grupy Sędziów Sądów Rejonowych.
9: beta z IP: 83.26.221.* (2011-05-05 21:28)
do asso:
gratuluję dobrego samopoczucia i samooceny co do olbrzymiego zasobu wiedzy. Ubolewam nad brakiem kultury i jadem płynacym z posta. Radzę przeczytać swoją wypowiedź i odpowiedzieć sobie na pytanie: dlaczego nie powinienem zostać sędzią.
10: kier z IP: 81.190.93.* (2011-05-05 22:02)
@Jeżeli rzeczywiście
sądzić że wszyscy są głupcami bo samemu jest sie głupcem to prawdziwa głupota. Nie jestem ani jednym ani drugim. A może ty jesteś murarzem czy kafelkarzem sądząc z wiedzy o pracy sędziów, choć zapewne chodzo o sędziego zkoziej wólki a nie kulisa-oracza z duzego miasta.
Mit o assystentach jest jak mit o pielęgniarkach ,które "naprawdę" przeprowadzają operacje.
Co ty bredzisz, kogo sędzia może "wybrać" nawet leniwej sekretary nie może wywalić a Dyr Fin musi o zakup kosza na śmieci uprzejmie prosić, co ty bełkoczesz.

Kilkadziesiąt tysięcy nowych obowiązujących w Polsce patentów rocznie – to realna perspektywa, która może zdusić innowacyjność polskich firm.