Powstanie nowy system kar pieniężnych dla firm transportowych. Ich wysokość będzie uzależniona od wielkości firmy – liczby zatrudnionych kierowców. Inspekcja Transportu Drogowego będzie inaczej karać przedsiębiorców w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości w czasie kontroli przeprowadzanej w siedzibie firmy. Dziś taka wizyta inspektorów może skończyć się karą w wysokości 30 tys. zł.
Publikacja: 29 kwietnia 2011, 03:00 Aktualizacja: 29 kwietnia 2011, 07:34
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: iwa z IP: 87.204.217.* (2011-04-29 08:47)
Może lepiej od razu niech firmy transportowe się zamkną a inspekcja nie bedzie miała z czego żyć.Co to za bzdurne przepisy,kary kary i kary.Robimy tylko na oplaty podatki i kary czy ktoś się wreszcie zastanowi nad konsekwencjami ludzi których to dotyczy.
2: Paweł z IP: 83.16.77.* (2011-04-29 10:34)
aby kary były właściwe powinny zostać wielokrotnie zmniejszone za poszczególne wykroczenia, ale bez górnego ograniczenia. Powinny być one współmierne do zagrożeń w innych obszarach życia, jeśli kara za przekroczenie czasu pracy kierowcy jest wyższa niż kara dla supermarketu za przekroczenie czasy pracy pracownika przewożącego towar wózkiem widłowym, czy innego pracownika jest inna jest to rażąca niesprawiedliwość i dbanie przez ITD aby rosyjscy przewoźnicy zajęli miejsce rodzimych, ale nie tylko w tym obszarze dbamy o wszystkich obcych poza polskimi firmami, pozdrawiam
3: Wiesław z IP: 83.24.186.* (2011-04-29 12:42)
Wiesław
ten kraj to kraj złodziejy na stanowiskach , bo z czegość muszą żyć To jest kraj ubeków
4: Andrzej z IP: 78.155.115.* (2011-04-30 06:43)
nasze przepisy to kpina . tylko same kary czy to jest itd.policja.straz mirjska.oni maja zero pojecia o pracy kierowcy czy o prowadzeniu firmy.niech zaczna od czasu terminow dostaw.w wiekszosci to spedycje ustalaja czasy przejazdow ktore sa nie mozliwe.a zasada jest prosta jak firma sie nie wyrobi czy kierowca to ktos straci prace.
5: kierowca z IP: 85.89.189.* (2011-05-01 14:00)
Łatwo oceniać, jak się nie zna tematu. Prawo jest złodziejskie, a stojący na jego straży, to bandyci - tylko na tyle Was stać? Ludzie opamiętajcie się!!! Owszem niektóre przepisy, to typowe buble prawne, ale sami do tego doprowadzacie wybierając takich, a nie innych przedstawicieli narodu, czyli posłów.
Macie pretensje do policji, inspekcji - a przecież, oni mają za zadanie stać na straży tych przepisów, do których uchwalenia doprowadzili Wasi wybrańcy. Kopiecie psa, który stoi na straży Waszego bezpieczeństwa i Waszego podwórka, bo tak mu kazano, a Wam się to nie podoba, bo nie macie o tym zielonego pojęcia.
Dla zainteresowanych: ten projekt, znany w sejmie, jako druk 4061, to projekt lobby przewoźników. Zarzut, iż to państwo chce zniszczyć polski transport jest zatem chybiony.
Po drugie i to chyba w tym projekcie jest najciekawsze, to 3 załączniki do ustawy o transporcie drogowym. W tym jeden dotyczący kar nakładanych na kierowcę za popełnione wykroczenia. Kary mają dochodzić do 2000 zł.
Owszem, można to odebrać jako pewien plus tego projektu, bo może kierowcy przestaną się podkładać i zaczną dbać o własne interesy.
Wkurzają mnie takie teksty, iż "robię to bo mam rodzinę na utrzymaniu" - każdy z nas ma rodzinę i stara się o nią dbać. Nie oznacza to jednak konieczności łamania prawa.
Równie często słyszy się, że "jak nie ja, to przecież za bramą jest 10 innych na moje miejsce, którzy nie będą mieli takich skrupułów". Owszem, do tej pory nie mieli, ale może potrafią liczyć i zobaczą, że łamanie przepisów, to nie jest opłacalny biznes.
6: Pala z IP: 82.145.208.* (2011-08-30 16:32)
Mam pytanie, wiem ze w pewnej firmir poprostu sa niszczone tarczki, jak napisac pozew do itd o nieprawidlowosciach

Kilkadziesiąt tysięcy nowych obowiązujących w Polsce patentów rocznie – to realna perspektywa, która może zdusić innowacyjność polskich firm.