zaloguj się do e-DGP
statystyki

Do e-sądu wpłynęło ponad milion spraw

skomentuj

Ponad milion spraw wpłynęło od stycznia zeszłego roku do e-sądu; będzie on wzmocniony, bo się sprawdza i jest ulgą dla przedsiębiorców czekających na należności - ogłosili w środę premier Donald Tusk i minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski.

Publikacja: 6 kwietnia 2011, 12:45 Aktualizacja: 6 kwietnia 2011, 13:25

Na specjalnej konferencji prasowej Tuska i Kwiatkowskiego poinformowano, że po 15 miesiącach działania e-sąd załatwił ponad 900 tysięcy z 1 029 698 wniosków, jakie tam wpłynęły. Kwiatkowski zapowiedział wzmocnienie kadrowe e-sądu o kolejne ponad 20 etatów.

Działający od roku e-sąd (funkcjonować zaczął w praktyce w pierwszej połowie stycznia) jest formalnie XVI Wydziałem Cywilnym Sądu Rejonowego w Lublinie. Rozpatruje najprostsze pozwy z całej Polski o zapłatę w trybie upominawczym. Postępowanie takie dotyczy głównie osób zalegających z opłatami za prąd czy telefon. Wszystko odbywa się na drodze elektronicznej - od złożenia pozwu, po wydanie nakazu zapłaty i nadanie klauzuli natychmiastowej wykonalności.

W większości sprawy dotyczą zaległych należności. "To oszczędność czasu przedsiębiorców" - podkreślał premier, dodając, że według międzynarodowych raportów w ostatnim roku skrócił się czas oczekiwania na rozstrzygnięcie sądowe co do należności - z tysiąca dni do 560.

"Ta okrągła liczba została osiągnięta dzięki postępom w informatyzacji, która jest poważną ulgą w urzędniczej udręce przedsiębiorców" - ocenił premier Tusk. Jak podkreślił, e-sądy to tylko element szerszego procesu informatyzacji sektora publicznego. "Ponad 400 tysięcy obywateli wypełniło e-PIT, 3 tysiące bibliotek publicznych podłączono do sieci" - wyliczał szef rządu, zapowiadając dalsze kroki w tej dziedzinie.

Dzięki e-sądowi nastąpiło odciążenie innych sądów od rozpoznawania spraw w tradycyjnym postępowaniu upominawczym

Jak mówił Kwiatkowski, dzięki e-sądowi nastąpiło odciążenie innych sądów od rozpoznawania spraw w tradycyjnym postępowaniu upominawczym, które obecnie ten nowy sąd w większości rozstrzyga.

Wskazywał on także kolejne działania resortu w dziedzinie informatyzacji wymiaru sprawiedliwości, np. projekt e-księgi wieczystej, dzięki któremu od czerwca zeszłego roku z możliwości przeglądania przez internet ksiąg wieczystych skorzystało 14 milionów osób.

Kolejne plany to wprowadzenie tzw. elektronicznego bankowego tytułu egzekucyjnego, który zastąpi tradycyjny bankowy tytuł egzekucyjny oraz informatyzacja postępowania o nadanie klauzuli wykonalności bankowemu tytułowi egzekucyjnemu. Chodzi o przyspieszenie postępowania sądu i uproszczenie procedur, a także ograniczenie kosztów postępowania.

Dalsze plany to umożliwienie wierzycielowi wszczęcie egzekucji drogą elektroniczną w innych przypadkach niż te, w których wydano nakaz zapłaty w elektronicznym postępowaniu upominawczym i umożliwienie składania wierzycielowi drogą elektroniczną innych pism i wniosków niż wniosek o wszczęcie egzekucji.

Resort chce także zinformatyzować procedury zajęcia rachunku bankowego przez komornika, wprowadzić instytucję elektronicznej licytacji nieruchomości, ustanowić na potrzeby postępowania sądowego publicznych baz danych zawodowych pełnomocników, wprowadzić możliwość prowadzenia sądowego postępowania cywilnego na odległość - także między państwami.

Komentarze: 8

  • 1: gilowski z IP: 80.237.226.* (2011-04-06 16:53)

    Sukces..sukces….. ale może Pan Premier i Pan Minister pochwalą się opinii publicznej jakim kosztem został on osiągnięty ? Może wspomną o takim drobiazgu jak ten , że obciążenie pracą referendarza sądowego w e-sądzie jest dwu a nawet trzykrotnie większe niż w innych wydziałach, że budynek w którym pracują to tzw. budynek – szklarnia (szklane dachy i tego typu,,bajery’’ tworzące z niego saunę) gdzie już w lutym, przy minusowych temperaturach na zewnątrz, w niektórych pokojach trzeba było otwierać ….okna bo z gorąca nie można było wytrzymać (co się będzie działo wiosną lub latem nie trudno sobie wyobrazić), że ,,pomoc’’ orzeczników wirtualnych w dużej mierze jest iluzoryczna (rezygnują oni z delegacji, pozostawiając rozgrzebane referaty, które to Lublin musi kończyć, albo koncentrują się na najprostszych rzeczach np. nakazach zupełnie olewając inne - w efekcie mają dużą ilość wydanych nakazów zapłaty , ale cóż z tego kiedy większość z nich jest…..nieprawomocna; tok rozumowania jest prosty, po co mamy się męczyć , niedługo skończą się delegacje to Lublin za nas ten syf pokończy!). Może Pan Minister pochwali się jak jego ludzie potraktowali referendarzy z e-sądu, gdy ci zwrócili się z prośbą o rozważenie możliwości przyznania im dodatków z tytułu zwiększonych obowiązków (nie trzeba nikogo przekonywać, że obciążenie pracą w e-sądzie jest na poziomie niespotykanym w innych Wydziałach….ten MILION spraw sam się przecież nie zrobi), pracy w szkodliwych warunkach (w żadnym innym Wydziale nie pracuje się non-stop przy komputerze, w e-sądzie nie ma innej możliwości albowiem akta są tylko cyfrowe). Co zrobiło Ministerstwo ? To co zwykle, czyli wykładnie przepisów ,,na niekorzyść referendarzy sądowych’’ w skrócie – żadne dodatki nie przysługują bo ….żaden przepis o dodatkach nie mówi ! Ci ,,geniusze’’ nie doczytali, że przepisy prawa pracy zawierają normy semiiperatywne co oznacza, że niemożliwe są odstępstwa na niekorzyść pracownika, ale na ,,korzyść’’ są dopuszczalne. Jest oczywistym, że dodatki są korzystne dla pracownika więc mimo , że żaden przepis o tym nie mówi (ale też i nie zakazuje ich) to są one dopuszczalne ! DZIĘKUJEMY PRACOWNIKOM MINISTERSTWA ZA TAKĄ INTERPRETACJĘ (z litości nie podam nazwisk interpretatorów) , ale niech wiedzą, że wielu referendarzy poczuło się tak jakby ktoś im napluł w twarz  To dzięki ich nadludzkiemu wysiłkowi e-sąd jeszcze funkcjonuje, ale ich motywacja i morale bardzo ucierpiały. Ministerstwo udowodniło im , że nie warto się poświęcać, siedzieć po godzinach , przychodzić w weekendy , uczstniczyć czynnie w rozwoju programu  Co ciekawe kilka dni temu odbyła się konferencja Minstra pt. „Modernizacja procesów zarządzania w sądownictwie powszechnym” na temat nowoczesnego zarządzania kadrami (jak motywować pracowników np. nagrodami, elastycznym czasem pracy itp.). Pan Minister chwalił się jakie to odnosi efekty ! Szkoda, że nie zastosowano takich ,,nowoczesnych metod’’ w e-sądzie tylko potraktowano ludzi z typowym ,,zamordyzmem’’. Oczywiście, o żadnych dodatkach nie było mowy, ale po tym piśmie z MS pojawiły się inne dziwne ,,zbiegi okolicznosci’’. Któregoś ranka ,,pojawiła się kontrola z kadr’’, obiecany montaż klimatyzatorów ,,wypadł’’ z planu, dokwaterowano do e-sądu strasznie uciążliwy ,,punkt KRK’’ , w innym sąsiednim sądzie nagrodzono referendarzy zadaniowym czasem pracy….Fajne pomysły szefa e-sądu są niestety blokowane przez ,,beton’’ ministerialno – prezesowski, dlatego błędem było wtłoczenie e-sądu w struktury tak skostniałego sądu jakim jest SR LUBLIN (obecnie SR Lublin-Zachód w Lublinie); gdyby temu człowiekowi dać ,,wolną rękę’’ w zakresie zarządzania e-sądem to na efekty nie trzeba by było długo czekać.

  • 2: Olga z IP: 31.60.88.* (2011-04-06 17:25)

    no cóż, każda ,,wykładnia'' przepisów dokonana przez MS a dotycząca referendarzy sądowych jest dla nich niekorzystna. Ale czego się można spodziewać skoro w MS jest tak silne lobby sędziowskie. Niby do referendarzy stosuje się przepisy o sędziach ale..cwaniaczki wymyślili sobie, że dotyczy to tylko obowiązków a nie uprawnień bo w tym zakresie to już należy stosować przepisy o...urzędnikach. Referendarzom nie przysługuje więc nic, mozna ich gnoić wysokimi normami pracy, nie przysługuje im zadaniowy czas pracy, nagrody, dodatki . Ktoś powie, zaraz... zaraz, ale urzędnikom nagrody przysługują więc skoro do refów stosuje się też przepisy o urzędnikach to i im nagrody i dodatki się należą . Otóż nie...,,geniusze z MS'' wykoncypowali, że w tym zakresie również stosuje się przepisy o sędziach :) Sprytne , prawda . Innymi slowy, referendarz sądowy to taki śmieć który ma siedzieć cicho, zasuwać za trzech, bez żadnych praw z samymi obowiązkami. Co do zadaniowego czasu pracy to w większości cywilizowanych sądów staje się to normą (nawet , o dziwo, w Lublinie -Wschód) , ale prędziej mi ,,kaktus na dłoni wyrośnie'' jak wam w Lublinie-Zachód wprowadzą zadaniowy czas pracy - tam włodarze mentalnie tkwią w średniowieczu

  • 3: hipopotam z IP: 83.3.121.* (2011-04-06 18:10)

    Władza nakazała sukces, to musi być sukces, trzeba go pokazać i pochwalić się. Nieważne kto na ten sukces pracuje. Wszakże w tym roku wybory.

  • 4: dobra rada z IP: 86.63.108.* (2011-04-06 20:22)

    referendarze z e-sądu: zorganizujcie się i pracujcie normalnie, żadnych sobót, żadnego siedzenia po godzinach, wyrabiania niemożliwych norm.
    Mści się na was to że tak wydajnie pracujecie, zacznijcie traktować sprawy tak jak inni - robić swoje ale nic ponadto, jak urośnie zaległość MS od razu poprawi wam warunki pracy.
    W wymiarze "niesprawiedliwości" niestety wydajna praca nagradzana jest wyłącznie ... dołożeniem jeszcze większej ilości pracy, nic ponadto. Dlatego kto mądry ten się nie wychyla.

  • 5: tomek z IP: 85.17.30.* (2011-04-07 06:26)

    ,,Kontrola z kadr'' he he he skąd ja to znam :) Poprzedni prezes odszedł, ale jego metody dyscyplinujące referendarzy jak widać pozostały :) A o klimie w budynku-szklarni zapoomnijcie - Prezes ma ważniejsze wydatki, przecież kosztem bodajże 10 mln remontuje sobie siedzibę na Krakowskim (oczywiście z klimą dla siebie i Wiesi Zwierz) więc tych kilkunasty tysięcy zł dla was zwyczajnie zabraknie - są przecież ważniejsze wydatki :)))) Wykładnia MS też mnie nie dziwi, gdyż te łobuzy zawsze wykładają przepisy na niekorzyść referendarzy, chyba najwyższy czas pomyśleć o jakimś buncie. To przecież na referendarzach opiera się wymiar sprawiedliwości i wszelkie sztandarowe ,,reformy'' (e-sąd, elektroniczne księgi wieczyste, S-24, elektroniczne BTE). Dawa, trzy dni lużniejszej pracy w e-sądzie i zaległości będą nie do odrobienia !! Pomyślcie o tym. Teraz przed wyborami takie spektakularne akcje mogą wiele zdziałać. Są prace nad u.s.p. w Sejmie ale o refach ani śladu...pierwsza stawka awansowa nadal po 7 latach, starszy referendarz nadal po 10 i to z łaski Prezesa i Ministra...dość traktowania referendarzy sądowych przez sędziów, Prezesów i Ministerstwo jak śmieci !!! Aha i jeszcze jedno...ostatnio było głośno o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury, że podpisała umowę o ,,współpracy'' ze słynącą z łamania praw człowieka (tortury itp) Gruzją. Nie wszyscy wiedzą ale dyrekorem w KSSIP jest sędzia z ...Lublina :) Pewnie się nauczy od swoich gruzińskich przyjaciół i wdroży w swoim okręgu kolejne metody ,,dyscyplinowania'' referendarzy :)))) ATSD to za te komentarze macie przerąbane ...spodziewajcie się kolejnych kontroli Prezesa :). Chcecie zadaniowego czasu to przejdzcie to Lublina -Wschód tu referendarze traktowani są po partnersku, jedyny minus to dojazdy.

  • 6: plosiak z IP: 188.147.154.* (2011-04-07 17:51)

    Referendarze !!! Skoro posiadacie taką nadludzką (nadreferendarską) wręcz moc i wyrabiacie normy jak za najlepszych czasów PRLu, odejdźcie wszyscy jednego dnia i machnijcie milion spraw na wolnym rynku jako adwokaci. Z pewnością wiele zarobicie.

  • 7: gsder569 z IP: 93.105.149.* (2011-04-09 11:04)

    Czekamy aż Pan Minister zorganizuje kolejną konferencję tym razem może pod tytułem ,,jak zniechęcić pracowników wymiaru sprawiedliwości do wydajniejszej pracy - na przykładzie e-sądu''. Też widziałem konferencję o ,,nowoczesnych metodach zarządzania kadrami w sądach'' i teraz widzę , że to kolejny przejaw propagandy Kwiatkowskiego. Szkoda, że garstka nieudaczników z MS i SR Lublin podcina szkrzydła takiej fajnej inicjatywie jaką jest e-sąd.

  • 8: Cieć z IP: 89.74.155.* (2011-04-11 09:08)

    Klimatyzatory są, jeżel nie masz w pokoju klimy to może poproś koleżanki które siedzą same w pokoju z klimatyzacją żeby cię przygarneły, co do uciążliwych warunków pracy to zdaje się, że macie gdzie już wypocząć lub zrelaksować się po trudach pracy przy komputerze. referendarzy obowiązują godziny pracy jak urzędników więc kontrola z kadr utrudnia im przychodzenie na czas do pracy bądź wychodzenie o której się chce inne osoby nie mają z tym problemu tylko REFENDARZE CIĄGLE NARZEKAJĄ - CIĄGLE IM TO COŚ PRZESZKADZA ALE DO INNEGO WYDZIAŁU NIKT JAKOŚ NIE CHCE SIĘ PRZENIEŚĆ PRAWDA JEST TAKA ŻE TA PRACA TO LUZ W PORÓWNANIU Z INNYMI WYDZIAŁAMI

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter