W lipcu rusza bezpłatna wymiana dowodów. Osoby, których dokumenty stracą ważność przed 30 czerwca, wyrobią dowody w starej wersji.
Publikacja: 14 stycznia 2011, 03:00 Aktualizacja: 14 stycznia 2011, 09:46
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: masaccio z IP: 83.5.255.* (2011-01-14 03:23)
o zawartości warstwy elektronicznej tj chipie RFID i jego roli w obserwacji obywateli nic nie napisaliście w artykule
problem uzytych zabezpieczeń kryptograficznych i ochrony prywatności Waszym zdaniem nie istnieje?
2: Janusz z IP: 83.3.97.* (2011-01-14 08:00)
Społeczeństwo baranów nie zastanawia się nad tym kto, co i w jakim momencie zapisze na chipie. Jeżeli potrafię odczytać informację zawartą w warstwie graficznej mojego dokumentu, to muszę mieć urządzenie pozwalające mi odczytać informację zawartą w warstwie elektronicznej.
3: NA PASZPORT DOSTANE KREDYT I ODBIORE PACZKE!!!!!!! z IP: 188.146.163.* (2011-01-14 08:05)
BZDURY WPISUJA TE PISMAKI!!!
ARTYKUL SPONSOROWANY PRZEZ REZIM.
4: Janeczek z IP: 83.20.180.* (2011-01-14 08:56)
Ponad 400 mln Amerykanów i Kanadyjczyków , 70 mln Brytyjczyków nie musi mieć dowodów osobistych, i nie są to dzikusy. W Polsce mus !
Nie sądzę też że ci robią te dowody to robią to za frajer.
5: Klemens z IP: 193.19.165.* (2011-01-14 10:20)
Czy naprawdę tych sowiecko-azjatyckich manier urzędniczych nigdy się nie wyzbędziemy? Po co to straszenie grzywnami w wykonaniu bezmyślnej urzędniczki ministrstwa? A przede wszystkim,za co?
Dokument,zwany dowodem osobistym służy człowiekowi i to jego decyzja jest najwazniejsza.Skoro utraci ważność,ustaloną sztucznie,konsekwencje spadają na uzytkownika.Nie na żadne ministerstwo i jego niedouczków.
6: nilix z IP: 217.17.44.* (2011-01-14 12:12)
Autorce gratulujemy wiedzy! Zachęcam do zapoznania się z art. 46.1.7 nowej ustawy o dowodach osobistych. WSTYD! Przeczytajnie ustawe, zanim napiszecie jakiś artykuł!
7: jurasN z IP: 62.21.50.* (2011-01-14 17:06)
Do nilix:
Przeczytałem ten artykuł z ustawy o dowodach osobistych i jeszcze raz artykuł powyżej. Nie dostrzegłem sprzeczności. Pozdrawiam
8: Piotr z IP: 194.63.135.* (2011-01-15 00:40)
Jeśli ważność dowodu osobistego kończy się w kwietniu br ,od maja muszę mieć ważny , ale będzie on starego typu.Nowe dowody wchodzą od 1 lipca.Zamiast straszyć obywatleli karami moze warto przedłuzyć ważność stosownym zaświadczeniem z urzędu do czasu wydawania nowych.Może warto zoszczędzić trochę grosza w budżecie.
9: Niech naiwni zmieniaja,ja mam w du.e. Zernicki z IP: 91.94.79.* (2011-01-15 11:51)
Taniej byloby powiesic Tuska,Komorowskiego i cala lew/ac/ko-lib/er/alna holote zwyrodnialcow niz wydawac miliony na zmiane dowodow osobistych,tylko po to aby wpisac jaks bubel zwany chip,niczego nie dajacy.Pamietam,zmienilem paszport,bo mowia trzeba nowy,unijny,a w momencie odebrania juz byla nastepna zmian,tak wiec olewam tych bandziorow i nie zmieniam,nie tracac pieniedzy na tych zlodziei i przyglupow,ktorzy nie interesuja sie Polska wogole i nie czuja sie Polakami,tylko jud/aszowe eurosrebrniki i sluzalczosc unijnym malpom POdobnego im pokroju.Jak ludzie w 21 wieku daja sie nabierac propagandzie tych oszustow,wypelniajacych testament oprawcow swiata.
10: mario z IP: 95.49.18.* (2011-01-15 21:08)
przecież można sobie odebrać ten "stary dowód" np. w kwietniu a w czerwcu napisać podanie o zanignięciu lub zniszczeiu dowodu i poprasić o nowy :D nie wiedzę w czym jest problem :D (po za tym, że jest to problem dla budżetu bo podnosi koszty - lepiej było by wydać stosowne zaświadczenia o przedłużeniu ważności starych tak jak to napisał Piotr 2 piętra wyżej).
Fajnie, że nowy dowód będzie pełnił rolę karty ubezpieczenia zdrowotnego, ale nie jestem pewien czy wszstkie jednostki służby zdrowia będa wyposazone w komputer z czytnikiem to raz. A dwa, że w pierwszej kolejności to nie powinno być żadnych kwitków i zaświadczeń, tylko komunikacja między poszczęgulnymi resortami i urzędami żeby wszystko sprawdzali urzednicy.

Kilkadziesiąt tysięcy nowych obowiązujących w Polsce patentów rocznie – to realna perspektywa, która może zdusić innowacyjność polskich firm.