Ani rząd, ani parlament nie poprawiają w terminie ustaw zakwestionowanych przez sędziów TK, odkładają to w czasie, a nawet uchwalają przepisy, które już wcześniej trybunał uznał za sprzeczne z konstytucją.
Publikacja: 20 grudnia 2010, 03:00 Aktualizacja: 28 lutego 2011, 16:41
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: prawn z IP: 80.52.157.* (2010-12-20 09:12)
przecież to jest norma że orzeczeniami sądów nikt się nie przejmuje, w sądach powszechnych to jest norma, sądownictwo jest lekceważone na każdym kroku - sędziowie TK, SN, delegaci do MS powinni zejść z chmur i zobaczyć jak wygląda rzeczywistość bo potem sami wydają tak kuriozalne decyzje jak np. ta że sędzia ma obowiązek pracować bez przerwy, limit czasu pracy jego nie dotyczy.
2: badziewiak66 z IP: 83.11.187.* (2010-12-20 11:58)
Średnio wykształcony człowiek wie że wymiar sprawiedliwości to kręgosłup demokracji. Przypomnę jedynie słowa Margaret Thatcher wygłoszone podczas jej ostatniej wizyty w Krakowie - "W Polsce nie ma demokracji bo demokracja to szybkie i sprawiedliwe sądy". O tym jak działa Nasz system wymiaru sprawiedliwości można się przekonać z orzeczeń Trybunału w Strasburgu. Trudno się zatem dziwić, że skoro nikt nie ma szacunku do władzy sądowniczej bo sama sobie na to zasłużyła to i posłowie traktują wyroki Trybunału bez należnej powagi. Skoro o wyborze prawnika przez klienta nie decydują w ogóle jego kompetencje i sprawność działania, co wynika z powszechnie znanych badań, to prawem jest pieniądz.
3: Klemens z IP: 193.19.165.* (2010-12-20 14:31)
Lekceważnie orzeczeń sądów przybrało zatrważający wymiar.Sygnalizuję ten problem od wielu lat i pozostaje on nadal bez echa.Powszechna bezkarność ludzi odpowiedzialnych za wdrażanie w życie wyroków sądowych sprzyja i sprzyjać będzie niedobremu zjawisku.Nie bez winy są tu prokuratorzy,którzy przecież stoją na straży praworządności.
Wolą brać udział w medialnych spektaklach w hotelach warszawskich?
4: polaczek z IP: 83.29.195.* (2010-12-20 18:56)
Wniosek jest prosty : ryba psuje się od głowy... Państwo stwarza obywatelom precedens, by nie przestrzegali prawa, skoro samo tak czyni. A kabaretowy wymiar sprawiedliwośći niech się smaży we własnym sosie, bo i tak jest zbędny.
5: pol z IP: 86.63.108.* (2010-12-20 22:37)
bardzo dobrze że władze ignorują orzeczenia sądów.
Obywatele też mają tą instytucję ... wiadomo gdzie.
Sędziowie zwyczajnie nie zasługują na to żeby szanować te ich kabaretowe orzeczenia.
6: Radar z IP: 109.110.223.* (2010-12-21 17:03)
Od września obowiązuje nowela Kodeksu Drogowego - przepisów wykonawczych do dzisiaj nie ma !!! Burdel na osiedlach trwa, a rząd ma to w "poważaniu".
7: obserwator z IP: 83.19.170.* (2010-12-22 16:47)
Chcę zwrócić na moloch prawny jaki zaistniał w naszym kraju. Uważam, że jakość orzeczeń i wyroków sądów jest bardzo niska. Do większości wyroków są zgłaszane zarzuty z zasadnymi podstawami do kasacji wyroków. Sądy nadrzędne często się nie przychylają do kasacji, nie z powodu błędnych i bezpodstawnych zarzutów, lecz z obawy o wiarygodność tych wyroków.
Większości sędziów nie interesuje sprawa rozpatrywana przez niego, aby była rozpatrzona zgodnie z prawem, lecz interesuje się czy jego wyrok jest zgodny z trendem politycznym.
Wielu sędziów podejmuje się działaniom politycznym, czym staje się nieobiektywnymi sędziami.
Jest to związane z faktem rozrostu wymiaru sprawiedliwości, a nie z poprawą jakości pracy tego wymiaru sprawiedliwości.
Dlatego uważam, że wymiar sprawiedliwości traci w społeczeństwie zaufanie. Sędziowie, prokuratorzy często dopuszczają się łamania prawa w celu osiągnięcia korzyści, za które naruszenia prawa nie są karani.
Społeczeństwo widzi, że te "święte krowy" wymiaru sprawiedliwości i z rządu nie ponoszą kar za nadużycia prawa, a więc ta elita traci na zaufaniu społecznym.
Odpowiedzialność majątkowa funkcjonariuszy publicznych: urzędnik zapłaci za błąd z własnej kieszeni

Największy serwis społecznościowy świata ma już polski adres.Teraz spółkę czeka wybór polskiego szefa, który będzie pracował nad zwiększeniem przychodów serwisu.