Wybrani w ostatnią niedzielę nowi szefowie gmin muszą złożyć ślubowania. Akt ten warunkuje skuteczne wykonywanie obowiązków wójta, burmistrza czy prezydenta miasta.

Zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym w celu złożenia przez wójta ślubowania przewodniczący zwołuje sesję rady na dzień przypadający w ciągu 7 dni od dnia ogłoszenia wyników wyborów wójta.

W tegorocznym wyścigu do objęcia funkcji szefa miasta zgłosiło się 55 parlamentarzystów. Tylko 14 spośród nich zwyciężyło w wyborach. Taka sytuacja oznacza, że osoby te bezwzględnie tracą mandat posła lub senatora. Ich miejsce w Sejmie zajmie kolejna osoba z listy. Równocześnie wielu kandydatów ubiegało się nie tylko o urząd szefa gminy, ale również o mandat radnego w radzie gminy czy sejmiku województwa. Jak wyjaśnia Andrzej Król, radca prawny z Warszawy jeżeli dana osoba kandyduje jednocześnie na stanowisko radnego jakiejkolwiek rady, jak też wójta czy prezydenta miasta, z chwilą wyboru na oba te stanowiska z mocy prawa wygasa jej mandat radnego.

Gdy wygaśnie mandat radnego wybranego w okręgu wyborczym dla wyboru rady w gminie liczącej powyżej 20 tys. mieszkańców oraz mandatu radnego powiatu lub województwa właściwa rada, po stwierdzeniu wygaśnięcia mandatu radnego, podejmuje na następnej sesji uchwałę o wstąpieniu na jego miejsce kandydata z tej samej listy, który w wyborach uzyskał największą liczbę głosów, a nie utracił prawa wybieralności. – W przypadku równej liczby głosów decyduje kolejność umieszczenia nazwiska kandydata na liście. Kandydat wybrany w taki sposób może zrzec się pierwszeństwa przy obsadzeniu mandatu na rzecz kandydata z tej samej listy, który uzyskał kolejno największą liczbę głosów – tłumaczy Andrzej Król, radca prawny. Takie oświadczenie powinno być zgłoszone właściwej radzie (sejmikowi województwa) na piśmie w ciągu trzech dni od daty doręczenia zawiadomienia o przysługującym mu mandacie.