Zarząd Gospodarki Wodnej w Krakowie wykluczył z przetargu na budowę umocnień koryta potoku konsorcjum Budimpeks – Wodmel. Wykonawcy wnieśli odwołanie na decyzję zamawiającego.

Krajowa Izba Odwoławcza odrzuciła odwołanie z powodu nieprzekazania jego kopii zamawiającemu. Odwołanie składało się z 22 stron. Część z nich to zasadnicza część odwołania z argumentacją i zarzutami, część natomiast stanowiły same załączniki, tj. dowód uiszczenia wpisu, pełnomocnictwo, kopia zaświadczenia o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej, opinia w sprawie zakresu prac objętych listami referencyjnymi, zaświadczenie z Izby Inżynierów Budownictwa oraz kopia dowodu przekazania kopii odwołania.

Zamawiający utrzymywał, że otrzymał odwołanie w wersji zubożonej, czyli bez załączników. Konsorcjum nie było w stanie przedstawić dowodu przeciwnego. Izba wskazała, że obligatoryjnymi załącznikami odwołania są: dowód uiszczenia wpisu od odwołania w wymaganej wysokości, dowód przesłania kopii odwołania zamawiającemu oraz odpis z Krajowego Rejestru Sądowego, pełnomocnictwo albo inny dokument potwierdzający umocowanie do reprezentowania odwołującego.

Odwołanie konsorcjum oprócz obowiązkowych załączników zawierało także inne dokumenty, tj. opinię w sprawie zakresu prac objętych listami referencyjnymi i zaświadczenie z Izby Inżynierów Budownictwa

Zdaniem KIO wystarczy, gdy wykonawca wskaże w treści odwołania, jakie załączniki dołącza do odwołania. Ponieważ to nie załączniki tworzą treść odwołania, a jedynie ich wykaz, to według KIO przesłanie zamawiającemu kopii odwołania bez załączników jest prawidłowe i wystarczające do uznania, iż odwołujący uczynił zadość obowiązkowi przesłania kopii.

Jednak konsorcjum dołączyło do odwołania inne załączniki i w tym problem. Takie załączniki stanowiły element merytorycznej zawartości odwołania, z którymi tak zamawiający, kal i wszyscy potencjalni wykonawcy zgłaszający przystąpienie do postępowania mieli prawo się zapoznać.

SYGN. AKT KIO 909/10