statystyki

Żona nie odpowie za długi męża, jeżeli ich nie znała

autor: Agnieszka Bobowska11.10.2010, 03:00
  • Wyślij
  • Drukuj

Zarząd majątkiem wspólnym należy do każdego z małżonków, jednak wierzyciel nie może dochodzić z niego roszczeń, gdy drugie z nich nie wiedziało o zobowiązaniu





Do Małgorzaty B. zwrócił się wierzyciel jej męża o oddanie zaciągniętego przez niego długu. Kobieta nie wiedziała jednak wcześniej o pożyczce. W takiej sytuacji uprawniony nie może żądać zapłaty zaległych należności ze wspólnego majątku małżonków.

Zgoda małżonka

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, jeżeli ktoś zaciąga zobowiązanie bez zgody współmałżonka, wierzyciel może dochodzić spłaty jedynie z jej majątku osobistego. Roszczenie może zostać przede wszystkim zaspokojone z korzyści uzyskanych przez pożyczającego z przysługujących mu praw autorskich. Swoje żądanie wierzyciel może skierować także do wynagrodzenia dłużnika za pracę lub dochodów uzyskanych przez niego z innej działalności zarobkowej.

Inaczej wygląda sytuacja, gdy żona lub mąż wyrazili zgodę na dokonanie konkretnego zobowiązania, np. na zaciągnięcie kredytu. W takim przypadku wierzyciel może żądać zapłaty długu także z należącego do współmałżonków majątku wspólnego. Z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje bowiem między dwoma osobami tzw. wspólność majątkowa. Obejmuje ona wszystkie przedmioty, które zostały przez nich kupione lub w inny sposób nabyte po ślubie. Do majątku wspólnego należą w szczególności pobrane wynagrodzenie za pracę i innej działalności zarobkowej każdego z małżonków, jak również dochody z majątku wspólnego i osobistego każdego z nich. Oddzielne pozostają natomiast te rzeczy, które należały do osób zawierających związek małżeński przed ślubem. Kodeks rodzinny i opiekuńczy wymienia ponadto szczegółowo sytuacje, w których określony składnik majątku należy tylko do jednego z małżonków. W szczególności dotyczy to przedmiotów uzyskanych w drodze dziedziczenia czy też uzyskanych z tytułu nagrody za osobiste osiągnięcia.

Majątek osobisty

Jeżeli wierzytelność dotyczy majątku osobistego dłużnika, żądający zapłaty może dochodzić swoich roszczeń tylko w takim zakresie, jaki mu przysługuje w przypadku braku wyrażenia zgody małżonka. Odnosi się to również do zobowiązań zaciągniętych przez osobę pozostającą w związku małżeńskim przed jego zawarciem. Szczególna sytuacja występuje natomiast, gdy wierzytelność powstała w związku z prowadzeniem przedsiębiorstwa. Wówczas można dochodzić zapłaty także z przedmiotów majątkowych wchodzących w skład przedsiębiorstwa. Wierzyciel małżonka nigdy nie może jednak żądać, aby w czasie trwania wspólności ustawowej został zaspokojony z udziału, który w razie ustania małżeństwa będzie do niego należał. Takie samo ograniczenie dotyczy również samych małżonków. Co więcej, nie mogą oni również rozporządzać przypadającą na każdego z nich częścią majątku.

Wspólny zarząd

Zgodnie z przepisami każde z małżonków może samodzielnie zarządzać majątkiem wspólnym. Istnieją jednak takie sytuacje, w których konieczne jest uzyskanie zgody żony lub męża na dokonywaną czynność prawną. Chodzi przede wszystkim o sprzedaż lub kupno nieruchomości, jak również oddanie jej do używania przez inną osobę. Dotyczy to również rozporządzania budynkiem lub lokalem, a także gospodarstwem rolnym lub przedsiębiorstwem. Zgoda żony lub męża jest ponadto niezbędna przy udzielaniu darowizny z majątku wspólnego. W przypadku jednak gdy tego rodzaju umowa została zawarta tylko przez jednego współmałżonka, jest ona nieważna. Wyjątek stanowi sytuacja, w której pominięta osoba zatwierdza dokonaną czynność.

PRZYKŁAD

Zezwolenie sądu zamiast zgody małżonka na zarząd majątkiem

Z ważnych powodów sąd może na żądanie jednego z małżonków pozbawić drugiego z nich możliwości samodzielnego zarządu majątkiem wspólnym. Sąd może także postanowić, że w przypadku gdy przepisy prawa wymagają zgody małżonka, zamiast niej konieczne będzie uzyskanie zezwolenia sądu. Postanowienia te mogą być jednak uchylone w razie zmiany okoliczności.

Podstawa prawna

Art. 31 – 42 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego z 25 lutego 1964 r. (Dz.U. z 1964 r. nr 9, poz. 59).




  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 9

  • 1: plosiak z IP: 188.147.160.* (2010-10-11 11:15)

    Kazus dla "doratcóf" - mąż Pani Małgorzaty jest prezesem w spółce z o.o. W pewnym momencie okazuje się, że zarząd nie zorientował się w sytuacji spółki i istnieją wierzytelności wymagalne wobec spółki, a egzekucja nie przyniosła skutku. Mąż Pani Małgorzaty przegrał również procesy z 299 ksh i odpowiada za jej zobowiązania, powiedzmy na milion złotych. Pani Małgorzata nic nie wiedziała o zaciąganiu tych zobowiązań, a nawet gdyby wiedziała, i tak nikt by jej nie słuchał, bo zobowiązanie w końcu zaciągała spółka.

    Sąd nada klauzulę przeciwko Pani Małgorzacie ?

  • 2: chemik z IP: 62.87.254.* (2010-10-11 11:47)

    do "1' TAK !! bo chodzi o grubą kasę, którą część łapnie mecenas.
    zapamietaj, nie o prawo tu chodzi. Pamietasz co mówił miro z pola golfowego.
    pyt. czy w opisanej spółce był księgowy??

  • 3: speckomando z IP: 178.36.126.* (2010-10-11 13:45)

    @1 - na mój gust nie nada. Pozostaje wezwanie do ustanowienia rozdzielności i jechanie z 1/2...

  • 4: maciek z IP: 95.41.189.* (2010-10-11 14:01)

    Nie dońca tak - jak zwykle w prawie -. Małżonek dłużnika może odpowiedzieć za długi drgiego małżonka z majątku wspólnego w przypadku jeżeli wierzyciel nie posiadał wiedzy o istniejącej rozdzielniości majątkowej art 47(1) kro.

  • 5: a z IP: 83.7.30.* (2010-10-11 15:29)

    za sp z o.o. odpowiada tylko sp. z o.o.

  • 6: ResIudicata z IP: 213.25.114.* (2010-10-11 15:50)

    Czy sąd da czy sąd nie da to zależy od sądu, natomiast nie powinien oczywiście odpowiadać bo to jest delikt a nie kontrakt (pomijając już nawet brak zgody na ten kontrakt).

  • 7: plosiak z IP: 79.175.198.* (2010-10-11 18:29)

    No właśnie, a u nas w apelacji SO nadał klauzulę, choć małżonkowie mieli rozdzielność. Argument, który mnie powalił był taki, że wierzyciel o tym nie wiedział. Jak byście potraktowali członka zarządu spółki, z którą zawieracie umowę, który na "wjeździe" mówi, że jego małżonka za jego długi odpowiadać nie będzie ? Pomijam już, że to spółka jest dłużnikiem.

    Podziękował za odpowiedzi.

  • 8: kuklux z IP: 95.178.34.* (2010-10-11 20:04)

    nadał bo pewnie żona była na utrzymaniu męża tj. utrzymywali się z jego działalności.

  • 9: wierzyciel. z IP: 83.19.196.* (2010-10-12 10:41)

    nie sad jej powie prosze zdjac majtki tete a tete i dac sie w.y.r.u.c.h.ac bezrezerwatwyy wierzycielom i koszt r.u.c.h.a.n.i.a zaliczyc naoczet splaty dlugu.

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie