statystyki

Aplikanci z trzech lat nie zostaną sędziami

autor: Łukasz Sobiech, Małgorzata Kryszkiewicz05.10.2010, 03:00; Aktualizacja: 05.10.2010, 12:26

Osoby, które ukończyły aplikację sądową prowadzoną przez sądy apelacyjne, będą musiały pożegnać się z karierą sędziowską. Resort sprawiedliwości zamierza uchylić przepisy, które obecnie pozwalają egzaminowanym aplikantom z dwuletnim doświadczeniem referendarskim lub asystenckim ubiegać się o stanowisko sędziego sądu rejonowego. Dotyczy to około 600 osób, które zdały egzamin sędziowski od 2007 roku.

reklama


reklama


Zmiany doprowadzą do tego, że tylko aplikanci po Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury będą mieć szansę na założenie sędziowskiej togi.

– Takie rozwiązanie jest niesprawiedliwe i krzywdzące. Dotychczasowe trzy lata ciężkiej pracy aplikanta na etacie w sądzie oraz zdanie najtrudniejszego egzaminu prawniczego pójdą na marne – mówi Michał z Warszawy, który zdał w tym roku egzamin kończący aplikację.

Zmiana tym bardziej dziwi, że za trzyletnie szkolenie niedoszłych sędziów płacił budżet państwa. Po wejściu w życie nowych przepisów młodzi ludzie wyszkoleni za publiczne pieniądze będą zmuszeni odejść ze struktur wymiaru sprawiedliwości do prywatnych korporacji.

Tą drogą mogą pójść osoby, które pracowały w sądach w charakterze aplikanta. Wystarczy, że złożą wniosek do okręgowej rady adwokackiej bądź okręgowej izby radców prawnych. Wpis na listę któregoś z tych zawodów będzie dla nich tylko formalnością. Pozostali aplikanci, którzy nie zdecydują się na taki krok, mogą spróbować swoich sił w strukturach prokuratury.

Zdaniem Waldemara Żurka z Krajowej Rady Sądownictwa ta zmiana ma na celu zatrzymanie młodych ludzi w zawodach referendarza i asystenta sędziego.

– Te zawody nie mogą być tylko odskocznią do zawodu sędziego. Asystenci i referendarze są potrzebni w strukturach sądownictwa. Przyszli sędziowie powinni zaś rekrutować się przede wszystkim z innych zawodów prawniczych oraz z Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury – przekonuje sędzia Waldemar Żurek.

Opisywana zmiana znalazła się w projekcie nowelizacji prawa o ustroju sądów powszechnych, nad którą dziś będzie pracować Rada Ministrów.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

reklama

  • tak tylko pytam(2010-10-05 10:34) Odpowiedz 00

    Jaka jest różnica pomiędzy referendarzem a asystentem sedziego?

  • marten(2010-10-05 16:01) Odpowiedz 00

    pamietajcie, zawdzieczacie to PO. więc zanim zaglosujecie w wyborach to nie dajcie się zmanipulować.

  • Rafał_K(2010-10-05 15:07) Odpowiedz 00

    Przepraszam bardzo, szanowna pani rzecznik. Skąd pomysł na 6 lat, czy ma to być jakaś spójna koncepcja, czy po prostu kolejne "obiecanki"?! Napływ kandydatów do zawodu sędziego (osób mających uprawnienia) po wprowadzeniu tego przepisu zmniejszy się i to zapewne o 90%. Pozostaną adwokaci, radcowie, notariusze (95% w słusznym wieku) oraz znudzeni referendarze, którzy dawno temu mieli jakąkolwiek wiedzę praktyczną potrzebną sędziemu w sądzie karnym. Chyba obecnie nie ma asystentów 6 lat po egzaminie, czy się mylę??

    No chyba, że to chodzi o ogólny 6 letni staż pracy asystenta lub referendarza bez wskazania przed/po egzaminie sędziowskim. W takim razie to jeszcze większy bubel. Gratulację dla pomysłowości. Może potrzeba zmiany SYSTEMOWEJ w realizacji wymiaru sprawiedliwości i koncepcji, a nie opowiadania bajek społeczeństwu, iż jak sędzia będzie miał ocenę okresową, to się tym przejmie i będzie pracował o 25% szybciej, to nie FABRYKA!!! Jeśli chcecie wprowadzić fabrykę, to wprowadźcie motywację finansową.

  • m.(2010-10-05 15:11) Odpowiedz 00

    Dziwicie się? przecież nie wyjdziecie palić opon... sytuacja przypomina walkę o ogień... brutalne wykorzystanie pozycji siłowej... nas boli/zdumiewa/wk.../oburza/itd tym bardziej, że stanowi zaprzeczenie wszystkiego, co składa się na kształcenie do roli sędziego... i jest po prostu głęboko niesprawiedliwe.
    Ktoś kto uczciwie dostał się na aplikację, odpracował swoje i zdał egzamin sędziowski tej reformy nie wymyślił...

  • ssr piotr michal....(2010-10-05 15:20) Odpowiedz 00

    do 136 i do 140

    Alez to jest bardzo proste - dzięki artykułowi w mediach ministerialne badziewie zauważyło, że popełniło błąd i może dojść do zamknięcia sądów w DBW, również przy pomocy referendarzy i asystentów.
    Stąd szybko trzeba dokonać autopoprawki, bo będzie wstyd... I nawet polityczny TK nie pomoże...Inna sprawa, że nie umieją powiedzieć "przepraszam". Tylko po kim sie tego spodziewać w ichniejszym gronie?

    P.S.
    A źródła dobrze poinformowane donoszą, że projekt wnosił Czaja i był to projekt z jesieni 2009 roku, czyli całkowicie bez poprawek nanoszonych w drodze konsultacji !!!
    Całe konsultacje z IS i KRS to był pic na wodę.

  • ab(2010-10-05 15:45) Odpowiedz 00

    według mnie również to nie było żadne przeoczenie, tylko celowe działanie ms, a ten 6- letni staż to już zupełnie nie wiadomo co ma na celu i w dalszym ciągu nie rozumiem dlaczego absolwentom kssip wystarczy jedynie 2 lata?

  • KO(2010-10-05 14:17) Odpowiedz 00

    www.ms.gov.pl/sprostowania/051010_wyjasnienie.pdf\
    oczywiście ministerstwo sprawiedliwości zapomniało dodać słowa PRZEPRASZAM!

  • ndjamena(2010-10-05 15:51) Odpowiedz 00

    to sprostowanie Ministerstwa to naplucie w twarz po raz drugi, nie składajmy dłoni

  • m.(2010-10-05 15:51) Odpowiedz 00

    ktoś zna ustawę, z której usunięto przepisy przejściowe?

  • ndjamena(2010-10-05 15:53) Odpowiedz 00

    tzn broni... z tych nerwów juz mi sie wszystko myli

  • asyst. z egzaminem(2010-10-05 15:54) Odpowiedz 00

    zdaje się, że w czasie gdy obowiązywały przepisy o 6 letnim stażu asystenckim, funkcjonowała jeszcze asesura- więc to była ścieżka dojścia do urzędu okrężną drogą, teraz nie będzie asesury tylko asystenci i asystenci- równi i równiejsi- ci co się od nich wymaga 6- letniego stażu (bardziej ułomni, co się muszą dłużej uczyć) i ci zdolniejsi, którym wystarczy zaledwie 2 lata
    a ciekawe, czy osoby, które przystąpią do egzaminu bez aplikacji też będą odpracowywać po nim jeszcze 6 lat, czy od razu będą mogli startować?

  • sss(2010-10-05 15:53) Odpowiedz 00

    bip.ms.gov.pl/projekty/proj091105d.rtf

  • Neon(2010-10-05 15:54) Odpowiedz 00

    P. sędzio Żurek, jeśli Pan chce żebym po egzaminie sędziowskim został jeszcze w sądzie jako asystent (jeszcze jakiś czas) to niech Pan podniesie pensje do pozium referendarskich, - wtedy moge czekać na awans na referendarza a potem na sędziego. Nie poto kończyłem alpikację sędziowską by zarabiać 2 tyś zł na miesiąc do końca życia. Jeszcze troche takich nowelizacji to w Sądach wogle nie będzie "jakże potrzebnych asystentów".

  • asystent(2010-10-05 16:00) Odpowiedz 00

    Ciekawe jaką drogą szedł sędzia Żurek? Ta nowelizacja jest totalnie niesprawiedliwa. Bo to żeby ratować per fas et nefas Krajową Szkołę..., łamie się wszelkie standarty przyzwoitości. Może sędzia Żurek powinien poddać się jeszcze raz egzaminowi sędziowskiemu. Kto jest, za?

  • marek(2010-10-05 16:09) Odpowiedz 00

    Jestem za tym aby sędzia Żurek zrezygnował ze stanowiska i zatrudnił się w Sądzie jako asystent sędziego za 2.000 zł. na rękę. Jak ta zmiana wejdzie w życie kończę pracę jako asystent i zakładam kancelarię.
    Tak na marginesie w wyborach parlamentarnych nie będę głosował na PO. Ich pomysły są całkowicie absurdalne.

  • rozczarowany_asystent(2010-10-05 15:00) Odpowiedz 00

    MS swoimi wyjaśnieniami dot. art. prasowego odwraca kota ogonem i pluje nam w twarz. Wprowadzają plan "B". Skoro całkowite odebranie uprawnień nie wypaliło to wydłużają okres ich nabycia do 6 lat - do czasu pierwszego wypustu z KSSiP. Pozostawia się izuloryczną nadzieje na stanowisko sędziego, wiedząc, że absolwenci z KSSiP będą mieli pierwszeństwo w objęciu stanowisk sędziowskich. Innymi słowy mamiąc nadzieją biorą nas na przetrzymanie.
    Godne pogardy, dlatego będę starł się o uzyskanie wpisu do korporacji radcowskiej lub adwokackiej jak tylko uda mi się zdobyć wymagany okres zatrudnienia - dopóki jeszcze nie zamknęli mi tej drogi. A jeżeli te zmiany te zostaną uchwalone tego samego dnia składam wypowiedzenie i przechodzę do wolnego zawodu.

  • zdałem egzamin sędziowski(2010-10-05 16:14) Odpowiedz 00

    Bojkotuj PO.

  • Lu(2010-10-05 16:16) Odpowiedz 00

    A co z ochroną praw nabytch? W chwili obecnej wielu nabyło już uprawnienia i składa wnioski na stanowisko, to co teraz mogą a po nowelizacji już nie będą mogli? Jakiś absurd gdzie zasada nieretroakcji. Wsytd Panie Ministrze. Brak poszanowania dla ludzi i sebie samego.

  • Asystentka(2010-10-05 16:25) Odpowiedz 00

    Czytaliście uspokajające wyjaśnienie MS ? w zawoalowany sposób próbuje się nas pocieszyć wizją 6 lat na asystencie :| Nie chcę być ani referendarzem ani asystentem nawet z pensją 3.000,00 zł Chcę wykonywać zawód, który wybrałam i który kosztował mnie wiele poświęcenia. Nie wiem, w tej sytuacji, czy nie zbyt wiele...

  • zdałem egzamin sędziowski(2010-10-05 16:30) Odpowiedz 00

    W tej sprawie szykuje się bardzo ciekawy kazus z prawa konstytucyjnego,jeżeli dawni aplikanci będą musieli pracować 6 lat jako asystenci, natomiast ci po Krakowskiej szkole nie. Jestem ciekaw bardzo jak Ministerstwo udowodni przed Trybunałem Konstytucyjnym, że stary egzamin jest gorszy od nowego.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

reklama