Sposób mierzenia powierzchni lokalu może zmniejszyć jego cenę nawet o kilkadziesiąt tysięcy złotych
Publikacja: 17 sierpnia 2010, 03:00 Aktualizacja: 17 sierpnia 2010, 17:53
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: Wojtek z IP: 212.244.255.* (2010-08-17 18:39)
Podziękowania dla autora.Wiedza konkretna oparta na liczbach i przykładach zawsze się przyda.
2: jola z IP: 80.48.211.* (2010-08-18 09:33)
musze zmierzyc swoje mieszkanie w takim razie, kto wie moze mnie moj deweloper lekko ocyganil, moze da sie jakis zwrot uzyskac i byloby na kilka rat kredytu, sama bym sobie takm sposobem zrobila wakacje kredytowe w getin ;)
3: zenek z IP: 178.42.89.* (2010-08-23 16:19)
Expert z Home Brokera mąci ludziom w głowach .
Sposób obliczenia powierzchni nie ma żadnego wpływu na cenę po jakiej deweloper sprzedaje mieszkania w określonej inwestycji.
O cenie decydują jedynie koszty dewelopera i jego marża.
Koszty plus marża podzielone przez sumę powierzchni wszystkich lokali w budynku daje nam cenę 1 metra kwadratowego powierzchni.
Jeśli przyjęty przez nas sposób określania powierzchni spowoduje że tej sumarycznej powierzchni w budynku bedzie mniej to przy określonych kosztach i marży cena 1 mkw powierzchni będzie wyższa niż gdybyśmy przyjeli inny sposób określania wielkości powierzchni.
Tak więc cena za lokal zawsze będzie zależna od kosztów i marży a nie jak będziemy określać powierzchnię lokalu.
4: kilo z IP: 212.160.172.* (2010-08-24 11:43)
@Zenek
Jak nie ma znaczenia? Nie ma dla Pana znaczenia czy kupuje mieszkanie 40 czy 45 mkw.? Widać na bogatego trafiło.
5: zenek z IP: 178.42.58.* (2010-08-25 14:00)
@ kilo
nie ma żadnego skoro powierzchnia mieszkania to wielkość nie zdefiniowana,
mieszkanie 40 może mieć w rzeczywistości 45 jeśli pomierzymy inną metodą,
mierzenie i porównywanie ma sens tylko wtedy gdy wszyscy stosują jedną miarę a tak przecież nie jest co potwierdza artykuł
6: adekz z IP: 77.112.80.* (2010-08-28 08:29)
@zenek
najprawdopodobniej jest Pan deweloperem lub Osobą współpracującą, więc czemu mielibyśmy nie dawać wiary autorowi powyższego artykułu, który jest bardzo pomocny ludziom takim jak my, tzn. zamierzającym kupić mieszkanie;)
7: keszet z IP: 89.78.40.* (2010-09-02 10:08)
Jaki sens wałkować temat, który był już wielokrotnie od kilku lat jest analizowany i orzekany nawet przez sądy. Nie ma obowiązujacej normy obliczania metrażu uzytkowego mieszkań. I dlatego deweloperzy do rzeczywistej powierzchni pomieszczeń doliczają po 2 cm z każdej strony długości liniowej na tzw. tynki. Ustalili tak na jakiejś konferencji i kropka. A więc za pokój, który ma rzeczywiscie 4 x 4 m, a więc 16 m2, deweloperowi trzeba zapłacić jak za pokój 4,04 x 4,04 m, a więc 16,32 m2. Przy cenie np. 12.000 za 1 m2, nadpłaca się 3.840 zł tylko za ten 1 pokój. Ma to dalsze reperkusje przy obliczaniu podatku od nieruchomosci, a szczególnie przy opłacie za wieczyste uzytkowanie (np. w śródmieściu Warszawy Gmina wyliczyła sobie bajońskie ceny). Lecz dopóki nie będzie jednolitego prawa, to ta sytuacja się nie zmieni.
8: Dorota z IP: 83.15.170.* (2010-09-03 15:52)
Byłabym ostrożna z ujednolicaniem sposobu liczenia powierzchni użytkowej, zaczęto by stosowac architekturę wnętrza pod kątem korzystnych efektów powierzchniowych, a nie funkcjonalności i estetyki. Dam przykład: nie byłoby w żadnym projektowanym budynku przeszkleń do podłogi, bo np. norma ISO gdyby była obowiązująca w obecnym kształcie, nazwałaby to wnęką okienną i uniemożliwiłaby zaliczenie do powierzchni pokoju. Developerzy unikaliby takich rozwiązań. Jedno z oglądanych przeze mnie mieszkań miało taką "scianę - okno", za co chwała architektowi. Ale warto dyskutować, każdy ma swoje racje.
9: Najemca z IP: 188.146.1.* (2010-09-20 13:15)
Moim zdaniem: ważne jest obliczenie faktycznego metrażu w stanie surowym wnętrza lokalu mieszkalnego. Np. za 1 mkw płacę 20 złotych mam ogółem 50 mkw czynsz w lokalu mieszkalnym dla ludzi na pobyt stały wynosi 1 tysiąc złotych miesięcznie.
To jezeli lokal najemny mam mniejszy o 5 mkw to tracę miesięcznie 100 złotych, jeżeli to pomnożymy przez 20 lat? Do refleksji! Ave.
10: Kevin z IP: 81.95.206.* (2010-09-27 13:42)
Ludzie skończcie te jałowe dyskusje. Jest norma isowska i deweloper powinien ją stosować przy obmiarze pow. lokalu. Jeżeli tego nie robi to oszukuje kontrahentów.

Kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwym daje podstawy do cofnięcia pozwolenia na broń – potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny.