Autopromocja

Sposób mierzenia mieszkań powinien być jednolity

Mieszkanie
MieszkanieShutterStock
2 stycznia 2012

Aby uporządkować zasady obliczania powierzchni użytkowej budynków mieszkalnych, a przede wszystkim samych mieszkań, minister transportu, budownictwa i gospodarki morskiej przygotował projekt rozporządzenia w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego.

– Należy mieć nadzieję, że propozycje zawarte w projekcie usuną bałagan w przepisach, który powoduje, że konsumenci ponoszą większe wydatki przy zakupie lokali – wyjaśnia radca prawny Wojciech Biernacki z Kancelarii Radców Prawnych Biernaccy.

– Nawet kilku metrów kwadratowych mogą bowiem sięgać różnice przy ustalaniu powierzchni użytkowej tego samego lokalu wówczas, gdy przy wyliczaniu powierzchni i kubatury budynku stosuje się różne Polskie Normy oraz różniące się od siebie definicje powierzchni użytkowej – dodaje Wojciech Biernacki. Do tego dochodzi fakt, że w różnych okresach oddawania budynków do użytkowania stosowano różne Polskie Normy (PN-B-02365:170 lub PN-ISO 9836:1997), które zawierają odmienne zasady obmiaru. W prawie brak też jednolitej definicji powierzchni użytkowej: inna jest ujęta w ustawie o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie kodeksu cywilnego (Dz.U. z 2005 r. nr 31, poz. 266 z późn. zm.), a inna np. w ustawie o podatkach i opłatach lokalnych (Dz.U. z 2010 r. nr 95, poz. 613 z późn. zm.).

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.