Do końcowego egzaminu notarialnego przystąpiły w czerwcu w całym kraju 362 osoby, w tym 313 aplikantów. Najlepiej egzamin poszedł zdającym w Krakowie, gdzie na 64 osoby nie zdało tylko siedem (zaliczyło go 89 proc.).

W Gdańsku na 44 zdających sukces odniosło 29 (66 proc.), w Katowicach na 50 – 27 (54 proc.), w Poznaniu na 72 – 53 (74 proc.). W Warszawie zdawały 132 osoby, zdały 74 (56 proc.).

Egzamin składał się z trzech części pisemnych. Najpierw zdający rozwiązywali składający się ze 100 pytań test z wiedzy prawniczej (aby go zaliczyć, trzeba było prawidłowo odpowiedzieć na 60 pytań). Pozostałe dwie części egzaminu polegały na sporządzeniu dwóch projektów aktów notarialnych oraz opinii prawnej – na podstawie przedstawionego problemu prawnego.

Żeby zostać notariuszem, nie wystarczy jednak zdać egzamin zawodowy. Następnym etapem przygotowania do wykonywania tego zawodu jest dwuletnia asesura w kancelarii notarialnej. To kolejny etap, na którym może odpaść część chętnych do wykonywania zawodu rejenta.

Dla porównania w zeszłym reku egzamin notarialny we wszystkich izbach zdało jedynie 77 osób.