Kolegium Elektorów ma wskazywać trzech kandydatów na jedno stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Wyboru sędziego TK miałby natomiast dokonywać Sejm w drodze uchwały podjętej bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ogólnej liczby posłów. Takie zmiany proponuje poselski projekt nowelizacji ustawy o trybunale.

Według autorów projektu, Kolegium Elektorów będzie tworzyć po dwóch przedstawicieli prezydenta RP, Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Sądu Najwyższego, Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Naczelnego Sadu Administracyjnego i Krajowej Rady Sądownictwa. W jej skład będzie także wchodzić po jednym przedstawicielu wydziałów prawa polskich uczelni akademickich mających uprawnienia do nadawania stopni doktora nauk prawnych, jak również Komitetu Nauk Prawnych PAN, czyli instytucji skupiających osoby o najwyższych prawniczych kwalifikacjach naukowych.

Wyłonienia kandydatur przedstawianych Sejmowi, Kolegium miałoby dokonywać zwykłą większością głosów w głosowaniu tajnym. Marszałek Sejmu RP lub osoba przez niego wskazana ma podawać do publicznej wiadomości termin, warunki i tryb zgłaszania kandydatów, nie później niż na 60 dni przed upływem kadencji ustępującego sędziego. Zebrania kolegium związane z wyłonieniem kandydatów miałby organizować i prowadzić marszałek Sejmu lub osoba przez niego wyznaczona, jednak bez prawa głosu w wyborach.

Kandydat na sędziego TK musiałby dostarczyć marszałkowi dokumenty stwierdzające spełnienie wymogów do pełnienia funkcji sędziego w terminie 14 dni od zgłoszenia kandydatury. Członek samorządu prawniczego, sędzia sądu powszechnego, prokurator oraz pracownik uczelni wyższej ubiegający się o nominację, mieliby składać informacje, iż w chwili zgłaszania kandydatury nie jest prowadzone wobec nich postępowanie dyscyplinarne, oraz o nieprzedawnionych karach dyscyplinarnych. Właściwy organ Sejmu będzie miał prawo żądać również innych dokumentów i wyjaśnień niezbędnych dla wyrażenia opinii o kandydacie.