Rośnie liczba postępowań o unieważnienie znaków to-warowych zarejestrowanych przez Urząd Patentowy. Przedsiębiorcy używający popularne i od dawna wykorzystywane symbole czują się bowiem pokrzywdzeni zastrzeganiem go przez konkurentów.

– Powszechną praktyką dużych firm, które dysponują znacznymi zasobami finansowymi, przeznaczonymi na promocję i ochronę własności przemysłowej, jest zgłaszanie i rejestrowanie wszystkich możliwych wariantów, nawet tych, które nie są później używane – mówi Robert Jarzynka, wspólnik w Kancelarii Prawno-Patentowej Jarzynka i Wspólnicy, wiceprezes Polskiej Izby Rzeczników Patentowych.

Działania takie mają na celu nie tylko maksymalne zabezpieczenie swoich praw, ale także blokowanie konkurencji swobodnego dostępu do rynku.

Prawo ochronne

– Lawinowe zastrzeganie wzorów towarowych przez wielkie firmy można zauważyć także w branży złotniczo-jubilerskiej – mówi Janusz Kowalski, przewodniczący Ogólnopolskiej Komisji Złotniczo-Jubilerskiej Związku Rzemiosła Polskiego.

I dodaje, że zdarzają się sytuacje, gdy potężne koncerny monopolizują rynek także w inny sposób. Zatrudniają miejscowych jubilerów, z którymi współpracę rozwiązują zaraz po tym, gdy własny wzór jubilerski zgłoszą z zastrzeżeniem, że może z niego korzystać także korporacja.

– Prawo ochronne udzielone na znak towarowy zgłoszony w Urzędzie Patentowym w złej wierze może zostać unieważnione w trybie postępowania spornego – informuje Karol Cena, ekspert Departamentu Orzecznictwa w Urzędzie Patentowym RP.

Zainteresowany może wnieść sprzeciw w terminie sześciu miesięcy od opublikowania w Wiadomościach Urzędu Patentowego informacji o zarejestrowanym znaku towarowym. Po upływie tego terminu musi jednak wykazać interes prawny.