Osoby planujące budowę, np. domu, jeszcze raz powinny dokładnie sprawdzić, czy na pewno je na to stać. Koszty mogą być bowiem wyższe o ok. 4 proc. To skutek nowelizacji kodeksu cywilnego, która wprowadziła gwarancje zapłaty za roboty budowlane.

Zgodnie z nowymi przepisami, jeżeli wykonawca lub podwykonawca robót budowlanych zażąda udzielenia mu dodatkowej ochrony terminowej zapłaty wynagrodzenia, to każdy inwestor będzie musiał spełnić jego żądanie.

Dotyczy to również inwestorów indywidualnych planujących budowę domu, bowiem przepisy nie wyłączają ich z tego obowiązku. Inwestor nie będzie mógł jednak np. na umowie dopisać, iż gwarantuje wykonawcy, że zapłaci mu wynagrodzenie w terminie.

O przyznanie takiej dodatkowej ochrony wykonawca będzie musiał wystąpić do instytucji finansowej. Gwarancje będą bowiem udzielane w formie gwarancji bankowej lub ubezpieczeniowej, a także akredytywy bankowej lub poręczenia banku udzielonego na zlecenie inwestora. Za całą usługę trzeba będzie oczywiście zapłacić.

– Żądaniem udzielenia gwarancji wykonawca może podwyższyć koszty inwestycji o ok. 3–4 proc. jej wartości. Tyle będzie wynosić szacunkowy koszt dla inwestora instytucjonalnego uzyskania gwarancji od instytucji finansowej – mówi Marcin Walczak, ekspert ds. społeczno-gospodarczych Konfederacji Pracodawców Polskich.

Wyższe koszty inwestycji poniosą także deweloperzy.

– Deweloperzy będą musieli stworzyć odpowiednie rezerwy budżetowe na ten cel. Na razie trudno będzie im jednak obliczyć, jakie dokładnie to będą koszty, ponieważ nie wiadomo, jak duża grupa firm budowlanych zdecyduje się na wystąpienie z roszczeniami o udzielenie im gwarancji zapłaty – mówi Zbigniew Maliszewski, dyrektor generalny Polskiego Związku Firm Deweloperskich.

Dodatkowe wydatki poniosą nie tylko inwestorzy, ale także firmy budowlane. Koszty udzielenia gwarancji zapłaty w równych częściach będzie ponosił zarówno inwestor, jak i wykonawca robót.

Podstawa prawna

Ustawa z 8 stycznia 2010 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny (Dz.U. z 2010 r. nr 40, poz. 222).