Radcowie, lekarze i farmaceuci prześlą informacje handlowe o swojej działalności drogą e-mailową. Administratorzy internetowi nie poniosą odpowiedzialności za bezprawność danych. Firmy świadczące usługi w sieci będą musiały udostępniać dane umożliwiające klientom kontakt.
Publikacja: 16 kwietnia 2010, 03:00
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: wjw z IP: 95.40.116.* (2010-04-16 09:07)
Bardziej zagmatwać tej kwestii chyba się nie dało.
2: . z IP: 217.99.2.* (2010-04-16 13:23)
Należy pójść w kierunku deregulacji. Większa swoboda jest potrzebna.
3: adw z IP: 79.191.163.* (2010-04-19 11:43)
Wszystko super, ale nadal nie wiem, czy jako adwokat mogę się reklamować czy nie; bo obok w okienku "Reklama Google" koledzy się rekalmują. A może to kwestia tylko etyki, a ustawa o adw. i regulaminy nas adwokatów nie dotyczą.
4: Kevin Lomax z IP: 83.25.175.* (2010-04-20 15:15)
co za farmazony , reklamy mailem czyli spaming , przecież korporacjonalistom nie jest na rękę reklamować się, poza tym odsyłam na allegro, żeby zobaczyć ilu tzw. profesjonalnych pełnomocników udziela tam usług prawniczych , a na to NRA nie zwraca uwagę. Poza tym umieszczenie inflrmacji o usługach nie jest reklamą , ale informacją. Etyka korporacyjnych prawników często jest na papierze.

Kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwym daje podstawy do cofnięcia pozwolenia na broń – potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny.