W sądach cywilnych, tak jak w karnych, będzie można przesłuchiwać świadków i biegłych znajdujących się w innym mieście lub kraju bez konieczności ich obecności na rozprawie. Wszystko dzięki wykorzystaniu urządzeń do rejestracji obrazu i dźwięku.
Publikacja: 29 marca 2010, 03:00 Aktualizacja: 29 marca 2010, 19:22
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: Piotr z IP: 80.52.157.* (2010-03-29 10:44)
kiepsko to widzę, spora część sędziów nie potrafi obsługiwać komputera, wszystko co z tym związane wykonują za nich protokolanci albo asystenci.
A co do wydatków...zamiast tych gór pieniędzy na niepotrzebne technologie może ktoś pomyślałby w końcu o zmianie niewydolnych procedur i sprawiedliwej organizacji pracy?
20% sędziów nie orzeka w ogóle albo jedynie w minimalnym zakresie, chętnie zajmuje się za to urzędniczeniem, nadzorowaniem i zarządzaniem, funkcjami typowo administracyjnymi. Czy naprawdę państwo tyle lat kształciło tych ludzi, dało immunitet, przywileje, uposażenia żeby teraz zastępować nimi zwykłych urzędników?
2: mpg z IP: 85.222.28.* (2010-03-29 21:13)
Czy ktoś wie gdzie można to rozporządzenie przeczytać ?
Dzięki.
3: zzz z IP: 89.231.230.* (2010-03-29 23:15)
czy ktoś widział jak wygląda w sądzie wideokonferencja - zamiast się coś napisze to może warto się zainteresować jak to wygląda w praktyce...

Kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwym daje podstawy do cofnięcia pozwolenia na broń – potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny.