Organizatorzy imprez karnawałowych, którzy nie posiadają umów licencyjnych na odtwarzanie muzyki, mogą zostać ukarani.
Publikacja: 2 lutego 2010, 03:00 Aktualizacja: 2 lutego 2010, 19:06
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: ciekawa z IP: 89.171.104.* (2010-02-02 08:03)
Słyszałam, że jest zakaz odtwarzania muzyki w miejscach publicznych (bez zezwolenia?), a jak to się ma do głośnego sluchania muzyki np w autobusach, tramwajach? jeśli połowa autobusu słyszy muzykę jednego człowieka to jest to odtwarzanie muzyki w miejscu publicznym czy nie? :-)
2: ona z IP: 193.34.52.* (2010-02-02 08:42)
Zdziwieni, ze ludzie nie płacą. Instytucje te powstają jak grzyby po deszczu, kto by połapał się w ich gąszczu. Niech zrobią jedną od wszystkiego i po sprawie, a nie że każda rączkę wyciąga.
3: stokrotka z IP: 85.221.165.* (2010-02-02 08:45)
organizacje niech się zajmą tymi co nagłaśniają ulice odtwarzając muzykę w samochodach prywatnych lub służbowych uszczęśliwiając na siłę innych w ten sposób też bez zezwolenia w miejscach publicznych odtwarzają muzykę, a taksówki to co im wolno za darmo?
4: LGB z IP: 213.184.193.* (2010-02-02 09:00)
Niech lepiej sprawdzą czy w lokalu nie handluje się narkotykami.
A to czy dyskoteka ma licencje czy nie można sprawdzić bez kontroli dyskoteki tylko w ZAIKSie się dowiedzieć i od razu postępowanie egzekucyjne walnąć.

Miejscowe przepisy urbanistyczne mają ułatwiać wznoszenie inwestycji na terenach, dla których nie uchwalono dotąd planów zagospodarowania przestrzennego.