Jeżeli policja za pomocą podsłuchów nie zbierze dowodów na popełnienie przestępstwa, to będzie musiała się wytłumaczyć obywatelowi, dlaczego był podsłuchiwany.
Publikacja: 28 stycznia 2010, 03:00 Aktualizacja: 28 stycznia 2010, 10:52
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: cha cha cha! z IP: 80.50.233.* (2010-01-28 12:03)
Ponoć wszyscy są terrorystami...A na każdego znajdzie się paragraf (gdy go będziemy inwigilować z 7 lat dla zabawy)...
Ja taką informację na Policji usłyszałam gdy zgłaszałam domniemanie popełnienia przestępstwa z art.267 KK i nie tylko...
Ciekawa jestem co z tego i jaką korzyść osobistą,majątkową ci inwigilujący dzisiaj mają?
Bo mają coś na pewno...
I czy to robi Policja??
2: Irakay z IP: 83.31.214.* (2010-01-28 14:58)
Obawiam się, że będzie jak zwykle tj. podsłuch zostanie ujawniony gdy coś będzie wykryte. A inne po prostu znikną. Roboty mniej dla podsłuchujących, a podsłuchiwany nie wie więc go nie boli.
3: guzik z IP: 83.31.96.* (2010-01-28 23:18)
Ale utraty kilku znajomych, dobrej opinii, a może i kłopotów rodzinnych,żadne wyjaśnienia policji nie odkręcą.
4: gułag z IP: 84.10.157.* (2010-01-29 00:05)
Co za skrucha tego organu, nie wieże !!

Gminy nie będą już prowadzić tradycyjnej numeracji nieruchomości, lecz całą ewidencję miejscowości, ulic, adresów oraz samych budynków, w których przebywają ludzie.
Ceny w aptece, w której kupujesz leki:
Apteki odbijają sobie refundację i podwyższają ceny leków. Jakich?