zaloguj się do e-DGP
statystyki

TK: wyrok ws. esbeckich emerytur odroczony

skomentuj

Z przyczyn proceduralnych Trybunał Konstytucyjny odroczył zapowiadany na czwartek wyrok ws. ustawy obniżającej wyższe emerytury oficerom służb specjalnych PRL i członkom WRON. Ogłaszając tę decyzję, prezes TK Bohdan Zdziennicki nie podał kolejnego terminu wyroku.

Publikacja: 14 stycznia 2010, 11:06 Aktualizacja: 14 stycznia 2010, 12:32

O uznanie całej ustawy - jako "represyjnej" - za niezgodną z konstytucją wniósł w środę w TK współautor skargi klubu Lewicy, poseł Jan Widacki. Reprezentant Sejmu poseł PO Grzegorz Karpiński chciał uznania konstytucyjności całej ustawy, podobnie jak prokurator generalny, gdyż odbiera ona tylko "prawa niesłusznie nabyte".

Karpiński powiedział dziennikarzom, iż widocznie TK potrzebuje więcej czasu na naradę. "To jest wyjątkowo trudna sprawa, ona należy do tej kategorii, gdzie istnieje bardzo poważny spór prawny" - dodał. Ocenił, że albo Trybunał uznał, że środowa rozprawa nie była wystarczająca, albo "w samym Trybunale istnieje taki spór, który uniemożliwia uzgodnienie treści wyroku".

Z kolei Widacki ocenił, że Trybunał nie był gotów do wydania wyroku. "Możliwości są różne, albo nie można było uzgodnić stanowiska, być może uznano, że trzeba uzupełnić postępowanie dowodowe" - zaznaczył. Dodał, że taki przypadek bardzo rzadko i wyjątkowo trafia się w pracach TK. "Jeśli dojście do prawidłowego wyroku wymaga uzupełnienia przewodu, to bardzo się cieszę, że będzie on uzupełniony" - dodał.

Średnia emerytura b. funkcjonariuszy służb PRL wynosi teraz 2351 zł i jest wyższa niż zwykłego emeryta, który dostaje przeciętnie 1632 zł.

Środowa rozprawa trwała niemal 10 godzin. Salę rozpraw wypełniła publiczność, w tym wielu oficerów służb PRL, m.in. b. szef Urzędu Ochrony Państwa gen. Gromosław Czempiński oraz b. szef wywiadu PRL i RP gen. Henryk Jasik. Przybyli także wywodzący się z opozycji z PRL szefowie MSW z początku lat 90.: Krzysztof Kozłowski, Andrzej Milczanowski i Henryk Majewski.

Średnia emerytura b. funkcjonariuszy służb PRL wynosi teraz 2351 zł i jest wyższa niż zwykłego emeryta, który dostaje przeciętnie 1632 zł.

Widacki mówił, że objęcie ustawą tych oficerów SB, którzy w 1990 r. byli pozytywnie zweryfikowani, oznacza niedotrzymanie zobowiązań wobec nich przez polskie państwo. "Uznano ich za wrogów narodu, co bardziej boli niż strata tych kilkuset zł" - dodał Widacki. "Z racji zasiadania we WRON nie przysługiwały żadne dodatkowe przywileje emerytalne" - podkreślił. Widacki przyznał, że można zrównać emerytury UB i SB ze świadczeniami zwykłych emerytów, ale obniżenie ich poniżej tego poziomu to "prawnie niedopuszczalna represja".

Po rozpatrzeniu zapytań wobec 194 tys. świadczeniobiorców IPN zapowiadał w 2009 r., że wyższe świadczenia ma stracić ok. 41 tys. osób

Esbeckie emerytury obniżono średnio o 561 zł, co dowodzi, że ustawa nie jest tak represyjna, jak mówią wnioskodawcy - przekonywał poseł Karpiński. Zdaniem autorów ustawy, posłów PO, esbeckie emerytury nie są "prawami słusznie nabytymi". Według PO, zasady sprawiedliwości społecznej naruszał fakt, że funkcjonariusze PRL dostawali wyższe świadczenia niż zwykli emeryci, często ich ofiary.

Od Nowego Roku oficerowie cywilnych służb specjalnych PRL dostają niższe świadczenia - obliczane według wskaźnika w wysokości nie 2,6 proc. podstawy wymiaru za każdy rok służby za lata 1944-1990 - jak dotychczas, lecz 0,7 proc. (przelicznik zwykłej emerytury to 1,3). Członkom WRON emerytura wojskowa naliczana jest teraz po 0,7 proc. podstawy wymiaru za rok służby w wojsku - począwszy od 8 maja 1945 r. WRON - administrująca od grudnia 1981 r. do lipca 1983 r. stanem wojennym - składała się z 22 wyższych wojskowych (część już nie żyje). Ich przeciętne świadczenie wynosiło 8495 zł, a teraz - ok. 4143 zł (brutto). Szef WRON gen. Wojciech Jaruzelski - sądzony za bezprawne wprowadzenie stanu wojennego w 1981 r. - dostawał dotychczas ponad 8 tys. zł emerytury "generalskiej", co zmniejszono o połowę.

Po rozpatrzeniu zapytań wobec 194 tys. świadczeniobiorców IPN zapowiadał w 2009 r., że wyższe świadczenia ma stracić ok. 41 tys. osób. Od Nowego Roku obniżono świadczenia ok. 24 tys. świadczeniobiorcom zakładu emerytalno-rentowego MSWIA - podała rzeczniczka resortu Małgorzata Woźniak. 5,7 tys. z nich to wdowy i inni bliscy osób już nieżyjących, a uprawnionych do wyższych świadczeń. W sumie ma je stracić ok. 34 tys. osób pobierających świadczenia z MSWiA (są oni większością osób, które miała objąć ustawa). Część b. esbeków - nie wiadomo ilu - dostaje świadczenia z zakładów emerytalnych ABW i AW. Są to ci, którzy pozytywnie przeszli weryfikację i zostali przyjęci w 1990 r. do UOP, utworzonego wtedy w miejsce SB, a odeszli na emeryturę albo z niego, albo z ABW i AW utworzonych w 2002 r. w miejsce UOP. 7,1 tys. świadczeniobiorców MSWiA odwołało się już do sądów od decyzji o obniżce świadczeń.

Komentarze: 124

  • 1: Czy SB-cy będą górą? z IP: 109.243.102.* (2010-01-14 12:33)

    Gdyby uznano ustawę za niekonstytucyjną to byłaby to hańba dla Polski.

  • 2: Jadźka z IP: 109.243.35.* (2010-01-14 12:43)

    Obłudnicy wmówili głupoty motłochowi i teraz PO skompromituje się.
    Tak ciężko przyznać, że PRL był legalnym państwem z całą swoją strukturą. Karać zbrodnie indywidualnie a nie judzić do totalnej nienawiści.

  • 3: przemo z IP: 77.253.169.* (2010-01-14 12:46)

    hańbą wolnej Polski jest łamanie prawa

  • 4: dorota z IP: 83.21.23.* (2010-01-14 12:47)

    Jaka hańba, hańba bedzie wtedy jak Trybunał uzna ta ustawe za ważną, wbrew wszelkim parawom i konstytucji!

  • 5: ewkakocibrzycka z IP: 83.6.214.* (2010-01-14 12:52)

    Każdy żył w tym ustroju.Te struktury były potrzebne jak ,górnik ,hutnik,czy sprzątaczka.Dzisiaj też są.Inną rzeczą jest fakt,że nie każdy ,kto pracował w strukturach Sb,czy ówczesnej Milicji miał wpływ na losy Państwa i narodu.
    Dlaczego zabiera się wszystkim,łącznie ze Strażą Graniczną.W pierwotnym założeniu mieli mieć zabrane tylko generałowie,którzy mieli wpływ na to co się dzieje w państwie.Idąc tym rozumowaniem,jak skończy się czas "kaczorów"następna władza powinna tak samo zrobić z aktualnymi funkcjonariuszami Sb itp,łącznie z harcerzami.

  • 6: Marianna z IP: 87.105.251.* (2010-01-14 13:01)

    Odebrać dyplomy sędziowskie zdobyte w PRL

  • 7: ewkakocibrzycka z IP: 83.6.214.* (2010-01-14 13:09)

    No właśnie a co z sędziami i prokuratorami z tamtych czasów,którzy często niewinnych ludzi wsadzali do więzienia?

  • 8: mars z IP: 193.25.0.* (2010-01-14 13:16)

    Marna wymówka TK.Im się wydaje, że jest z tego pata jakieś Salomonowe wyjście.Sejm, senat i prezydent uchwalili bubla, a TK swoim zaniechaniem sankcjonuje tego knota.

  • 9: dociekliwy z IP: 83.8.6.* (2010-01-14 13:16)

    Ile SB mogło zarabiać, jeżeli po obniżeniu ich średnia to około 2400zł. Trzykrotnie obniżono im emeryturę, jako że za ro0k pracy mają liczone 0,7 do podstawy wymiaru. Wcześniej ich średnia emerytura musiała wynosić około 7000 zł, czy to możliwe, kiedy niektórzy z nich piszą, że teraz otrzymują najniższą krajową.Może ktoś mi to wytłumaczy.

  • 10: Jan Osik z IP: 83.20.19.* (2010-01-14 13:28)

    Trybunał ma twardy orzech do zgryzienia.Są to wysokiej klasy prawnicy.Wydając wyrok,który przegra w Strasburgu,skompromitują się dokumentnie.Wydając wyrok,by zaspokoić "polskie piekiełko" podważają swoje kompetencje,kompetencje wysokiej klasy prawników.Następna sprawa.Teraz odbiera się świadczenia oficerom dawnych służb.W następnej kolejności będą sędziowie,prokuratorzy.I co będzie jak oni odwołają się do trybunału.Jaki wtedy Trybunał wyda wyrok,w stosunku do swoich kolegów i koleżane.Może być problem

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy zmiany w prawie budowlanym idą Twoim zdaniem w dobrą stronę?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter