Rusza e-sąd - ma już tysiąc użytkowników

04.01.2010, 14:12; Aktualizacja: 04.01.2010, 15:38

Polska doczekała się - w Lublinie otwarto siedzibę tzw. e-sądu. To pierwszy sąd w naszym kraju, w którym rozpatrywac się będzie drogą elektroniczną najprostsze sprawy w trybie upominawczym.

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP

Polecane

Reklama

Komentarze (22)

  • Witalis(2010-01-04 16:30) Zgłoś naruszenie 00

    Ciekaw jestem, jak e-sąd będzie krytycznie podchodził do powoływanych dowodów, których przecież powód nie załącza. Przecież takie orzekanie "w ciemno" wywołać może wiele nadużyć w postaci stwierdzenia na przykład, że powód zakupił wierzytelność na mocy pisemnej umowy, a faktycznie treść takiej umowy będzie sformuołwana wadliwie. Pozwany nawet może nie wiedzieć o wadliwości umowy, której odpisu nie może zobaczyć. Czy ma ryzykować przez to składanie sprzeciwu od nakazu zapłaty? Mogę dać przykłady wielu innych niebezpieczeństw i potencjalnych nadużyć w stosunku do osób pozywanych.
    Oczywiście, że będzie dużo łatwiej składać pozwy. Firmy windykacyjne, banki itp są w siódmym niebie. Ale obawiam się, czy nie zachodzi tu dążenie do usprawnienia działania sądów bez liczenia się z prawami osób pozywanych.

    Odpowiedz
  • oskar(2010-01-04 16:42) Zgłoś naruszenie 00

    A co na to adwokaci--zabrano im "owieczki"-ktore strzygli krotko i pod wlos...Od jutra uruchamiam usluge-pomocy prawnej-czyli wypelniam pozwy-zamierzam "strzyc" po 15zł za godzinke na compie...Jest niezle...

    Odpowiedz
  • student(2010-01-04 16:55) Zgłoś naruszenie 00

    Do 1: Niech wniesie zarzuty. Wie chyba, co podpisywał?

    Odpowiedz
  • krystian(2010-01-04 17:36) Zgłoś naruszenie 00

    Może mam trochę głupie pytanie, alem prosiłbym o odpowiedź...
    Czy składając pozew do takiego e-sądu wszystko załatwi się przez internet, nie trzeba biegać, bo żadnych instytucjach sądowych ?
    Czy można założyć tam sprawę przeciwko takiej osobie, która miała wykonać portal internetowy (za 2 tys zł) ale po pobraniu zaliczki (1600 zł) przestała sie odzywać i teraz nie chce oddać pieniędzy ? Czy jest jakaś szansa na wygranie tej sprawy ?

    Pozdrawiam i proszę o odpowiedź ;)

    Odpowiedz
  • poirytowany(2010-01-04 17:42) Zgłoś naruszenie 00

    Koncepcję e.p.u. popieram w całej rozciągłości e sądów również. Tylko dlaczego ministerstwo wybiera wykonawców oprogramowania bez zastosowania procedur przetargowych... na prezentacji pod oprogramowaniemy był podpis Currenda sp. z o.o. teraz podpis zniknął... czyżby ktoś się czegoś obawiał :/

    Odpowiedz
  • as(2010-01-04 18:03) Zgłoś naruszenie 00

    Łącznie z zakupem budynku ? A jeszcze nie tak dawno temu pan Czaja twierdził, że powodem , iż wybrano Lublin było nie to, że on pochodzi z tego miasta, lecz , że ...UWAGA ...MIASTO PRZEKAZAŁO BUDyNEK..!! Coś pan kręcisz panie Czaja.

    Odpowiedz
  • kalkulator(2010-01-04 19:08) Zgłoś naruszenie 00

    11 referendarzy ??? 400 tys. pozwów.
    To ponad 36 tys. spraw rocznie na jednego refa
    3000 miesięcznie
    151 dziennie
    19 na godzinę
    około 3 minut na jedną sprawę

    PS. Nie uwzględniłem urlopów

    Odpowiedz
  • Dana(2010-01-04 19:51) Zgłoś naruszenie 00

    DO kRYSTIANA
    Pytasz, czy jest szansa wygrać? Oczywiście, możesz wygrać i cieszyć się z korzystnego wyroku. Pozostaje pytanie, co zrobić z tym wyrokiem. Proponuję już szukać ramki, by ten wyrok ładnie oprawić. Żaden komornik nie będzie szukał oszusta, praktycznie nie uzyskasz znikąd pomocy / ochrona danych osobowych /. O tym wie ten, który miał wykonać portal internetowy!

    Odpowiedz
  • Krystian(2010-01-04 20:37) Zgłoś naruszenie 00

    @Dana...
    Mógłbym liczyć na jakieś wskazówki od Ciebie, bo widzę ze chyba znasz się na rzeczy ;)
    Jeśli miałabyś chwilkę to prosiłbym o kontakt: krysmek@op.pl

    Odpowiedz
  • Do 1(2010-01-04 21:14) Zgłoś naruszenie 00

    W 100% się zgadzam. Sam sprzeciw powinien wystarczyć. Pozwany powinien odpowiadać na zarzuty dopiero po doręczeniu tradycyjnego pozwu i zapoznaniu się z dowodami. Okazja do nadużyć ogromna.

    Odpowiedz
  • zed(2010-01-04 21:43) Zgłoś naruszenie 00

    @Krystian
    To wszystko zależy od dowodów - jak była zawarta umowa, jakie były jej warunki itp.

    Odpowiedz
  • Krystian(2010-01-04 22:06) Zgłoś naruszenie 00

    @zed
    Umowa niby jakaś była (wykonawca wysłał mi skany z podpisem, ja sobie to wydrukowałem - nie podpisywaliśmy tej umowy osobiście...) I właśnie się czy taka umowa jest ważna...? W umowie jest napisane, że wykonawca wykona projekt do 25.06.2009 a za każde 7 dni opóźnienia zapłaci 2% całkowitej ceny odszkodowania.
    Jeszcze z miesiąc, dwa temu Wykonawca pisał: "już kończe, projekt zostanie niedługo oddany" itp a teraz się nie odzywa i na prośby o zwrot zaliczki nie reaguje.
    Masz jeszcze korespondencje e-mail, czy ona może posłużyć jako dowód ?
    Pozdrawiam

    Odpowiedz
  • Do Krystian(2010-01-04 22:35) Zgłoś naruszenie 00

    Pytanie czy masz adres na który będzie można doręczyć zwykłą pocztą wyrok. Bez tego ani rusz. Oświadczenia woli można składać w dowolnej formie mogą być maile chyba, że zastrzeżona jest forma szczególna na co mi w twiom przypadku nie wygląda. Dowodów nie należy dostarczać do e sądu wystarczy je opisać. Trzeba spróbować za dwa tygodnie jak to będzie działać. Puki co to chyba od tej starej umowy trzeba by odstąpić po wyznaczeniu terminu na jej wykonanie. Dobrze mieć dowód doręczenia wezwania i odstąpienia.

    Odpowiedz
  • zed(2010-01-04 23:06) Zgłoś naruszenie 00

    @Krystian
    Dowodem może być wszystko co wnosi coś do sprawy (inna sprawa to ocena wiarygodności dowodów). Umowa nie musi być na piśmie, ważne by było można odczytać z zachowania stron (np. z maili) do czego strony się wzajemnie zobowiązały. Jeśli będzie problem z ustaleniem tożsamości czy adresu wykonawcy proponuję zainteresować sprawą Policję - w końcu jeśli facet nie wykonał usługi a wziął kasę to znaczy, że ją wyłudził. Policja nie ma problemu z ustaleniem tożsamości i adresu osób, które użyły internetu, w ten sposób ułatwisz sobie gromadzenie dowodów, a przy okazji zdobędziesz dane niezbędne do procesu cywilnego (który możesz wytoczyć niezależnie od postępowania karnego).

    Odpowiedz
  • Witalis(2010-01-05 01:01) Zgłoś naruszenie 00

    Do 2. Adwokaci i radcowie raczej nie bedą stratni. Firmy windykacyjne, banki, SKOK-i itd będą nadal powierzać złożenie pozwu adw. lub r.pr., bo to jest układ symbiotyczny. Nie chodzi tu o potrzebę profesjonalisty, ale o umożliwienie zarobku zaprzyjaźnionemu adw. lub r.pr., czasem także pracującemu na etat u powoda. Patologia tkwi w bezkrytycznym zasądzaniu należności dla adw. i r.pr., nawet gdy pozew pochodzi od profesjonalisty w rynku windykacji. A spróbój Ty dostać adwokata z urzędu, to sąd będzie badał, czy jego udział jest niezbędny. To się nazywa równość wobec prawa w tym państwie (i nie tylko w tym).
    Do 3. Nie zawsze zobowiązanie pozwanego względem powoda powstaje w wyniku czynności, przy której był obecny pozwany, stąd moje wątpl.
    Do 7. Właśnie. Obserwacja rozwoju k.p.c. prowadzi mnie do obaw, że we współczesnym wym.spr. bardziej chodzi o szybkość zamknięcia sprawy niż o rzetelność i sprawiedliwość. (szast-prast i "powaga rzeczy osądzonej").
    Ja zwracam uwagą na wady i niebezpieczeństwa, ale generalnie nie neguję przydatności e-sądu, uważam że jest potrzebny, byle nie bezmyślnie działający.

    PS. Krystian, jak widzę dostał kilka dobrych rad. Wszystko zależy, czy naciągacza odnajdzie i czy będzie on wypłacalny.

    Pozdrawiam

    Odpowiedz
  • maga(2010-01-05 09:09) Zgłoś naruszenie 00

    Jeżeli 20% pozwanych złoży sprzeciw, to będzie 40 tys. sprzeciwów. który sąd to rozpozna i w jakim terminie. Acha, a co z kosztami korespondencji.

    Odpowiedz
  • Irena Anna(2010-01-05 09:54) Zgłoś naruszenie 00

    W pełni popieram wypowiedż nr 1, 10, 15.Ze swej strony chcę dodać że jakże często firmy windykacyjne nie potrafią uzasadnić roszczenia, nie posiadają dowodów poza np. zakupionym rachunkiem za telefon który bez szczególowych rozliczeń praktycznie nie jest żadnym dowodem.
    Jak zatem Sąd, bezstronny i niezawisły może wydać sprawiedliwy wyrok w postaci nakazu zapłaty z klauzulą natychmiastowej wykonalności.Może to zabrzmi nieco złośliwie ale ja proponuję aby zatrudniono dodatkowo z głosem doradczym jasnowidzów co da sądom możliwość bardziej sprawiedliwych rozstrzygnięć.Można też wyposażyć sędziów w wahadełka. Wystarczy minutka i będzie wiadomo czy roszczenie słuszne czy też nie.

    Odpowiedz
  • Krystian(2010-01-05 15:20) Zgłoś naruszenie 00

    Dziękuję wszystkim bardzo za wskazówki! ;)
    Adres tej osoby mam - wysyłałem wcześniej jakieś zawiadomienia do zwrotu zaliczki, ale Wykonawca nic sobie z tego nie robił.
    A jeśli chodzi o odstąpienie od tej umowy. To co powinienem napisać ?
    Mogę skorzystać z takiego wzoru: federacja-konsumentow.org.pl/wzory/19.doc

    Odpowiedz
  • Witalis(2010-01-05 23:17) Zgłoś naruszenie 00

    Do Krystiana(18). W tym wzorcu brakuje oznaczenia terminu zwrotu zaliczki. Proponuję napisać krótko: "W związku z niewywiązaniem się przez Pana z zawartej pomiędzy nami umowy o zaprojektowanie portalu, wzywam Pana do zwrotu zaliczki w kwocie 1600 zł w terminie dwóch dni od otrzymania niniejszego pisma. Uprzedzam o tym, że wystąpię do sądu w przypadku odmowy zapłaty.".
    Ostatnie zdanie nie jest konieczne, jeśli nie jesteś przesiębiorcą.
    Wezwanie należy wysłać zwykłą drogą, jaką dotychczas się porozumiewaliście, ale proszę sobie zapewnić jakiś dowód wysłania i upewnienia, kiedy odebrał. Może też być drogą poczty tradycyjnej za zwrotnym poświadczeniem odbioru (poczta ma takią usługę). Niezależnie, czy naciągacz odbierze, czy nie, po upływie wyznaczonego terminu można składać pozew o zapłatę. Koszt listu też można wliczyć do roszczenia. Odsetki przysługują od dnia następnego po terminie płatności i trzeba o to w pozwie wystąpić.
    Nawiasem, gdyby ta wpłata była zadatkiem, to mógłbyś żądać zwrotu w podwójnej wysokości.
    Jeśli w czymś jeszcze mogę pomóc, to: and.jastrzebski@gmail.com

    Odpowiedz
  • Witalis(2010-01-06 01:56) Zgłoś naruszenie 00

    Do Krystiana.
    Przeoczyłem to, co oczywiste. Proszę napisać: "W związku z niewywiązaniem (...) o zaprojektowanie portalu, wypowiadam zawartą umowę i wzywam Pana ...".
    Lepiej wypowiedzieć umowę w sposób wyraźny, a nie dorozumiany.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Polecane