Od początku grudnia 300 aplikantów rozpocznie naukę w szkole dla sędziów i prokuratorów. Przygotowanie do zawodu objęte będzie zakazem pracy w kancelariach i urzędach. Aplikant otrzyma stypendium, jego wysokość nie będzie zależała od osiąganych dochodów.
Publikacja: 24 listopada 2009, 03:00 Aktualizacja: 24 listopada 2009, 09:08
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: jeden z kilku tysięcy z IP: 212.33.81.* (2009-11-24 08:03)
może wreszcie ktoś policzy dotychczasowych egzaminowanych aplikantów sądowych i prokuratorskich pracujących w zawodzie referendarza, asystenta sędziego albo prokuratorskiego i odpowie na pytanie czy szkolenie kolejnych ma jakąkolwiek rację bytu
2: Michał z IP: 81.15.171.* (2009-11-24 08:17)
Hehe kolejny pomysł na "krótką metę". Ciekawe co będzie jak miejsca się wyczerpią. A przy obecnej liczbie osób możliwych i chętnych do zakwalifikowania na takie aplikacje miejsc do zatrudnienia po aplikacji nie będzie baaardzo szybko.
3: zig~zig z IP: 83.142.184.* (2009-11-24 08:19)
do 1:
nikt nie odpowie. Ten kraj, to kraj bezmysłu. Przemądrzałych polityków, który są zwykłymi baranami, głupolami nie słuchającymi w ogóle potrzeb, fachowców itp... Bo to oni są najmądrzejsi. Oni wiedzą najlepiej... Przykładów bezmyślności są setki, tysiące, bezduszność urzedników, kretynizm przepisów itp... Z tym spotykam się na codzień. Nie wszystko wyprostują sądy albo TK.Będzie trwać negatywna weryfikacja naboru do zawodu sędziego. W prokuraturze obok mydelniczek w łazience zainstalowane będą wazelniczki. Ostatnio znajoma prokurator powiedziała mi, że w jej jednostce szef zadekretował, że na koniec roku mogą mieć jakoś tak w referacie po dwie sprawy starsze niż 3 miesiące, po 2 sprawy starsze niż 6 miesięcy itp... Żaliła mi się, że będzie musiała na siłę morzyć aby podejmować na zasadzie reasumpcji po zażaleniu. Spytałem się dlaczego (przecież czynności, biegli, tłumacze itp...) nie zadekretował, że w ogóle prokurator nie powinien mieć spraw starych. Powiedziała, że będzie nowy PG i wszyscy lecą, więc przed nowym wyborem szefów ich szef chce mieć wyczyszczone referaty prokuratorów aby mieć lepszy start w podlizywaniu się. Chore!!! Zostawajcie prokuratorami!!!
4: peps z IP: 83.11.60.* (2009-11-24 08:20)
a co z zakazem pracy dla aplikantów adwokackich?
5: Dhty z IP: 78.8.118.* (2009-11-24 08:26)
od 1. jakis tam sens ma, ale póki oni wejdą na rynek pracy za te kilka latek to obecni egzaminowani asyst, refy i inni już od dawna będa sędziami:) uważam jednak, ze wysokość stypendium dla nich jest niesprawiedliwa wobec tych, którzy obecnie są juz po egzam i harują za 2 koły netto... żenada. widać władza uwaza ich za wybrańców, a tych ze "starego systemu" za popaprańców... poza tym to uregulow jest niezgodne z prawem, bo różnicuje wynagrodz. pracowników zajmująych takie same stanowiska bez żadnego uzasadnienia. wiecej. satrych ayst wyróżnia juzlepsze doświad oraz staż pracy co uzasadniałoby własnie wyższe wynagrodzenie dla nich, a nie odwrotnie. pozyjemmy - zobaczymy!
6: reformator z IP: 83.11.12.* (2009-11-24 09:18)
A wszystkie te umiejętności praktyczne zostaną wyszkolone w specjalnym teatrzyku kukiełkowym przygotowanym prze teatrzyk Miniatura z Wieliczki. Najlepsi będa póżniej kontynuowali naukę na grze telewizyjnej "Łańuch of Honour - Quest with Anna - Maria W."
Inne pomoce naukowe to : skrable, gra w dwa ognie, nocne medytacje w katedrze wawewlskiej.
Co , którzy po 3 latach nie dostaną propozycji będą mogli aplikowąc o posady doradcy działącza zwiążkowego w KGHM ( PLN 22 tys. brutto + bonusy)
7: o! z IP: 83.142.184.* (2009-11-24 09:51)
do 5. będą podziały wśród aystentów i referendarzy w jednym wydziale, na tych po szkółce i tych co normalnie robili aplikację czy staż. Ci starzy doświadczeni nie będą beniaminkom MS ułatwiać pracy i tłumaczyć czy dawać własne szimelki.
8: co to za ocena???? z IP: 83.28.12.* (2009-11-24 10:30)
sprawdzianiki, praktyki?? to szkoła podstawowa?? co to za oceniania kandydatów na sedziów?? a może punkty za ładne nogi też będą..?
9: rsc z IP: 213.238.82.* (2009-11-24 10:51)
"Nowa aplikacja ma polegać na przekuwaniu wiedzy wyniesionej ze studiów prawniczych w umiejętności praktyczne. Aplikanci będą uczyć się na konkretnych kazusach."
Te konkretne kazusy to pewnie ędą wydumane kazusy SN, contra legem, stojące w kompletnej opozycji do przepisu, zamiast normalnych, codziennych przeciętnych spraw. Będą jak dotychczas uczyć aplikantów górnolotnych frazesów, ale zapewne o grzeczności zapomną. I taki koleś w rejonie będzie umiał orzec o aferze walutowej na szczeblu rządowym, ale nie będzie umiał napisać sentencji w sprawie o eksmisję z lokalu mieszkalnego...
10: były, stary apl. sąd. z IP: 85.128.68.* (2009-11-24 11:15)
"W trakcie zjazdów aplikanci będą mieszkać w specjalnie dla nich wybudowanym Domu Aplikanta. Na zakwaterowanie na chwilę obecną może liczyć jednak tylko połowa aplikantów spoza Krakowa zajmujących najwyższe pozycje na liście kwalifikacyjnej (150 osób). Za każdą dobę będą musieli zapłacić aż 50 zł."
Każda doba 50 zł * 7=350 zł * 20 tygodni = 7000 zł. Nieźle. Pozostali do hoteli min. 100 zł za dobę wychodzi więc 14000 zł.
20 tygodni = 5 miesięcy * ok. 3000 zł na ręke = 15000 zł.
Absurdalny pomysł z tą szkołą. Ponadto wychodzi na to, że faworyzowani są aplikanci Krakowa, reszta jest wręcz dyskryminowana.
Zamiast ulepszać to co było. Robią rewolucję. Co za idiotyczny kraj.

Aby równomiernie rozłożyć pracę w sądach, wystarczy stworzyć listę sędziów rezerwowych różnych specjalności.
Na jaką partię oddałbyś/oddałabyś głos, gdyby wybory odbywały się dzisiaj?