Adwokaci stracą monopol na sprawy karne. Nie tylko oni, ale również radcowie prawni będą pełnomocnikami stron w sprawach karnych.
Publikacja: 23 października 2009, 03:00 Aktualizacja: 23 października 2009, 10:12
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: wk_ony z IP: 78.34.7.* (2009-10-23 04:57)
Jak to tak? Bez aplikacji? Bez egzaminów? Bez patrona? To jedni mogą bez sprawdzania kompetencji i kwalifikacji dostać uprawnienia od państwa, a innym się wmawia, jak niezwykle ważne są te aplikacyjne bzdury.
To ma być równość i państwo prawa?
To jakiś stuletni leśny dziadunio dostaje uprawnienia - nie po raz pierwszy zresztą - ot tak, a prawnicy z praktyką nie mogą reprezentować w sądzie nikogo, nawet w dziedzinach w których pracują.
Odnoszę wrażenie, że dla korporacji nie obowiązują prawa ekonomii (patrz wypowiedź pani prezes od adwokatury), a nawet logika.
2: kdnv z IP: 79.188.229.* (2009-10-23 07:50)
Akty oskarżenia pokrzywdzonych należy zlikwidować, a nie poszerzać możliwości ich składania. One służą tylko pieniaczom, którzy składają je przeciwko nielubianym sąsiadom, urzędnikom, policjantom itp i mają do tego bardzo łatwą drogę. Prawdziwi pokrzywdzeni, którym prokuratura niesłusznie umorzyła sprawę, nawet jak napiszą taki akt oskarżenia to i tak są zostawieni sami sobie, bo wówczas w sprawie praktycznie nie ma dowodów. Ta instytucja w obecnym kształcie kompletnie nie ma sensu.
3: jak to możliwe z IP: 81.15.171.* (2009-10-23 08:37)
Jak to możliwe, że radcowie prawni bez egzaminów i praktyki w prawie karnym dostają takie uprawnienia. Większość z nich prawo karne miała na studiach wiele wiele wiele lat temu, a tutaj uprawnienia dostają. Natomiast absolwenci, którzy prawo karne mieli w takim samym zakresie, ale na świeżo (no i nie prawo PRL-u) nie mogą dostać takich samych uprawnień.
Panie Tusk i co Pan na to?
4: dexo z IP: 89.187.240.* (2009-10-23 09:20)
no to się zacznie pisarstwo...komuszki trzymają się mocno
5: antybrednie z IP: 89.77.208.* (2009-10-23 09:23)
Zarówno egzamin na aplikację radcowską jak i egzamin zawodowy obejmują swoim zakresem prawo karne więc przestańcie pieprzyć głupoty niedouczeni doradcy.
6: aplikant z IP: 212.191.130.* (2009-10-23 09:36)
Stu letni Radca nie zdawał egzaminu na aplikację, a tym bardziej na egzaminie koncowym nie miał prawa karnego. Sam musisz pogłębić swoją wiedzę. Nie zagłębiając się czy mają być doradcy czy nie to rozszerzanie uprawnień radców, a jednocześnie mówienie, że absolwent prawa bez aplikacji nie ma prawa reprezentować klienta bo nie ma stosownego doświadczenia, jest sporą nie konsekwencją.
7: i doświadczenia z IP: 80.50.233.* (2009-10-23 10:09)
Mam nadzieję,że będzie dotyczyć to tylko tych ,którzy weszli na aplikacje w momencie tej nowelizacji..
Reszcie brak kompetencji.
To chyba logiczne.
8: nie ma podstaw prawnych z IP: 80.50.233.* (2009-10-23 10:11)
Akt oskarzenia wchodzi w sklad egzaminu radcowskiego od roku? Czy zostało to wprowadzone w r.2009 wraz z obniżeniem limitów na aplikacje...???
9: marek z IP: 83.15.117.* (2009-10-23 10:29)
Jeszcze tylko obrona i farsa sie dopełni.
Radca, który nigdy nie był w sądzie będzie obrońcą; do tego to wszystko zmierza. A gdzie interes klientów?!
10: ? z IP: 80.50.233.* (2009-10-23 10:31)
A adwokat jesli chce doradzac w prawie podatkowym czy europejskim to nie musi miec doktoratu,studiow podylomowych czy byc dodatkowo doradca podatkowym?
Przeciez radcy starszej daty nic nie musza robic...

Aby równomiernie rozłożyć pracę w sądach, wystarczy stworzyć listę sędziów rezerwowych różnych specjalności.
Na jaką partię oddałbyś/oddałabyś głos, gdyby wybory odbywały się dzisiaj?