Doradca prawny poprowadzi sprawę przed sądem rejonowym

autor: Katarzyna Wójcik-Adamska16.09.2009, 03:00

Po pięciu latach świadczenia usług prawniczych i zdanym egzaminie drugiego stopnia magister prawa będzie mógł zostać adwokatem, radcą prawnym lub notariuszem.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

Komentarze (42)

  • abc(2009-09-16 07:44) Zgłoś naruszenie 00

    Ciekawe czy w związku z ułatwieniami będzie jeszcze więcej absolwentów prawa niż dotychczas. Nasz Drogi Ustawodawca w trosce o młodych pranwików mógłby też zorganizować jakiś system robót publicznych, czy tam coś.

    Odpowiedz
  • To nie jest reforma - to krok wstecz!(2009-09-16 08:39) Zgłoś naruszenie 00

    moim zdaniem absurdem jest że wymaga się od osób po egzaminie sędziowskim/prokuratorskim, obiektywnym i trudniejszym od pozostałych egzaminów prawniczych, ponownego zdawania egzaminów po to by zostać adwokatem/radcą, gdy tymczasem dotychczas traktowano te egzaminy na równi, dopuszczając do swobodnego przechodzenia osób po ukończonych aplikacjach prawniczych do równoległych zawodów.
    To nie jest reforma - to krok wstecz!

    Odpowiedz
  • Mnóstwo pytań(2009-09-16 08:47) Zgłoś naruszenie 00

    No tutaj się zgodze z Panią Agacką - Indecką, dojście do zawodu adwokata czy radcy poprzez doradztwo prawne, uważam za nietrafiony pomysł. Przeciez taki doradca będzie zdany w zasadzie tylko na siebie i może sobie z niektórymi sprawami po prostu nie poradzić. Nikt go nie będzie kontrolował, nikt nie będzie kontrolował obowiązku posiadania polisy OC. Taki doradca może przez te 5 lat działalności udzielać złych porad albo nie udzielać ich wcale, bo ustawa przewiduje tylko że przed egzaminem drugiego stopnia ma przez te 5 lat prowadzić działalność, a nie pisze że ma ją prowadzić dobrze i rzetelnie. Pozatym aplikant juz po pół roku będzie mógł występować w sądzie także w sprawach karnych i rodzinnych, czego nie będzie mógł robić doradca. Ktoś gdzieś na tym forum napisał, że teraz jest tak dużo absolwentów prawa że nawet najlepsze pomysły nic nie pomogą bo już jest za dużo prawników na rynku. Istotnie dzisiaj uczelnie wyższe to po prostu maszynki do zarabiania pieniędzy. Nawet jak ktoś zostanie skreślony z listy studentów to dziaisj żaden problem bo za odpowiednią opłatą (żadna tam łapówka, normalna oficjalna opłata) może się wpisać z powrotem na listę. Poziom kształcenia bardzo się obniża, ale bez dobrej woli wladz uczelni i samych wykładowców nawet najlepsze ustawy nie pomogą.

    Odpowiedz
  • janek(2009-09-16 08:52) Zgłoś naruszenie 00

    ... a prace nad projektem potrwają do kolejnych wyborów parlamentarnych i dziesiątki tysięcy studentów i absolwentów studiów prawniczych pójdą tłumnie zagłosować na ...

    Odpowiedz
  • Ubawiony(2009-09-16 08:55) Zgłoś naruszenie 00

    Do 2. Eeee tam, krok wstecz: genialny absolwent aplikacji sądowej lub prokuratorskiej, ze zdanym arcytrudnym egzaminie da sobie radę wszędzie i zda każdy egzamin. Uważam, że po tej obiektywnie najtrudniejszej aplikacji aplikant sądowy lub prokuratorski powiniem bez problemu zostać: radcą/adwokatem/komornikiem, do tego doktorem nauk prawnych i jakich tylko sobie wymarzy (przecież zdał trudny egzamin, nalezy mu się), może jeszcze rzeczoznawcą i biegłym rewidentem? Aplikantom sądowoprokuratorskim więcej pokory by się przydało...

    Odpowiedz
  • z(2009-09-16 08:59) Zgłoś naruszenie 00

    Nie wiem czy moge wkleić artykuł konkurencji, ale tak mnie zdenerwował ten stek stek bzdur, że musicie to przeczytać (artykuł na zamówienie) prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/352433,doradca_prawny_poprowadzi_sprawe_przed_sadem_rejonowym.html

    Odpowiedz
  • zet(2009-09-16 09:04) Zgłoś naruszenie 00

    do 3

    A co Ty się tak martwisz o tych doradców? Matką Teresą zostaniesz. A już dobro klienta to wasz priorytet. Prawda jest taka, że klient to was g.. obchodzi, a liczy się tylko kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa kasa.

    Odpowiedz
  • ubawiony ma racje(2009-09-16 09:20) Zgłoś naruszenie 00

    prawda jest także że tym po aplikacji sądowej i prokuratorskiej w głowie sie przewraca. proszę was przestancie sie osmieszać, ze jestescie najlepis po tych aplikacjach panstwowych. Szkoda tylko ze taki po prokuratorskiej przez 3 lata ani raz w sądzie nie zastępował adwokata ani radcy ale wiadomo jest najlepszy i wpis się należy.A prawda jest takze cześć to bladego pojęcia nie ma o obsłudze prawnej , czy zastępstwie procesowym.

    Odpowiedz
  • a(2009-09-16 09:34) Zgłoś naruszenie 00

    Pfff co można innego poweidzieć... Powinni zająć się reformą bo to co się dzieje w kraju to jakaś szopka. Co do tego że doradca niby by sobie nie poradził - moim zdaniem to nie prawda. Aplikanci często są olewani przez patronów a ich praca to zwykłe "myrzynienie" u patrona. Prawo to nie fizyka kwantowa. Książki, ustawy, komentarze sa dostępne i każdy prawnik może rozwiązać problem prawny no chyba że jego IQ jest znacznie poniżej przecietnej. Skończmy już z tą bajką o trudności prawa. Nie róbmy z niego prawdy objawionej tylko nielicznym. Prawo to sztuczny sytem stworzony przez człowieka - często nieracjonalnego, i nie posiadającego nawet odpowiednich kompetencji - patrz reprezentanci naszego narodu.
    Przyrównywanie prawa do medycyny a pracy prawnika do pracy lekarza co często czyni BETON korporacyjny - zakrawa o żałosną megalomanię. Międzynarodowe korporacje prawne zatrudniają pokaźne liczby młodych absolwentów prawa bez aplikacji i okazują się świetnymi prawnikami których nie zastąpi żadem "prowinconalny" radca czy adwokat - bo 1) brakuje mu nowatorskiego podejścia rozwiązywanych problemów prawnych 2) nie zna bardzo dobrze j. obcych 3) nie zna zazwyczaj ani prawa UE i podstaw innych systemów prawnych jak choćby z rodziny common law - młodzi prawnicy często posiadają takie kompetencje. Mimo to nie potrafią/nie chcą tracić czasu na bezmyślne wkuwanie ustaw bo tak w praktyce wygląda aplikacja od samego początku do końca. Można nie być aplikantem a PRACOWAĆ W KANCELARI i to jest dowód na to, że nie aplikant też zdobywa odpowiednie doświadczenie. Aplikacja ma utrudnić dostęp do zawodu i tylko temu słuzy.

    Odpowiedz
  • prawnik(2009-09-16 10:31) Zgłoś naruszenie 00

    WYWALIĆ DO KOSZA ...TAM JEST MIEJSCE USTAW PISANYCH PRZEZ KORPORACYJNYCH SŁUGUSÓW

    Odpowiedz
  • pac(2009-09-16 11:13) Zgłoś naruszenie 00

    Znowu państwo stawia na niepotrzebną nikomu wiedzę ogólną. Zarówno aplikacje jak i te planowane egzaminy to bzdura w świetle tego co dzieje się naokoło. Nikomu nie potrzeba prawników od wszystkiego. Nikt nie jest w stanie opanować całości prawa. Więc jeżeli już egzamin to specjalizacyjny. Z jednej strony ktoś strasznie się martwi brakiem ludzi na rynku pracy, a z drugiej marni czas tych ludzi na kilkuletnią naukę czy egzaminy z nikomu nieprzydatnej wiedzy. Pytanie też co z prawnikami, którzy już od lat świadczą usługi prawne? Teraz, żeby móc robić dokładnie to w czym mają doświadczenie będą musieli zdawać jakieś egzaminy na których będą i odpytywać o kompetencje gajowego, o eksploatacje szelfu kontynentalnego, o podatek od maszyn rolniczy itp. Od zdobycia ogólnego pojęcia o prawie są studia. Potem kończy się fikcja i zaczyna życie zawodowe. Klientom potrzeba prawnika, który im powie jakie kruczki są np. w umowie o dzieło, a nie prawnika erudyty.

    Odpowiedz
  • łysy(2009-09-16 11:27) Zgłoś naruszenie 00

    Mi się wydaje że ta propozycja to taki gambit korporacji, niby luzują ale tak naprawdę to ta ustawa ograniczy konkurencję (przynajmniej tymczasowo). Dlaczego? Dlatego że po wejściu w życie ustawy dotychczasowi doradcy prawni nie będą mogli wykonywać swoich czynności aż do zdania egzaminu I stopnia, a jak znam życie zdawalność egzaminu będzie podobna do tych zdawanych przez rzeczoznawców majątkowych (jak ktoś zna jakiegoś to niech zapyta o egzamin, tylko niech się przygotuje na niecenzuralne wyrażenia ;). Dzięki temu większość dotychczasowych doradców prawnych dostanie kopa i wyleci z obiegu.
    Chciałbym się oczywiście mylić, bo sama idea wprowadzenia licencji, nawet po egzaminie sprawdzającym jest słuszna. Tylko że u nas jest jak jest, więc pewnie mam rację.

    Odpowiedz
  • chiniol(2009-09-16 11:39) Zgłoś naruszenie 00

    już mi się żygać chce tymi prasówkami. Od 2005r. oraz wyrok TK nic się w zasadzie nie zmieniło. I pewnie długo jeszcze nie zmieni

    Odpowiedz
  • Sędzimir(2009-09-16 11:48) Zgłoś naruszenie 00

    Poradźcie czy jest możliwa nostryfikacja dyplomu ukończenia studiów prawniczych w jakimś karaju w którym jednocześnie można by było na bazie tego dyplomu wpisać się na listę np. adwokatów a następnie na bazie tego wpisu domagać się wpisu na taką listę u nas w Polsce ?

    Odpowiedz
  • a(2009-09-16 12:00) Zgłoś naruszenie 00

    Do 14 nasz magister prawa jest w UE traktowany jako Master of Law. W UK taki dyplom to coś bo mają tam nawet studia licencjackie z prawa (bachelor)i nie tylko tam co jest u nas nie dopomyślenia. Co więcej jako Bachelor możesz nawet zostac solicitor czyli czymś w rodzaju doradcy prawnego mogącego występować przed niższymi sądami. Będąc mgr (Master) możesz tam zostać Barister czyli pełnoprawnym adwokatem. Możesz też próbować w USA zrobić LLM i uprawnienia - znam ludzi którzy bez problemów je tam zdobyli a w polsce jakoś nie mogą... Jedyny problem to bariera językowa. Zakładam że ang. znasz bardzo dobrze i dlatego opisuje kraje systemów common law.

    Odpowiedz
  • trelemorele(2009-09-16 12:19) Zgłoś naruszenie 00

    sRały MuChy bEdZie wIoSnA...
    od dwoch lat dukają to samo!! zenada!

    Odpowiedz
  • s(2009-09-16 12:21) Zgłoś naruszenie 00

    ten projekt jest beznadziejny!totalne dno,zero

    Odpowiedz
  • ?(2009-09-16 13:00) Zgłoś naruszenie 00

    JAKICH DORADCOW??? PRZECIEZ CHYBA TU CHODZI O EGZAMIN NA APLIAKCJE I ROZLUZNIENIE APLIKANTOW??? wten sposob,ze beda mogli bez zgody patrona chodzic do sadu.

    Odpowiedz
  • No to młodzi prawnicy do roboty(2009-09-16 13:05) Zgłoś naruszenie 00

    Śmieszą mnie te żenujące komentarze i ta wszechogarniająca niemoc młodych polaków.
    Jak to nie da się zrobić. Trzeba miec jaja by coś w kraju zmienić.

    Jest w Polsce jedyną solidną grupę zawodową - Lekarzy - którzy potrafili zjednoczyć sie jak jeden mąż i wywalczyć swoje.

    Prawnicy A nie wiedzą jak prawo zmienić.

    Odpowiedz
  • prawnik(2009-09-16 13:39) Zgłoś naruszenie 00

    do 19: zgadzam. Kilka wizyt kilkuset prawników pod MS a zaraz projekt znajdzie się w koszu.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Polecane