Wysokość finansowania zadań publicznych w mediach określi ustawa budżetowa. Nie będzie jednak ustalonego minimalnego limitu pieniędzy na realizację misji publicznej.
Publikacja: 19 czerwca 2009, 03:00 Aktualizacja: 19 czerwca 2009, 10:55
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: nastepny bubel... z IP: 83.28.145.* (2009-06-20 18:36)
"Wysokość finansowania zadań publicznych w mediach określi ustawa budżetowa. Nie będzie jednak ustalonego minimalnego limitu pieniędzy na realizację misji publicznej."
To jest wlasnie kolejny bubel prawy jaki sobie zrobila pelo z sld. Rozwalaja media na oczach wszystkich...
Najpierw Tusk glosil wobe wszech, ze abonamentu nie trzeba bedzie placic, co spowodowalo, ze ludzie przestali placic abonamet okolo 30%, a teraz , to sejm ma zdecydowac???, ale jak nie bedzie kasy, to nie bedzie pieniedzy...Co oznacza smierc mediow publicznych i zostana same tuby propagandowe...
Tusk przymierza sie oddac publiczna telewizje w niemieckie szpony ( o czym mowil posel z PO ) i zadluza telewizje celowo...
Abonament publiczny jest duzo tanszy, od abonametu telewizji cyfrowej, a tylko na tym skorzystaja prywatne stacje, ktore lobbuja na rzecz popowcow...

Zmiany w procedurze cywilnej mają zachęcić do dalszego korzystania z e-sądu. Zdaniem ekspertów, choć idą one w dobrym kierunku, to nie rozwiążą wszystkich problemów, jakie generuje ten sposób dochodzenia roszczeń.
Czy uważasz że w branży, w której pracujesz dojdzie w tym roku do zwolnień?